Kielce, Jaskinia Raj, Chęciny, Tokarnia, Oblęgorek, Bobrza, Maleniec, Stara Kuźnica, Skarżysko-Kamienna, Starachowice, Krzemionki, Bałtów, Sandomierz, Złota, Nowa Słupia, Bodzentyn, święta Katarzyna, Ciekoty, Barcza, Zagnańsk, Samsonów, Białe ługi (Niwy), Wiślica, Kielce

Wycieczkę szlakiem świętokrzyskim rozpoczynamy w Kielcach, z których wyjeżdżamy trasą nr 762 na Kraków, aby zwiedzić pierwszy cel naszej wycieczki. Po przejechaniu 11 kilometrów dojedziemy do Jaskini Raj. Drogę do obiektu od głównej trasy wyznacza dużych rozmiarów obelisk i drogowskaz.
Jaskinia Raj to wapienna jaskinia krasowa położona w pobliżu Chęcin. Jest jaskinią niewielką, o łącznej długości korytarzy wynoszącej 240 metrów. Temperatura wewnątrz jaskini jest stała i wynosi 9 stopni. Jaskinia Raj wyróżnia się dobrze zachowaną szatą naciekową. Korytarze powstały w dewonie ok. 350 mln lat temu. W późnym trzeciorzędzie i czwartorzędzie jaskinia powiększała się. Zamieszkiwana była przez neandertalczyków. W ciągu ostatnich tysięcy lat wejście do jaskini zostało całkowicie zasypane (co zapewne ochroniło szatę naciekową jaskini).
Więcej
Do zwiedzania, które trwa około 45 minut, udostępniono 150 metrów; ze stropu zwieszają się liczne stalaktyty, w niektórych miejscach jest do 200 sztuk na jednym metrze kwadratowym; krople wody na ich końcach świadczą, że jaskinia żyje.

(http://pl.wikipedia.org)
Wejście do jaskini prowadzi przez sztucznie przekopany chodnik o długości 21 metrów, następnie trasa wiedzie przez Komorę Wstępną, Komorę Złomisk, ponownie przez sztucznie przekopany chodnik do Sali Kolumnowej. Po przejściu przez mostek trasa prowadzi przez najbogatszą w nacieki Salę Stalaktytową przez Salę Wysoką i Komorę Wstępną do pawilonu muzealnego i wyjścia. W samej jaskini można obejrzeć różne formy naciekowe, czasem o oryginalnych kształtach, jak stalaktyty, stalagmity, kolumny naciekowe i perły jaskiniowe, jeziorka i pola ryżowe.
W pobliżu jaskini znajduje się parking, obok którego jest zajazd turystyczny. Od parkingu do pawilonu recepcyjnego prowadzi asfaltowa droga, przy której znajduje się punkt sprzedaży pamiątek. Pocztówki i wydawnictwa można także nabyć w kasie jaskini.
Jaskinia czynna jest od wtorku do niedzieli w godz. 10.00-17.00. Ze względu na małą przepustowość obiektu wskazana jest rezerwacja wejścia nawet dla turystów indywidualnych, zwłaszcza w letnim sezonie turystycznym pod numerem telefonu 041 346 55 18.

(http://pl.wikipedia.org)
Z Chęcin wyjeżdżamy na trasę numer 7 w stronę Krakowa i po przejechaniu 3 kilometrów dojedziemy do skansenu w Tokarni.
Z Jaskini Raj wracamy na drogę nr 762 i po przejechaniu 6 kilometrów dojeżdżamy do Chęcin.
Chęciny uzyskały prawa miejskie w 1325 roku. Historia tego miasta nierozerwalnie wiąże się z zamkiem, który zbudowano na przełomie XIII i XIV wieku.
Więcej
Po śmierci Władysława łokietka pieczę nad warownią objął Kazimierz Wielki. Zamienił on zamek w niezdobytą przez ponad 250 lat królewską fortecę znacznie go rozbudowując. Między innymi w tym czasie zostały podwyższone kamienne wieże. W Chęcinach rezydowała wówczas druga żona króla - Adelajda. W późniejszych latach zamieszkiwały tu także: siostra Kazimierza Wielkiego - Elżbieta łokietkówna, żona Władysława Jagiełły - Zofia Holszańska, z synem Władysławem Warneńczykiem oraz żona Zygmunta Starego - Bona. Zamek przez długie lata używany był w charakterze więzienia stanu. Osadzono tu m. in. Andrzeja Wingolda (oskarżonego o podburzanie Rusi przyrodniego brata Władysława Jagiełły) oraz znaczniejszych jeńców schwytanych po bitwie grunwaldzkiej.
W XVI w. zamek zaczął podupadać. W 1607, w czasie Rokoszu Zebrzydowskiego fortyfikacje zostały zniszczone, a zabudowania spalone. Zamek na krótko odzyskał dawną świetność po przebudowie zainicjowanej przez starostę chęcińskiego, Stanisława Branickiego, jednak niewiele później został doszczętnie zniszczony przez Szwedów. Wtedy to zamek opuścili ostatni mieszkańcy. Przez następne stulecia średniowieczne mury stanowiły głównie darmowe źródło materiału budowlanego dla miejscowych wieśniaków. Podczas I wojny światowej ucierpiała jedna z wież, wykorzystywana przez Rosjan jako punkt obserwacyjny.
W Polsce międzywojennej ogromny wkład w uratowanie zamku wniósł ówczesny burmistrz Chęcin, Edmund Padechowicz. Przeprowadził on, mimo skromnych funduszy, szereg prac zabezpieczających budowlę przed zupełnym zniszczeniem. Po II wojnie światowej odrestaurowano wieże, na jednej z nich urządzając punkt widokowy. Podczas prowadzonych przez ostatnie lata prac adaptacyjno-renowacyjnych budowla została zabezpieczona w formie trwałej ruiny.
Pierwotnie zamek powstał na planie nieregularnego wieloboku wykorzystując walory obronne wzgórza wznoszącego się na wysokość 360 m n.p.m. W czasach funkcjonowania zamku, wzgórze zamkowe oraz pobliski teren były regularnie karczowane z wysokopiennej roślinności w tym głównie z drzew dla zachowania wysokiej widoczności i poprawy obronności.
Dziedziniec otaczały wysokie na 9 metrów mury ze strzelnicami i gankiem dla straży. Wyższe piętra wież dobudowane zostały z cegły najprawdopodobniej w XVI w. Warownia dzieli się na dwie części: zamek górny, położony między dwoma basztami z murem o grubości 2 m oraz zamek dolny, z obszernym dziedzińcem zakończonym skośną, czworokątną basztą i furtką sklepioną w gotycki łuk
Do wieży wschodniej (obok bramy wjazdowej) przylega dwukondygnacyjny budynek, prawdopodobnie kaplicy zamkowej oraz skarbca. Na wewnętrznym dziedzińcu znajduje się wejście do budynku mieszkalnego składającego się z trzech izb (obecnie pozostały po nich tylko otwory okienne, można też zauważyć resztki ścian poprzecznych i sklepień piwnic). Od strony południowej dziedziniec zamku otoczony jest murem. Wieże są okrągłe, z wejściem na wysokości piętra. Główna brama zamku znajduje się po wschodniej stronie, obok jednej z wież. W dawnych czasach znajdował się tu most zwodzony, zamieniony później na stały. Mury zbudowano głównie z miejscowego szarego wapienia, choć widać tu i partie z piaskowca jasnego i czerwonego oraz z cegły. Główne lochy mieściły się w dole wieży frontowej (przy głównej bramie).
Ciekawostką architektoniczną jest niewątpliwie głęboka na ok. 100 m studnia, wykuta w skale, sięgająca prawdopodobnie poniżej poziomu doliny chęcińskiej.
Oprócz zamku w Chęcinach warto jeszcze zobaczyć późnogotycki kościół parafialny św. Bartłomieja, dawny zespół klasztorny franciszkanów, barokowy zespół klasztorny klarysek, dawny kościół szpitalny, mykwę przy ulicy Szkolnej, dawną późnorenesansową synagogę, a także zwrócić uwagę na średniowieczny układ ulic i zabudowę z XVI-XIX w.
Tokarnia znana jest z Muzeum Wsi Kieleckiej utworzonego w 1976 roku. Skansen podzielony jest na sześć sektorów prezentujących budownictwo: terenów wyżynnych, świętokrzyskie, nadwiślańskie, terenów lessowych, dworskie i małomiasteczkowe.
