PremiumPlaza

Droga hamowania

Jak większość poruszanych przez nas tematów, droga hamowania wiąże się z najważniejszym aspektem jazdy samochodem, czyli z bezpieczeństwem. Świadomość tego problemu jawi się nam bardzo wyraziście za każdym razem, kiedy hamujemy awaryjnie przed nieoczekiwaną przeszkodą.

Zapewnieniu bezpieczeństwa nieodłącznie towarzyszy ekonomia. Niestety, nadmierne chwilowe oszczędności prowadzą zazwyczaj do nieprzyjemnych następstw i związanych z tym większych wydatków, w późniejszym okresie. Dlatego nie warto oszczędzać na utrzymaniu właściwego stanu elementów odpowiedzialnych za maksymalne skrócenie drogi zatrzymania pojazdu.

Kierowcom mniej rozważnym lub bardzo oszczędnym same przepisy nakazują dbałość o pojazd. Kodeks drogowy nakłada na prowadzących pojazdy obowiązek dbałości o stan techniczny, zaś w odniesieniu do samochodu wprowadzono wymóg, skutecznego zatrzymania samochodu na dystansie nie dłuższym niż 9 m, od prędkości 30 km/h do zera.

 

W takim razie postawmy pytanie

Co w samochodzie ma największy wpływ na szybkie zatrzymanie?

 

  1. Sam rodzaj i typ pojazdu oraz konstrukcja jego hamulców.

Wśród oferowanych na rynku pojazdów istotną, lecz nie reklamowaną cechą jest osiągana droga hamowania. W tym zakresie dochodzi do istotnych różnic w zakresie długości drogi hamowania. Obserwując wyniki testów, można dostrzec, że w skrajnych przypadkach, maksymalne różnice między pojazdami przekraczają nawet 10 metrów, czyli do ok. 3 długości samochodu. Dlatego przed zakupem auta warto zapoznać się z danymi porównawczymi testów samochodowych.

  1. Stan elementów ciernych hamulców, zużywających się eksploatacyjnie.

Do właściwego utrzymania stanu elementów eksploatacyjnych w zasadzie wystarcza dbałość o regularne przeglądy okresowe w autoryzowanym serwisie. Należy jednak brać poprawkę na intensywność eksploatacji pojazdu i hamulców. Zużycie elementów ciernych lub usterka jakiegoś odpowiedzialnego zespołu samochodu może doprowadzić do znacznego lub całkowitego ograniczenia zdolności hamowania.

  1. Stan medium wykonawczego, czyli płynu hamulcowego.

W płynie hamulcowym odkłada się wilgoć atmosferyczna, więc ważne jest zlecanie serwisowi kontroli stanu płynu. Dobrą okazją do sprawdzenia płynu są Fordowskie  bezpłatne przeglądy sezonowe.

  1. Sprawność podzespołów wykonawczych hamulców: zacisków hamulcowych, prowadnic zacisków, sprężyn itp.

Podzespoły robocze układu hamulcowego pracują w wyjątkowo trudnych warunkach (zmienna - wysoka i niska temperatura, wilgoć, kurz, olbrzymie naciski i przeciążenia), które w przypadku braku fachowej obsługi podwyższają ryzyko obniżenia sprawności ich działania.

  1. Stan elementów zawieszenia samochodów: amortyzatorów, lementów gumowo-metalowych, wahaczy, drążków itp.

Elementy zawieszenia odpowiadają za prowadzenie kół po drodze. Im gorszy kontakt koła z nawierzchnią drogi, tym niższa skuteczność sił hamowania. Każde, nawet chwilowe, oderwanie koła od podłoża podczas hamowania wydłuża czas i dystans do momentu zatrzymania.

  1. Stan ogumienia.

Szczególnie na mokrej nawierzchni widzimy pozytywne efekty hamowania z ogumieniem w dobrym stanie technicznym. Płytkie rowki w zużytym bieżniku opony źle odprowadzają wodę spomiędzy opony i jezdni. Dlatego, dla opon zimowych jako graniczną wartość głębokości bieżnika przyjmuje się wymiar 4 mm, a dla letnich i całorocznych - 3 mm. Poniżej tych wymiarów ogumienie staje się niebezpieczne. Również każde nierównomierne zużycie profilu bieżnika opony lub "poząbkowanie" bieżnika ogranicza jej kontakt z podłożem i przez to pogarsza hamowanie.

  1. Odpowiednie ustawienie geometrii układu jezdnego.

Pozwala na zachowanie prostego toru ruchu na wprost podczas hamowania. Znoszenie lub ściąganie pojazdu wydłuża drogę hamowania lub wyprowadza samochód z równowagi (efekt poślizgu albo zarzucania) i przez to utrudnia zatrzymanie samochodu w zaplanowanym miejscu.

  1. Elementy techniczne, od których zależy czas reakcji kierowcy, tzn. oświetlenie i szyby.

Pogorszona widoczność uniemożliwia kierowcy wczesne rozpoczęcie manewru hamowania. Z aspektami należytego oświetlenia i dobrej widoczności bardziej szczegółowo zapoznałem Państwa w poprzednich poradach.