Zadaniem skansenu jest zachowanie zabytków budownictwa wiejskiego i małomiasteczkowego kielecczyzny oraz prezentowanie ich w otoczeniu zbliżonym do pierwotnego i w naturalnych zespołach fragmentów wsi.
Więcej
Skansen zajmuje obszar 65 ha, na jego terenie znajduje się 30 obiektów, m.in.: dwór z Suchedniowa, kościół z Rogowa (w którym odprawiane są msze), organistówka z Bielin, dzwonnica z Kazimierzy Wielkiej, wiatrak z Grzmucina, spichlerz ze Złotej, kuźnia, liczne zagrody i chałupy. Wszystkie obiekty są wyposażone w typowe meble i narzędzia codziennego użytku, część prezentuje warsztaty rzemieślników wiejskich z wyposażeniem, jak szewca czy stolarza. Wnętrza obiektów udostępnione są do zwiedzania. We dworze z Suchedniowa prezentowane są wnętrza dworskie, a w organistówce - XIX-wieczna apteka i sklepik oraz pracownia krawiecka. W zagrodzie z Bukowskiej Woli umieszczona jest ekspozycja twórcy ludowego Jana Bernasiewicza - ogród rzeźb. W skansenie w Tokarni organizowane są imprezy festynowe i folklorystyczne, związane z charakterem parku etnograficznego.
Teraz przed nami do przejechania dłuższy odcinek - mamy do pokonania 25 kilometrów. Początkowo jedziemy trasą numer 7, a następnie, na wysokości Górek Szczukowskich skręcamy w lewo i na pierwszym skrzyżowaniu w prawo, na Szczukowice i Bugaj. W Bugaju ponownie skręcamy w lewo, w drogę numer 748, a następnie w prawo, w drogę lokalną, która zawiedzie nas prosto do Oblęgorka.
Oblęgorek - znajduje się tu Muzeum Henryka Sienkiewicza. Mieści się ono w pałacyku ofiarowanym pisarzowi w roku 1900 przez polskie społeczeństwo z okazji 25-lecia pracy pisarskiej. Dworek zaprojektował Hugo Kuder, a urządzeniem parku zajął się projektant Franciszek Szanior. Od maja 1902 do sierpnia 1914 r. Sienkiewicz mieszkał w Oblęgorku, używając go głównie jako letniej rezydencji. Po śmierci pisarza osiadła tu jego żona Maria i syn Henryk Józef, zamieszkując majątek do 1944 r. W 1958 r. dzieci Henryka Sienkiewicza podarowały państwu dworek, w którym niebawem powstało Muzeum Henryka Sienkiewicza (jego pierwszym kustoszem była żona Henryka Józefa, Zuzanna Sienkiewiczowa). Obecnie na parterze Muzeum odtworzony jest wygląd i wystrój pomieszczeń z czasów pisarza, a na piętrze wyeksponowana jest poświęcona mu wystawa.
W pobliżu Oblęgorka usytuowany jest leśny rezerwat przyrody Barania Góra z malowniczymi wąwozami.
Teraz drogami lokalnymi przejedziemy do Bobrzy (4 kilometry). Z Oblęgorka wyjeżdżamy drogą na wschód, po przejechaniu około 1 kilometra dojeżdżamy do drogi lokalnej, w którą skręcamy w lewo i jedziemy około 3 kilometry - do Bobrzy.
Bobrza to niewielka miejscowość położona nad rzeką o tej samej nazwie. Od szesnastego wieku pracowały tu kuźnice i wielki piec, w którym wyrabiano między innymi działa i kule artyleryjskie.
Więcej
Nowy zakład wielkopiecowy w Bobrzy zlokalizowany został w 1824 roku przez Ksawerego Druckiego-Lubeckiego. Projekt zakładał wybudowanie pięciu wielkich pieców. Nad nimi, na wzniesieniu wzmocnionym murem oporowym zakładano postawienie budynków huty. Całkowitej realizacji projektu wybudowania największego w ówczesnych latach zakładu hutniczego przeszkodziła klęska powstania listopadowego.
W wybudowanych już halach zlokalizowano więc na kilkadziesiąt lat gwoździarnię. Dziś najbardziej imponująco prezentuje się mur oporowy o długości około pół kilometra i maksymalnej wysokości 15 metrów, który zabezpieczał wzniesienie przed obsuwaniem się, a z korony którego miało odbywać się zasypywanie wsadu do wielkich pieców.
Z budynków zakładu pozostały dawne hale, domy osiedla dla pracowników zakładu i mury węgielni. Jest też dobrze zachowany staw, w którym dawniej gromadzono wodę dla celów przemysłowych.
Kolejnym celem naszej wyprawy jest Maleniec (37 kilometrów). Z Bobrzy wyjeżdżamy drogą lokalną na północ, aż do skrzyżowania z drogą numer 74 w pobliżu miejscowości Przyjmo. Dalej jedziemy w stronę Piotrkowa Trybunalskiego, po przejechaniu około 30 kilometrów skręcamy w lewo, w drogę numer 42, a następnie w drogę lokalną do Maleńca.
Maleniec to wieś nad rzeką Czarną w powiecie koneckim. Pierwotna nazwa miejscowości brzmiała aliniec Początkowo, bowiem okolica ta, bezludna, porośnięta lasem wyróżniała się spośród podobnych miejsc tylko tym, że obfitowała w maliny.
Więcej
Kasztelan łukowski - Jacek Jezierski w 1794 roku wybudował tu młyn, tartak, drutarnię i fryszernię. Powstał tu również na rzece Czarnej Koneckiej zbiornik wodny o powierzchni 16 ha, który miał zasilać koła wodne zakładów. W malenieckich zakładach wytwarzane były w owym czasie sztaby, druty, topory, siekiery, żelazne naczynia stołowe i narzędzia gospodarcze.
W roku 1839 istniały w Maleńcu 4 kuźnice wodne, topornia, młot z ogniskiem ogrzewczym i walcownia blachy o dwóch parach walców. W 1850 roku zlikwidowano ostatecznie fryszerki, a na ich miejsce zainstalowano 11 małych i 4 duże gwoździarki. Służyły one do produkcji gwoździ ciętych z blachy. W Maleńcu oprócz gwoździ produkowano topory, łańcuchy, lemiesze oraz odkładnice do pługów. W owym czasie zakład zatrudniał 42 robotników, w tym 6 majstrów i 14 kowali, a roczna produkcja wynosiła 320 ton blachy, gwoździ i innych wyrobów. Do końca lat czterdziestych XIX wieku były to najnowocześniejsze prywatne zakłady górniczo - hutnicze w Królestwie Polskim.
Dnia 21 czerwca 1967 roku zakład w Maleńcu uznany został za zabytek techniki i wpisany do Rejestru Zabytków województwa kieleckiego. Od kilku lat w okresie wakacji odbywają się tu festyny pod nazwą uźnice Koneckie Wtedy oprócz innych atrakcji dla zwiedzających uruchamiane jest koło wodne. Zainteresowani mogą poznać dzieje zakładu i zapoznać się z dawnymi metodami produkcji. Przez cały rok walcownia i hala maszyn udostępnione są do zwiedzania za dobrowolną opłatą.
Po zwiedzeniu fabryki w Maleńcu wracamy drogą lokalną do drogi numer 42 i kierujemy się na Końskie. Po przejechaniu przez miasto wjeżdżamy w drogę numer 749. W miejscowości Młynek Nieświński skręcamy w prawo i drogą lokalną dojeżdżamy do Starej Kuźnicy. Razem mamy do przejechania 31 kilometrów.
Stara Kuźnica to mała wieś w powiecie koneckim. Znajduje się tu jedyna w Polsce, znakomicie zachowana w pierwotnej postaci kuźnica z miechami i młotem, które napędzane są przez czynne koło wodne.
Więcej
Pierwsze wzmianki o funkcjonującej tu kuźnicy pochodzą z XVII. Kuźnica napędzana była kołem wodnym na rzece Młynawce. W 1860 r. wzniesiono wielki piec, który pracował z przerwami do 1893 r. W skład zakładu wchodzą: ujęcie wody, grobla, wypusty oraz dwa koła nasiębierne. W kuźnicy znajduje się też drewniany młot typowy dla polskich zakładów z tego okresu, oraz zabytkowa dmuchawa. Obecnie jest tu punkt muzealny.
W latach 80. XX wieku podmokły teren, z którego woda spływała na koło wodne, został uregulowany i w jego miejscu powstał zbiornik wodny z ciekawym sześciokątnym spływem, z którego woda odpływa pod ziemią (na potrzeby pokazów działania kuźni woda może zostać czasowo skierowana na koło wodne). Zbiornik jest zarybiony, a ponadto wykorzystywany w celach turystycznych.

(http://pl.wikipedia.org)
Ze Starej Kuźnicy wracamy do Końskich, a następnie skręcamy w prawo w drogę numer 42, którą dojedziemy do Skarżyska-Kamiennej. Do przejechania mamy 45 kilometrów.
Skarżysko-Kamienna powstało w 1923 roku na terenach o dużych tradycjach przemysłowych. Już w XVIII wieku pracowały tu wielkie piece.
Więcej
W dzielnicy Rejów znajdują się pozostałości wielkiego pieca hutniczego z XVIII/XIX wieku (fundamenty, mur oporowy, kanał przepustowy), który był czynny do 1901 roku.
W budynku zawiadowcy dawnej huty "Rejów" mieści się obecnie Muzeum im. Orła Białego, w którym obok wystawy obrazującej rozwój miasta, prezentowane są eksponaty związane z okresem II wojny światowej. Na dziedzińcu muzeum można zwiedzić dużą, plenerową wystawę militariów: działa, pojazdy opancerzone, helikoptery, samoloty, czołgi (w tym prawdopodobnie jedyny w Europie i jeden z kilku zachowanych na świecie egzemplarzy Sturmgeschütz IV) oraz skonstruowany w latach 60. XX wieku przez pochodzącego ze Skarżyska-Kamiennej Dionizego Wiśniewskiego kuter torpedowy ORP Odważny.
W północnej części miasta znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej - wierna replika wileńskiej Ostrej Bramy.
Ze Skarżyska-Kamiennej mamy do przejechania 21 kilometrów do Starachowic. Po drodze mijamy znany z dowcipów Wąchock, w którym warto zobaczyć zespół kościelnolasztorny cystersów z XII wieku z romańskim kapitularzem przykrytym sklepieniem krzyżowo-żebrowym.
Starachowice to miasto, którego tradycje przemysłowe sięgają XV wieku. W XIX wieku Starachowice stały się największym ośrodkiem przemysłu metalowego w Królstwie Polskim, częścią tzw. Staropolskiego Zagłębia Przemysłowego.
Warto zobaczyć
Na terenie XIX-wiecznego zabytkowego Zespołu Wielkopiecowego w Starachowicach utworzono Muzeum Przyrody i Techniki. Unikatowym eksponatem jest wielki piec z 1899 roku posiadający kompletny ciąg technologiczny. Ekspozycja zawiera także zabytki techniki samochodowej i zbrojeniowej Zakładów Starachowickich. W muzeum prezentowane są również zbiory paleontologiczne, między innymi tropy dinozaurów.
W Starachowicach warto również odwiedzić cmentarz żydowski, jeden z największych w regionie, który powstał pod koniec XIX wieku i funkcjonował do 1946 roku, a także zwarty zespół zabudowy mieszkalnej i usługowej z okresu międzywojennego, obejmujący dom dyrektora zakładów zbrojeniowych (obecnie przedszkole), budynek nadleśnictwa (obecnie w użytkowaniu Związku Harcerstwa Polskiego, dom kultury, kolonię urzędniczą i kolonię robotniczą.
Ze Starachowic jedziemy w kierunku Ostrowca świętokrzyskiego, w którym skręcamy w prawo, w kierunku na Bałtów. Razem do Krzemionek mamy do przejechania 36 kilometrów.
Krzemionki to rezerwat archeologiczny, na terenie którego znajduje się kopalnia krzemienia pasiastego, eksploatowana w latach ok. 3900 -1600 p.n.e. W neolicie minerał ten wydobywany był przez ludność kultury pucharów lejkowatych i kultury amfor kulistych, a w epoce brązu - przez ludność kultury mierzanowickiej. Kopalnia ta należała do jednej z najważniejszych w Europie.
Warto zobaczyć
Dzięki podziemnej trasie turystycznej można zobaczyć jak 3 tysiące lat p.n.e wydobywano krzemień pasiasty, służący do wyrobu narzędzi i broni. Zlokalizowano tu przeszło 700 szybów połączonych siecią rozchodzących się promieniście chodników. W chodnikach odnaleziono pozostawione filary i ślady stemplowania. Na powierzchni odkryto pozostałości pracowni, w której obrabiano wydobyty krzemień. Na ścianach chodników zachowały się nieliczne rysunki wykonane przy pomocy węgla drzewnego.
Po okresie eksploatacji neolitycznej tereny krzemionek przez długi czas zarastał las. Dzięki temu ślady prahistorii nie zostały zniszczone. Dopiero w 1931 roku powstała wieś Kolonia Krzemionki, nastąpił wyręb lasów i odkrycie wyrobisk górniczych.
Z Krzemionek tylko 8 kilometrów dzieli nas od Bałtowa.
Bałtów to miejscowość, której największą atrakcją jest Bałtowski Park Jurajski, w którym można podziwiać naturalnej wielkości rekonstrukcje dinozaurów.
Więcej
Wieś mogła istnieć już w XI wieku. O Bałtowie wspominał Jan Długosz w swoich kronikach. Prawdopodobnie z tego okresu pochodził pierwszy z bałtowskich kościołów pod wezwaniem świętego Andrzeja. Po pożarze, który zniszczył kościół pod koniec XVII wieku, wzniesiono nowy pod wezwaniem Matki Boskiej Bolesnej, który został gruntowanie przebudowany na początku XX w. W czasie przebudowy całkowicie zmieniono układ kościoła. W miejsce dawnego głównego ołtarza, który znajdował się po stronie wschodniej wybito wielkie drzwi. Natomiast w miejscu dawnego wejścia do kościoła wzniesiono prezbiterium z nowym ołtarzem, a także dwie zakrystie i dwie kaplice. Do świątyni po stronie wschodniej dobudowano dwie wieże o wysokości 36,5 m. W wyposażeniu kościoła zachowały się elementy wyposażenia pierwotnej świątyni, m.in. ołtarze boczne, chrzcielnica oraz barokowa ambona.
Tropy dinozaurów w Bałtowie zostały odkryte przez polskiego paleontologa, dr Gerarda Gierlińskiego. Pochodzą z okresu jury. Jeden z nich - trop drapieżnego alozaura, znajduje się na szczycie skały zwanej Czarcią Stopką. Kolejne tropy dinozaurów, w tym między innymi roślinożernego stegozaura, można zobaczyć w lessowym wąwozie zwanym Żydowskim Jarem, położonym nieopodal bałtowskiego młyna wodnego.
Bałtowski Park Jurajski powstał w 2004 roku. Można w nim obejrzeć m.in. makiety dinozaurów w naturalnych wymiarach. ścieżki spacerowe podzielone są na odcinki, które reprezentują kolejne epoki geologiczne Ziemi, od kambru, do momentu pojawienia się człowieka w neolicie.
W chwili obecnej na terenie parku znajduje się około czterdziestu modeli dinozaurów (największy z nich to mierzący około 26 metrów długości diplodok), z okresu triasu, jury i kredy.
Na terenie parku znajduje się również muzeum, w którym wystawione są skamieniałości z okresu jurajskiego, w tym między innymi tropy dinozaurów, znalezione w innych miejscowościach regionu świętokrzyskiego. W parku rośnie kilka wollemi. Wollemia jest to drzewo iglaste tzw. "żywa skamieniałość".
Bałtów opuszczamy drogą numer 754 w kierunku wschodnim, po dojechaniu do drogi numer 79 skręcamy w prawo, w kierunku Sandomierza. Do przejechania mamy 56 kilometrów.
Sandomierz to miasto malowniczo położone na siedmiu wzgórzach (stąd miasto nazywane jest czasem "małym Rzymem"), na krawędzi Wyżyny Kielecko-Sandomierskiej, jedno z najstarszych i historycznie najważniejszych miast Polski.
ślady pierwszej obecności człowieka na tych terenach, znalezione w wykopaliskach archeologicznych, pochodzą z neolitu. Osada powstała w X na terenie wzgórza zamkowego, od XI wieku był to gród, siedziba książęca oraz miasto wojewódzkie. Dzięki położeniu nad Wisłą, w miejscu przeprawy szlaku handlowego z Europy Zachodniej na Ruś, Sandomierz szybko zyskiwał na znaczeniu.