Do powyższych czynników dochodzą jeszcze inne - niezależne od samochodu, a wpływające na długość drogi hamowania. Najistotniejsze z nich to: zdolność reakcji kierowcy, wynikająca z jego stanu ogólnego (wiek, zdrowie, samopoczucie, umiejętności itp.), stan drogi, pogoda oraz zachowanie innych użytkowników drogi. Każdy kierowca powinien o tym pamiętać przy doborze odpowiedniej prędkości, z jaką ma się poruszać w danych warunkach.

I jeszcze kilka rad z zakresu techniki prowadzenia samochodu w związku z hamowaniem.

  • Z uwagi na spadek skuteczności hamowania przy rozgrzanych hamulcach warto pamiętać, że wydłuża się droga hamowania. Dlatego lepiej nie zwlekać do ostatniej chwili z rozpoczęciem hamowania. Im wcześniej zaczniemy, tym łagodniejszy i bezpieczniejszy będzie manewr.
  • Jeśli posiadamy ABS, to ważną zasadą jest, aby podczas hamowania awaryjnego wciskać pedał hamulca maksymalnie mocno i nie odpuszczać do chwili zatrzymania lub osiągnięcia prędkości bezpiecznej. Układ ABS sam zadba, aby utrzymać przyczepność z podłożem i przez to skrócić drogę hamowania. Pozwala to nawet na skuteczne skręty kołami hamowanymi, co nie jest możliwe przy braku ABS. Nie należy przejmować się odgłosami terkotania lub delikatnego dudnienia od strony kół, gdyż jest to normalny objaw właściwej pracy układu ABS, ale do wszelkich wątpliwości w tym zakresie chętnie odniosą się doradcy techniczni w serwisie.
  • Jeśli nie posiadamy układu ABS to powinniśmy hamować awaryjnie według innej techniki. Starajmy się hamować pulsacyjnie, tzn. zwalniać nacisk na pedał hamulca w momencie utraty przyczepności kół do jezdni i naciskać ponownie, gdy już odzyskujemy kontakt z podłożem i równowagę. Bez ABS nie powinniśmy też skręcać kół, gdy są zablokowane.
  • Na lodzie nie ma skutecznego hamowania, więc nawet z ABS'em, należy się poruszać z prędkościami minimalnymi, bliskimi zera. Szczególnym zagrożeniem są oblodzone zjazdy lub podjazdy na wzniesieniach. W rejonie górzystym warto czasem przerwać podróż do czasu usunięcia oblodzenia przez służby drogowe. Cena kontynuacji jazdy może być bardzo wysoka. Niestety, w takich warunkach droga hamowania ma tendencje do osiągnięcia nieskończoności.
  • Bierzmy pod uwagę fakt, że skuteczność hamowania znacznie spada na "tarce" występującej najczęściej na dojazdach do skrzyżowania lub na przystankach autobusowych, bądź na przejeździe przez torowiska tramwajowe.

Na zakończenie rada powtarzana wszędzie do znudzenia, ale wciąż za mało stosowana. Chodzi o to, by zachowywać prędkość bezpieczną, tzn. taką, która pozwoli na zachowanie bezpiecznej odległości od pojazdu przed nami.


Oficjalne testy wykazują, że przeciętnie pojazdy potrzebują ok. 40 m, aby zatrzymać się przy  prędkości początkowej 100 km/h. Na wstępie podawałem, że podczas testów zachodzą duże rozbieżności w rzeczywistych wynikach drogi hamowania. Nie liczmy więc, że za każdym razem uda się nam osiągnąć rekordowe wyniki i aby nie stwarzać zagrożenia, należy pozostawiać sobie większy zapas (niższa prędkość) prędkość uwagi na ew. możliwość wystąpienia omawianych powyżej czynników wydłużających drogę hamowania.
Ku przestrodze dodam też, że w przypadku zaistnienia poważnej kolizji powołuje się biegłego rzeczoznawcę techniki samochodowej, który ocenia stan pojazdu. Jeśli potwierdzi się, że pojazd nie posiadał należytego stanu technicznego, to winę za zdarzenie ponosi kierowca tego pojazdu.


I jeszcze niepokojąca ciekawostka dla gadulskich. Badania wykazały, że wszelkie rozmowy rozpraszają kierowców. Samo słuchanie, np. radia nie opóźnia reakcji, za to już tylko zwykłe powtarzanie wyrazów prowadzi do znacznego obniżenia czasu reakcji. Tak więc, korzystając nawet z telefonicznego zestawu głośnomówiącego powinno się znacznie ograniczać prędkości, albo wręcz przerywać podróż. Powrót kierowcy do tzw. równowagi po zakończonej rozmowie też nie jest natychmiastowy. Mija od kilku do kilkunastu minut, zanim kierowca odzyskuje stan pełnego panowania nad pojazdem.

Samych skutecznych hamowań życzy
Wasz Radzio

powrót

Auto Plaza, ul. Popularna 70, 02-473 Warszawa, tel. 022 863 2700
Auto Plaza Bielany, ul. Sokratesa 11a, 01-909 Warszawa, tel. 022 835 0000
Copyright 2010 Premiumplaza | pozycjonowanie stron www, agencja reklamowa, dom mediowy