Warto zobaczyć
Prawa miejskie Sandomierzowi nadał w 1227 roku Leszek Biały.
świadectwem znaczenia miasta jest ponad 120 zabytkowych budowli wszystkich stylów, które w połączeniu z pięknem krajobrazu, wspaniałą zielenią i malowniczym położeniem na siedmiu wzgórzach, poprzecinanych lessowymi wąwozami, zachęcają licznych turystów do spędzenia czasu w tym mieście.
Do najbardziej znanych zabytków należą: renesansowy Ratusz, jedna z bram wjazdowych na Stare Miasto - Brama Opatowska, Zamek Królewski i Katedra wzniesione przez Kazimierza Wielkiego, Collegium Gostomianum należące do najstarszych szkół średnich w Polsce.
Ratusz - zbudowany w XIV w., rozbudowany w XVI w. (attyka), jeden z najpiękniejszych ratuszy renesansowych w Polsce. Najstarszą i najokazalszą budowlą na rynku jest Ratusz, jeden z najpiękniejszych ratuszy renesansowych w Polsce. Zbudowany został w XIV w. pierwotnie w kształcie wieży. Rozbudowany w XV w. uzyskał plan wydłużonego prostokąta, natomiast w XVI w. został zwieńczony attyką. Na początku XVII w. przybudowano od zachodu wieżę. Ratusz wielokrotnie ulegał pożarom, m.in. w 1623 roku i 1757. Ratusz jest budowlą ceglaną. Wysoka attyka zakrywa dach. Otynkowana wieża, z arkadowym wejściem do sal parteru pokryta jest blaszanym dachem i zwieńczona orłem z czasów Księstwa Warszawskiego. Ks. M. Buliński wspomina w "Monografii" o odkryciu pod Ratuszem w XIX wieku obszernej piwnicy, która służyła za więzienie. Torturowano w niej obwinionych. świadczyć o tym miały haki i kółka w ścianach. W części zajmowanej przez muzeum prezentowana jest ekspozycja o charakterze historyczno-artystycznym. Klimat zabytkowych wnętrz podnoszą zestawy mebli w stylu późnorenesansowym, neorenesansowym i neobarokowym. Wystrój współtworzą dokumenty, pieczęcie miejskie, w tym między innymi dokument lokacyjny Leszka Czarnego z 1286 roku, a także komplet szachów sandomierskich, datowany ok. XII - XIII w. Na parterze Ratusza mieści się Dział Historyczny Muzeum Okręgowego, na piętrze Sala ślubów i sale Rady Miasta, w piwnicach klub "Lapidarium " Sandomierskiego Stowarzyszenia Kulturalnego.ca z XVIII w.
Brama Opatowska - zbudowana w XIV - XVI w. - jedna z najlepiej zachowanych bram miejskich w Polsce. Nieopodal pozostały fragmenty średniowiecznych murów obronnych oraz furta dominikańska tzw. "Ucho Igielne". Gotycka brama wjazdowa do miasta. Wzniesiona w XIV wieku z fundacji Kazimierza Wielkiego. Jedyna jaka zachowała się spośród czterech istniejących. Uznawana była za największą.
W systemie obwarowań sandomierskich murów obronnych były cztery takie bramy: od północy Zawichojska i jedyna z zachowanych Opatowska, od południa Krakowska i od wschodu Lubelska. W XVI wieku Bramę Opatowską podwyższono i zwieńczono renesansową attyką. Z wysokości 30 metrów można zobaczyć fascynujący widok na miasto i okolice. Od południa rozciąga się panorama Starego Miasta, widać Wisłę, która w tym miejscu płynie w kształcie litery "S", a także kościoły św. Jakuba i św. Pawła, hutę oraz Tarnobrzeg. Natomiast od strony północnej klasztor Benedyktynek, przedmieście Zawichojskie, osiedle Kruków oraz szpital. Od wschodu rozciąga się panorama Wisły i Gór Pieprzowych, od zachodu widać park miejski z wieżą ciśnień, kościołem św. Józefa oraz budynki dawnego klasztoru o.o. reformatorów. Pierwotnie poszczególne kondygnacje wieży połączone były drabinami i pomostami przy otworach strzelniczych. W 1928 roku podczas jej remontu wykonano metalowe schody. Wjazd przez bramę zamykany był żelazną kratą, spuszczaną po prowadnicy, która zachowała się do dziś, na północnej ścianie bramy.
Do miasta można też było dostać się furtami Zamiejską (znajdowała się ona między Collegium Gostomianum a Domem Długosza) i Dominikańską. Zachowała się tylko furta Dominikańska nazywana "Uchem Igielnym".
Zamek - wzniesiony w XIV w., na miejscu dawnego grodu, później przebudowany, jest w swojej obecnej postaci wyrazem przemian i nawarstwień historycznych - obecnie siedziba Muzeum Okręgowego.
Zamek zbudowano na miejscu pierwotnej warowni istniejącej na wzgórzu co najmniej od X w. Badania archeologiczne potwierdziły istnienie pierwotnego grodu. W 1139 roku kiedy Sandomierz został stolicą księstwa dzielnicowego, a gród rezydencją książęcą i jako taki z pewnością musiał się rozbudowywać. ówczesny książęcy gród otoczony był drewniano-ziemnym wałem oraz systemem zasieków ze skośnie wbitych pali. Od strony wysoczyzny przekopano fosę.
Mieściła się tu kasztelania, a od przełomu XII-XIII wieku - stolica księstwa dzielnicowego. W XIV wieku Kazimierz Wielki wykorzystał miejsce grodu pod budowę murowanego zamku, który prawdopodobnie w tym okresie został połączony z murami miejskimi. Wieża południowo-zachodnia, która króluje nad ulicą Zamkową została wybudowana w 1480 roku. W 1525 roku zamek przekształcony został na rezydencję renesansową według projektu Benedykta zwanego "Sandomierzaninem". Później był jeszcze wielokrotnie przebudowywany z udziałem wybitnego architekta i rzeźbiarza Santi Gucciego.
Składał się on z czterech skrzydeł obejmujących kolumnowy dziedziniec. Niestety w 1656 roku został wysadzony w powietrze przez wycofujących się z miasta Szwedów. Ocalało jedynie skrzydło zachodnie. Od połowy XVII wieku w zamku nie rezydowali królowie, ani nawet starostowie sandomierscy. Zamek stał się przede wszystkim budynkiem użyteczności publicznej. Po 1795 roku Austriacy przeznaczyli zamek na sąd i więzienie. Natomiast dziedziniec zamkowy otoczono półkoliście biegnącym murem. Na dziedzińcu zamkowym zachowała się stara studnia, a pod powierzchnią fundamenty kazimierzowskiego zamku. Więzienie zlikwidowano w 1959 roku. Obecnie zamek jest siedzibą Muzeum Okręgowego.
Katedra - wzniesiona w XIV w., gotycka, zachowała pierwotny układ przestrzenny i bogatą dekorację rzeźbiarską we wnętrzu. Posiada wyposażenie wewnętrzne z XV - XVII wieku (freski bizantyjsko - ruskie, ołtarze rokokowe, obrazy i rzeźby). Bazylika Katedralna wzniesiona została w miejscu pierwotniej romańskiej kolegiaty, zniszczonej najazdami Tatarów w XIII wieku i Litwinów w 1349 roku. W 1360 roku król Kazimierz Wielki funduje nową kolegiatę, która wraz z powstaniem Diecezji Sandomierskiej w 1818 roku otrzymała godność Katedry, a w 1960 roku godność Bazyliki Katedralnej. Jest to gotycka budowla typu halowego z trójbocznie zamkniętym, wydłużonym prezbiterium, nakryta sklepieniami krzyżowo-żebrowymi.
Na ścianach prezbiterium zachowały się polichromie wykonane ok. 1421 roku przez warsztat ruski, mistrza Hayla z Przemyśla. Freski odsłonięto i zakonserwowano w latach 1934-1936. Ołtarze i portale Katedry wykonane są z czarnego marmuru, a ozdobione marmurem różowym. Są to unikatowe przykłady wyrobów kamieniarskich warsztatów w Czarnej pod Krakowem w XVII i XVIII w. Wnętrze kościoła zdobi wspaniały zespół rokokowych ołtarzy (II poł. XVIII w.) przy międzynawowych filarach. Są one dziełem wybitnego warsztatu mistrza Macieja Polejowskiego ze Lwowa.
Na ścianach naw widnieje zespół 16 obrazów, z których 12 tworzy cykl tzw. "Kalendarium", natomiast cztery obrazy pod chórem przedstawiają sceny z historii Sandomierza. Męczeństwo Sandomierzan w 1260 roku, męczeństwo dominikanów w 1260 roku, rytualny mord żydowski oraz wysadzenie zamku przez Szwedów w 1656 roku. Ten ostatni obraz przedstawia legendarny moment, kiedy to porwany podmuchem rycerz Bobola, został przerzucony wraz z koniem przez Wisłę, nie doznając żadnego uszczerbku na ciele. W skarbcu Katedry przechowywane są między innymi liczne inkunabuły i relikwiarz Drzewa Krzyża świętego podarowany Kolegiacie przez króla Władysława Jagiełłę w uznaniu zasług rycerstwa sandomierskiego w bitwie pod Grunwaldem.
Collegium Gostomianum - wzniesione na początku XVII w., późnorenesansowe, zachowało pierwotny kształt architektoniczny i funkcję. Jest jedną z najstarszych szkół średnich w Polsce. Zachowało się "szkolne" skrzydło dawnego kolegium jezuitów ufundowanego w 1602 roku przez Hieronima Gostomskiego - wojewodę poznańskiego i kasztelana sandomierskiego. Zespół wznoszony był w latach 1604-1615 przez budowniczego jezuickiego Michała Hitza. Niszczony pożarami w 1656 i 1813 roku. W II połowie XIX w. rozebrano południowe skrzydło i kościół św. Piotra stojący na środku dziedzińca od XII wieku. Badania archeologiczne potwierdziły w tym miejscu istnienie wczesnośredniowiecznej osady, a później cmentarzyska. Sześciokondygnacyjny obiekt zachował oryginalny układ przestrzenny, dekorację sklepień, pierwotny system ogrzewania budynku oraz w dwóch kondygnacjach oryginalną, eliptyczną klatkę schodową, która jest odosobnioną konstrukcją tego rodzaju w Polsce. Pod tą budowlą znajdują się obszerne dwupiętrowe piwnice. Obecnie w budynku Collegium Gostomianum znów mieści się szkoła.

(http://pl.wikipedia.org)
Z Sandomierza wyjeżdżamy drogą numer 79 na południowy zachód. Od kolejnego celu naszej wycieczki, miejscowości Złota, dzielą nas 4 kilometry.
Złota to wieś w gminie Samborzec. Znajduje się tu jedno z najważniejszych w Polsce stanowisk archeologicznych. Wykopaliska ujawniają tu nieprzebrane ślady osadnictwa od czasów neolitu (od tej miejscowości nazwę wzięła tzw. grupa złocka kultury ceramiki sznurowej, zaś te wszystkie ceramiczne naczynia obecnie sprzedawane w regionie jako rustykalne pamiątki biorą swój początek z wzornictwa poznanego dzięki Złotej). Znajdują się tu także ważne znaleziska osadnicze i grobowe z okresu rzymskiego i wczesnego średniowiecza.
Ze Złotej jedziemy dalej drogą numer 79 do Koprzywnicy, tam skręcamy w drogę lokalną na Klimontów, Iwaniska i jedziemy nią aż do Baćkowic, gdzie skręcamy w lewo n drogę numer 74. Po pokonaniu około 8 kilometrów skręcamy w prawo, w drogę lokalną numer 756, którą dojedziemy do Nowej Słupi. Razem mamy do pokonania 66 kilometrów.
Nowa Słupia to wieś u stóp łysej Góry (drugiego co do wielkości wzniesienia łysogór), na skraju świętokrzyskiego Parku Narodowego. Historia Nowej Słupi związana jest z rozwijającym się w pierwszych wiekach naszej ery hutnictwem żelaza.
Więcej
Pozostałości dawnych pieców hutniczych tzw. dymarek znajdują się w Muzeum Starożytnego Hutnictwa świętokrzyskiego im. Mieczyslawa Radwana, wybudowanym w miejscu, w którym odkryto pozostałości dymarek pochodzących z okresu od I do III wieku. W muzeum, poza odkrytymi dymarkami, prezentowane są także wyroby żelazne wykonane z pochodzącego z nich surowca. Wyjaśniona jest również technologia wytopów.
W Nowej Słupi co roku odbywa się festyn archeologiczny Dymarki świętokrzyskie, na którym prezentowane są m.in. starożytne metody wytopu żelaza.
Rozwój miejscowości związany był z obsługą pielgrzymek na święty Krzyż. W Nowej Słupi kilkukrotnie zatrzymał się m.in. król Władysław Jagiełło, pielgrzymujący do świętokrzyskiego klasztoru. W 1405 r. Słupia otrzymała przywilej na odbywanie cotygodniowych targów.
Przy drodze królewskiej na święty Krzyż znajduje się kamienna figura przedstawiająca klęczącego człowieka. Nazywana jest Emerykiem lub pielgrzymem. Według legendy to pełen pychy, pielgrzymujący ongiś na święty Krzyż rycerz, który skamieniał po tym, gdy oświadczył, że bijące na szczycie klasztorne dzwony biją na jego cześć. Od tego czasu ma przesuwać się co rok o ziarenko piasku, a kiedy dotrze na szczyt nastąpi koniec świata.
W Nowej Słupi warto również obejrzeć kościół parafialny pod wezwaniem świętego Wawrzyńca, wybudowany w 1678 r. w stylu późnorenesansowym, Dom Opata - przy ulicy świętokrzyskiej; dawna plebania, nieistniejącego już kościoła św. Michała; obecnie siedziba biblioteki publicznej i punkt informacji turystycznej, a także kapliczkę z początku XX w. - wzniesioną na miejscu figury św. Floriana; wewnątrz znajdują się figury Chrystusa i św. Marii Magdaleny.
Nową Słupię opuszczamy drogą numer 751 na Bodzentyn, do przejechania mamy 14 kilometrów.
Bodzentyn to miasto na skraju świętokrzyskiego Parku Narodowego, u stóp Miejskiej Góry nad rzeką Psarką; miejscowość założona w XIV wieku przez biskupa krakowskiego Bodzantę. Prawa miejskie w latach 1355 -1870 i ponownie od 1994 roku.
Więcej
W 1365 biskup Florian z Mokrska wniósł tu zamek oraz otoczył miasto obronnymi murami. W 1380 Jan Radlica ufundował w Bodzentynie kościół pod wezwaniem św. Krzyża, a w połowie następnego stulecia kardynał Zbigniew Oleśnicki ufundował gotycką kolegiatę.
Największy rozkwit Bodzentyna datuje się na wiek XVI, kiedy to miasto otrzymało drugi rynek, powstały wodociągi i łaźnia. Pod koniec XVIII wieku miasto zaczęło podupadać i w 1870 roku utraciło prawa miejskie, które odzyskało w 1994 roku.
W Bodzentynie warto zobaczyć układ architektoniczny, typowy dla średniowiecznych miast, o regularnym planie z dwoma rynkami i pozostałościami dawnych obwarowań miejskich z XIV wieku; ruiny zamku wzniesionego w XIV wieku przez Floriana z Mokrska i przebudowanego w XIV wieku; gotycki bazylikowy kościół parafialny Wniebowzięcia NMP i św. Stanisława Biskupa z lat 1440 - 1452 z pięknym ołtarzem z 1 połowy XVI wieku, a także ruiny kościoła św. Ducha z XVII wieku Murowana budowla powstała na miejscu drewnianej świątyni z XV wieku. Do jej południowej ściany przylegał budynek szpitala. Kościół uległ zniszczeniu w czasie pożaru w 1917 roku. Przy ruinach rosną lipy - pomniki przyrody.
Z Bodzentyna ruszamy do kolejnego celu naszej wycieczki. Jest nim święta Katarzyna. Do pokonania mamy 7 kilometrów drogą numer 752.
święta Katarzyna leży w centrum Gór świętokrzyskich, u podnóża najwyższego ich wzniesienia - łysicy (612 m). Podania mówią, że istniała tu kiedyś pogańska świątynia. Według tradycji w średniowieczu osiedlali się tu pustelnicy. W 1399 r. miał tu osiąść rycerz Wacławek, który ufundował kościółek św. Katarzyny.
Więcej
Zespół klasztorny bernardynek w świętej Katarzynie został założony w drugiej połowie XV w., początkowo jako klasztor bernardynów. Wielokrotnie przebudowywany i obecnie w zasadzie bezstylowy. Wyjątkiem jest otoczony krużgankami renesansowy wirydarz z 1633 roku. W skład zespołu klasztornego wchodzi kościół pod wezwaniem św. Katarzyny. W XIX wieku wyposażenie świątyni uległo zniszczeniu na skutek pożaru. Z dawnego wyposażenia zachował się wyłącznie obraz Madonny z XVI wieku. Figurka św. Katarzyny jest prawdopodobnie kopią figury zaginionej w pożarze. Pierwotna figura według tradycji została tu sprowadzona z północnej Afryki.
Przy drodze na łysicę znajduje się drewniana kapliczka świętego Franciszka. Obok kapliczki tryska źródło, uznawane przez wiernych za cudowne. Według tradycji woda z tego źródełka leczy choroby oczu.
W świętej Katarzynie warto również zwiedzić Muzeum Minerałów i Skamieniałości. Jest to prywatna kolekcja, jedna z największych w Polsce, zawierająca ciekawe okazy z całego świata, Polski, a także Gór świętokrzyskich. Wyeksponowano tu zarówno minerały pospolite (skałotwórcze) jak odmiany kwarcu i skaleni, rudy metali, jak i te najrzadsze oraz najszlachetniejsze: rubiny, szafiry, szmaragdy, itp. Skamieniałości od najstarszych sprzed ponad 500 milionów lat, do kości zwierząt plejstoceńskich sprzed kilkunastu tysięcy lat. Dużą atrakcją jest 100 kg okaz kryształu górskiego z Arkansas, wielokrotnie nagradzana, unikatowo szlifowana kolekcja krzemienia pasiastego z Gór świętokrzyskich, wielkie geody agatowe i ametystowe, kolekcja malachitów z Konga oraz unikatowe amonity i łodziki. Od maja 2008 muzeum udostępnia do ogólnego zwiedzania szlifiernię krzemienia pasiastego oraz zaprasza na pokaz szlifowania tego regionalnego kamienia jubilerskiego.
Muzeum jest otwarte codziennie od 9.00-19.00 w sezonie wycieczkowym i turystycznym. Poza sezonem jest otwierane na żądanie w tych samych godzinach.
Na cmentarzu w świętej Katarzynie znajduje się kaplica cmentarna nazywana kapliczką Żeromskiego. Wzniesiona została na początku XIX w. Na tynku znajdują się wyryte w 1882 r. podpisy Stefana Żeromskiego oraz jego szkolnego kolegi Janka Stróżeckiego. Nieopodal kapliczki znajdują się dwie mogiły: z czasów powstania styczniowego oraz z 1943 roku.
Ze świętej Katarzyny udajemy się drogą lokalną do Ciekot Do pokonania mamy dystans 6 kilometrów.
Ciekoty - w miejscowości tej mieszkał w latach młodzieńczych Stefan Żeromski. Jego rodzice, Wincenty Żeromski i Józefa z Katerlów, wydzierżawili Ciekoty w 1869 r. Budynek dworu nie zachował się do czasów współczesnych. Na jego miejscu umieszczono pamiątkowy kamień. Przez Ciekoty przepływa rzeka Lubrzanka. Znajduje się tu zbiornik retencyjny wykorzystywany do celów rekreacyjnych.
Kolejne 6 kilometrów dzieli Ciekowy od Barczy. Jedziemy drogą lokalną na zachód.
Barcza to rezerwat przyrody nieożywionej z dwoma kamieniołomami, w których wydobywano w początkach XX w. piaskowce dolnodewońskie. Przedmiot ochrony są odsłonięcia skał dolnodewońskich, przede wszystkim tufitów, które stanowią cenny dowód wulkanizmu na terenie Gór świętokrzyskich.
Teraz przed nami krótki - 17 kilometrów - ale dość skomplikowany odcinek trasy. Barczę opuszczamy w kierunku zachodnim i drogą lokalną, po pokonaniu wielu zakrętów, dojeżdżamy do drogi numer 7, w którą skręcamy w prawo, w kierunku Skarżyska-Kamiennej. Po przejechaniu około 3 kilometrów skręcamy w lewo, w drogę numer 750, na Wąsosz. Mniej więcej kilometr za Wąsoszą skręcamy w lewo - do Zagnańska.
Zagnańsk to miejscowość, w której rośnie legendarny dąb - "Bartek".
Więcej
Jego wiek szacowany jest na 600 do 1200 lat - według różnych źródeł. Drzewo ma 30 metrów wysokości, obwód pnia 985 cm, rozpiętość korony 20 na 40 m., pierśnica (średnica drzewa) 314 cm. W konarach drzewa żyje wiele gatunków ptaków. Pod "Bartkiem" gościli królowie: Bolesław Chrobry, Kazimierz Wielki i Jan III Sobieski. Obok "Bartka" znajduje się aleja złożona z kilkudziesięciu wiekowych drzew. Sama wieś jest znana od początków XV w. pod nazwą Zagnansko jako własność biskupów krakowskich. Warto obejrzeć kościół parafialny wzniesiony w 1664 r. przez bp. Andrzeja Trzebnickiego, rozbudowany w 1906 i 1953 r. Na przykościelnym cmentarzu znajdują się mogiły żołnierzy z 1939 r.

(http://pl.wikipedia.org)
Z Zagnańska do Samsonowa mamy zaledwie 4 kilometry drogą numer 750.
Samsonów to wieś nad rzeką Bobrzą o tradycjach przemysłowych. Pierwszy wielki piec został tu wybudowany w 1598 roku. Z inicjatywy Stanisława Staszica w 1818 roku powstał zakład wielkopiecowy, w którym siłą napędową urządzeń w hucie była woda rzeki Bobrzy, doprowadzona do zakładu sklepionym kanałem. Samsonowska huta pracowała do 1866 roku, kiedy została zniszczona przez powódź. W centralnej części ruin znajduje się wielki piec, za nim jest wieża gichtociągowa, z której dokonywano zasypywania pieca wsadem. Ruiny huty zostały zabezpieczone w latach 1981 -1983 i udostępnione zwiedzającym.
Kolejny etap naszej wyprawy to rezerwat przyrody Białe ługi obok miejscowości Niwy. Do przejechania mamy około 40 kilometrów. Drogą numer 750 wracamy do iódemki z której następnie zjeżdżamy w drogę numer 73, przejeżdżamy Kielce i skręcamy w lewo w drogę lokalną 764 na Suków, Daleszyce. Mijamy Daleszyce i po około 2 kilometrach dojeżdżamy do miejscowości Niwy.
Białe ługi to rezerwa przyrody obok miejscowości Niwy. Jest jednym z największych na terenie Gór świętokrzyskich, jego powierzchnia to 408,44 ha.
Więcej
Jest to kompleks torfowisk śródleśnych różnych typów i w różnych stadiach rozwoju z ciekawymi zespołami roślinności bagiennej. Torfowiska, których głębokość dochodzi do 3 metrów porośnięte są karłowatą sosną i brzozą, a z mniejszych roślin występują: żurawina błotna, wawrzynek wilcze łyko oraz wełnianka błotna, od której białych kwiatów pochodzi pierwszy wyraz nazwy rezerwatu. Natomiast "ługi" w gwarze ludowej znaczą: bagno. W rezerwacie tym ma swe siedlisko czarny bocian.
Teraz przed nami długi odcinek - musimy przejechać 60 kilometrów do Wiślicy, ale ze względu na zabytki tej miejscowości warto podjąć ten wysiłek. Wracamy do Daleszyc, z których wyjeżdżamy drogą lokalną na południe, do miejscowości Chmielnik. Tam wyjeżdżamy na drogę numer 73, tuż przed Buskiem Zdrój zjeżdżamy w prawo, na drogę 776, dzięki której ominiemy tę miejscowość i dotrzemy do Wiślicy.
Wiślica od 1326 do 1869 roku była miastem, obecnie wieś. Wiślica istnieje od co najmniej IX wieku. Według legendy nazwa osady pochodzi od imienia jej założyciela, księcia Wiślan Wiślimira, który wraz ze swoim otoczeniem miał przyjąć chrzest w 880. Wspomina o tym tzw. legenda panońska, czyli Żywot św. Metodego. Dokument mówi o przymusowym chrzcie pogańskiego księcia Wiślan. Dla części badaczy wzmianka ta była dowodem, ze IX wieku istniało silne państwo Wiślan ze stolicą w Wiślicy. Współcześnie jednak nie ma już wątpliwości co do stołecznej roli Krakowa w ich państwie.
Więcej
Około 990 gród trafił w ręce Polan. Wiślica stała się w tym czasie obok Krakowa i Sandomierza jednym z najważniejszych ośrodków administracyjnych w Małopolsce. Na przełomie X i XI wieku w Wiślicy powstał pierwszy kościół grodowy. Na początku XI w. Bolesław Chrobry wzniósł nieopodal osady targowej gród obronny, którego zadaniem było strzec przeprawy przez Nidę. Przez Wiślicę przebiegał szlak handlowy prowadzący z Pragi i Krakowa na Ruś Kijowską.
W tym samym czasie na wyspie zwanej Regia powstał drugi warowny gród. Wiślica w XI w. składała się więc z dwóch grodów, z których jeden stale obsadzony przez drużynę książęcą, miał typowo militarny charakter. Pomiędzy nimi rozwijała się osada handlowa z kościołem grodowym. Pod koniec XI w. osada została spalona, nie zatrzymało to jednak jej rozwoju.
Za panowania księcia Henryka Sandomierskiego Wiślica stała się jednym z najważniejszych, małopolskich miast. Książę ufundował w Wiślicy zgromadzenie kanoników oraz pierwszą wiślicką kolegiatę. Budowa kolegiaty została ukończona za rządów jego brata Kazimierza Sprawiedliwego.
Książę Kazimierz wyznaczył Wiślicę na główną siedzibę swojego dworu. Na Regii powstał pałac składający się m.in. z dwóch palatiów połączonych z kaplicami o kształcie rotundy. W tym samym czasie odbudowano gród położony na wschód od osady. Za panowania księcia Kazimierza Wiślica stała się ośrodkiem kultury i sztuki. Powstała tu w tym czasie m.in. płyta wiślicka (posadzka o wymiarach 4,1 x 2,5 metra z lat około 1170 - 1180 z rytymi przedstawieniami figuralnymi, odkryta w 1959 roku w krypcie kolegiaty w Wiślicy, zabytek sztuki romańskiej).
Po zdobyciu przez łokietka korony polskiej Wiślica stała się jednym z najważniejszych ośrodków królestwa. Przed 1326 uzyskała prawa miejskie. W 1347, król Kazimierz Wielki zatwierdził tu statuty wiślickie, a w latach 60. XIV wieku wzniósł tu niewielki zamek i otoczył miasto obronnym murem z trzema bramami: Buską, Krakowską i Zamkową. Ufundował także trzecią i zachowaną do dzisiaj kolegiatę wiślicką.
Wiślica podupadła w XVII w. w czasie potopu szwedzkiego. Po powstaniu styczniowym, w 1869 Wiślica utraciła prawa miejskie.
Bazylika Narodzenia Najświętszej Marii Panny z 1350 roku to jeden z głównych zabytków Wiślicy. Ufundowana została przez Kazimierza Wielkiego, ponoć jako pokuta za zabójstwo kanonika Marcina Baryczki (tzw. kościół ekspiacyjny). Wnętrze zdobią gotyckie sklepienia: krzyżowo-żebrowe i ostrołukowe, oparte na trzech filarach na środku bazyliki. Kościół został zniszczony w czasie I wojny światowej przez Austriaków. Odbudowany został w latach 1919 - 1926 według projektu Adolfa Szyszko-Bohusza. W podziemiach odkryto fundamenty dwóch wcześniejszych romańskich kościołów z tzw. płytą wiślicką. W prezbiterium widoczne są fragmenty bizantyjsko-ruskiej polichromii z lat 1397 - 1400. W głównym ołtarzu umieszczono figurę Matki Boskiej (tzw. Madonna łokietkowa) z około 1300 roku..
W Wiślicy warto również zobaczyć Dom Długosza - wikariat z 1460 roku. Budowla z cegły, ufundowana została przez słynnego historyka, kronikarza Jana Długosza, jako mieszkanie dla wikariuszy kolegiaty wiślickiej. We wnętrzach odkryto fragmenty polichromii z XV wieku, obecnie mieści się w nim plebania i muzeum.
Kościół św. Mikołaja to pozostałości romańskiego kościoła z X wieku, odkryte podczas prac archeologicznych; przy północnej ścianie kościoła znaleziono gipsową misę chrzcielną, pochodzącą z końca IX wieku; może ona świadczyć o tym, że Wiślica została schrystianizowana znacznie wcześniej niż cała Polska; kościół został rozebrany podczas budowy umocnień obronnych, pod koniec XIII wieku.
Dzwonnica znajdująca się na lewo od wejścia, przy zachodniej fasadzie bazyliki. Budowlę wzniesiono w latach 1460 - 1470, została ona ufundowana przez Jana Długosza. W 1858 uległa pożarowi. Odrestaurowano ją w 1872 dodając neogotycki hełm. Dzwonnica została uszkodzona w czasie austriackich bombardowań w 1915 roku. W 1919 naprawiono ją, likwidując jednak hełm XIX-wieczny. Budowla ma plan kwadratu i posiada cztery kondygnacje. Na częściowo zrekonstruowanym fryzie umieszczone są herby Korony i Litwy, a także szlacheckie: Dębno, Wieniawa, Grzymała, Ogończyk, Pilawa, Nałęcz, Rawicz oraz Poraj.
Innym interesującym zabytkiem jest grodzisko ze śladami murów obronnych z XI - XII wieku.
Przed nami ostatni etap naszej podróży - wracamy do Kielc. Do pokonania mamy 65 kilometrów. Z Wiślicy wyjeżdżamy drogą numer 776 w stronę Buska Zdroju, po ominięciu tej miejscowości jedziemy drogą numer 73 i dojeżdżamy nią do Kielc.
Kielce są stolicą województwa świętokrzyskiego. Miasto leży nad rzeką Silnicą w Górach świętokrzyskich. Na terenie Kielc znajduje się 5 rezerwatów przyrody. Na terenie miasta znajduje się szereg rezerwatów przyrody ożywionej i nieożywionej, m.in. Kadzielnia, Karczówka, ślichowice, Wietrznia, Biesak-Białogon. Ponadto granice administracyjne miasta obejmują sporą część Chęcińsko-Kieleckiego Parku Krajobrazowego. Miasto, jako jedno z nielicznych charakteryzuje się tak znacznymi różnicami poziomów - od 260 do 408 m n.p.m. (najwyższe wzniesienie: Telegraf).
Skrót CK w herbie Kielc pochodzi z łacińskiego Civitas Kielcensis czyli "Obywatelstwo Kieleckie".
Udokumentowane dzieje Kielc sięgają ponad 900 lat. Pierwsze wzmianki o Kielcach pochodzą z 1081 r. Wcześniej na ich miejscu istniała osada, w której myśliwi i bartnicy z Puszczy świętokrzyskiej wymieniali swoje zdobycze - mięso, skóry, miód na ziarno i inne produkty rolnicze sąsiedniej krainy pól - obszarów nadnidziańskich. Pradawnych czasów sięgają tradycje przemysłowe regionu, w tym m.in. wydobycie rud, wytop metali i ich obróbka. Już w latach ok. 1081 - 1101 wzniesiony został tu modrzewiowy kościół pod wezwaniem św. Wojciecha (podania głoszą, iż św. Wojciech głosił w nim kazania). W Kielcach istniał prawdopodobnie gród z siedzibą kasztelana, będący ośrodkiem oddziaływania pierwszych Piastów na rejon łysogór, który ze względu na wartość obronną i tradycje górniczo-hutnicze stanowił teren ważny dla organizującego się państwa polskiego.
Więcej
Na przełomie XI i XII wieku właścicielami osady i otaczających ją dóbr stali się biskupi krakowscy. W 1260 r. nastąpiła lokacja miasta na prawie polskim.
XV i XVI w. to czas wzmożonego rozwoju Kielc, związanego z eksploatacją rud ołowiu, miedzi i żelaza. Kolejne stulecia przyniosły gwałtowny rozwój górnictwa rudy żelaza i metali kolorowych. Do miasta zaczęli napływać wysoko wykwalifikowani specjaliści z kraju i zagranicy - głównie pochodzenia włoskiego, ale także Węgrzy, Słowacy i Niemcy. Wybudowano liczne huty i manufaktury. W 1816 roku Stanisław Staszic zakłada w Kielcach Dyrekcję Główną Górniczą i Szkołę Akademiczno-Górniczą - pierwszą w kraju wyższą uczelnię techniczną.
W Kielcach jest wiele miejsc, które warto odwiedzić, są to nie tylko zabytki stworzone ręką ludzką, ale i zabytki przyrody.
Pałac Biskupów Krakowskich, wzniesiony w latach 1637-1641 przez Tomasza Poncino z inicjatywy biskupa Jakuba Zadzika. Wzniesiono ją na Wzgórzu Katedralnym. Jest to przykład polskiej rezydencji z epoki Wazów. Pomimo licznych przekształceń dokonywanych w XIX wieku przez rosyjskiego zaborcę, pałac zachował pierwotną bryłę, dekorację elewacji oraz oryginalny wystrój większości wnętrz. Od 1971 roku mieści się tu Muzeum Narodowe, na tyłach którego znajduje się Ogród Włoski. Pałac Biskupów Krakowskich - barokowy pałac w Kielcach, była rezydencja biskupów krakowskich. Pałac Biskupów jest jednym z symboli miasta..
Bazylika Katedralna Wniebowzięcia NMP, wzniesiona została w 1171 przez biskupa krakowskiego Gedeona. Zlokalizowana jest w samym centrum miasta na "Wzgórzu Zamkowym", jeden z najcenniejszych zabytków miasta. Bazylika była wielokrotnie przebudowywana w XVI, XVII i XIX wieku uzyskała wygląd wczesnobarokowej trójnawowej bazyliki z pozostałościami stylu romańskiego, Obecnie kościół, dzwonnica oraz wieże sąsiedniego Pałacu Biskupów Krakowskich górują nad niską zabudową śródmieścia.
Kościół św. Wojciecha to najstarsza świątynia w Kielcach; mieści się niedaleko centrum miasta między ulicami IX Wieków Kielc i Bodzentyńską.
Początek kościoła świętego Wojciecha datuje się na rok 1084, kiedy to postawiono w tym miejscu niewielki, modrzewiowy kościół, pełniący funkcję kościoła cmentarnego. Powstał on przy osadzie, która dała początek miastu Kielce. W roku 1763 na jego miejscu wybudowano barokowy, murowany kościół, który został ufundowany przez kanonika Jana Rogallę. W 1885 roku miała miejsce rozbudowa kościoła, która nadała mu ostateczny wygląd.
Wewnątrz kościoła znajdują się namalowane w 1889 roku 3 obrazy autorstwa Jana Styki: "Rozmnożenie chleba" w ołtarzu głównym, "św. Rozalia" na zasuwie i "św. Franciszek" w zwieńczeniu prawego bocznego ołtarza. Po zachodniej stronie, przy murze okalającym kościół znajduje się pozostałość po cmentarzu - pomnik z wykutą w piaskowcu figurą Chrystusa Frasobliwego (tzw. "latarnia zmarłych") z 1732 roku. Na zachodniej ścianie kościoła znajduje się kamienny portal z 1763 roku z tablicą fundacyjną, a na prawo od wejścia głównego stoi odsłonięty w 1997 roku pomnik świętego Wojciecha. Wokół budynku rosną ponad stuletnie drzewa. Przed kościołem znajduje się Plac świętego Wojciecha z zachowanym fragmentem muru, przy którym w 1943 roku Niemcy rozstrzelali publicznie zakładników - żołnierzy Armii Krajowej.
Na przełomie roku 2006 i 2007, podczas remontu Placu świętego Wojciecha, natrafiono na pochodzące z XVIII wieku kamienne fundamenty łączone wapienną zaprawą, o wymiarach 5 x 7 metrów, znajdujące się na głębokości około 40 cm poniżej poziomu gruntu. Według historyków, są to pozostałości po przykościelnym szpitalu dla ubogich, który prawdopodobnie spłonął w 1800 roku, gdy Kielce zostały ogarnięte przez wielki pożar. Podczas dalszych prac wykopaliskowych odkryto dwa, liczące ponad 300 lat, groby, a na głębokości około 80 cm natrafiono na grunt z okresu średniowiecza, ze sporą ilością fragmentów ceramiki, po których oszacowano wiek znaleziska na przełom XI i XII wieku. W połowie lutego, na głębokości ponad 100 cm, zostały odkopane resztki paleniska, polepy oraz słupów, które stanowią fragmenty średniowiecznej chałupy, wchodzącej w skład osady przedlokacyjnej, otaczającej kościół świętego Wojciecha. Odkrycie to stanowi dowód na ponad dziewięćsetletnią historię Kielc i potwierdza tezy historyków, iż to miejsce jest kolebką miasta.
Kościół świętej Trójcy, wybudowany został w latach 1640 - 1644. Dzieje kościoła są związane ze szpitalem dla ubogich, który pojawia się w dokumentach dopiero w XVI wieku, ale powstał prawdopodobnie wraz z ufundowaniem kolegiaty w XII wieku. Ten zabytkowy, murowany, jednonawowy kościół mieści się na ulicy Jana Pawła II nieopodal katedry.
Wyposażenie świątyni pochodzi głównie z XVIII wieku, są to między innymi barokowe i późnobarokowe ołtarze, ambona, trójkondygnacyjny chór oraz późnorenesansowa dekoracja stiukowa zdobiąca sklepienie kolebkowe z lunetami.
Kościół pw. św. Karola Boromeusza i klasztor na wzgórzu Karczówka, powstały w latach 1624-1631, klasztor pierwotnie był zasiedlony przez zakon bernardynów (rozwiązany przez władze carskie w 1864 r.). Na początku XVIII wieku klasztor został przebudowany. Od strony wschodniej dobudowano wówczas zabudowania gospodarcze, ogrodzone murem z basztami i znajdującą się pośrodku bramą. Od 1957 r. gospodarzami obiektu są pallotyni.
Klasztor wieńczą barokowe wieże i sygnaturki pokryte blachą miedzianą. Do wnętrza prowadzą barokowe schody wykonane z wydobywanego na Kielecczyźnie czerwonego i szarego piaskowca. Na korytarzu przy wejściu do klasztoru znajduje się obraz przestawiający złupienie klasztoru przez wojska szwedzkie w 1655 r. Kościół klasztorny jest jednonawowy. Na barokowym ołtarzu znajduje się obraz przedstawiający św. Karola oraz św. Kazimierza. Pozostałe elementy wyposażenia świątyni rokokowe.
Pod wieżą ulokowana jest kaplica pod wezwaniem św. Barbary, a w niej rokokowy posąg świętej z XVII w. wykonany z samorodka rudy ołowiu - galeny. Trzy wielkie samorodki znalezione zostały w XVII w. przez Hilarego Malę, miejscowego górnika, w szybach na Karczówce. Z pozostałych dwóch wykonano figurę NMP znajdującą się w katedrze w Kielcach oraz figurę św. Antoniego w kościele w Borkowicach.
Przed klasztorem ulokowana jest kaplica MB Fatimskiej, przebudowana w 1986 r. z jednego z budynków gospodarczych z XVIII w. Na północ od klasztoru znajduje się pomnik i zbiorowa mogiła powstańców styczniowych.
Sama Karczówka to wzniesienie w Górach świętokrzyskich, położone na terenie Kielc, na południowy zachód od centrum miasta. W przeszłości obszar Karczówki był wykorzystywany górniczo. Wydobywano tu wapień oraz rudy ołowiu. Pozostałości dawnych prac górniczych w postaci szybów i rowów poeksploatacyjnych widoczne są na stokach: południowym i zachodnim. Na szczycie znajduje się punkt widokowy na Kielce oraz Góry świętokrzyskie.
Dworek Laszczyków to jeden z najcenniejszych zabytków Kielc. Znajduje się na południowym stoku Wzgórza Zamkowego przy ulicy Jana Pawła II. Jest to ostatni drewniany budynek tego typu w mieście, a jego historia sięga ponad 200 lat wstecz.
Obiekt postawiono w 1788 roku z modrzewia na kamienno-ceglanym podmurowaniu i przykryto wysokim czterospadowym dachem łamanym pokrytym pojedynczym gontem. Przed frontem budynku znajdował się prowadzący do ciemnej sieni ganek. Od strony ogrodu do budynku przylegały dwa kamienne lamusy. Wewnątrz budowli znajdowały się cztery pokoje. Obok głównego budynku (który jako jedyny pozostał), w części południowo-wschodniej znajdowała się oficyna mieszkalna o podobnych gabarytach, a po stronie zachodniej mieścił się chlewik oraz dwie kloaki i drwalnia. W północno-wschodnim narożniku stały wozownia, stajenka i komórka. Na terenie posesji znajdował się także ogród owocowy. Przed wejściem do głównego budynku zlokalizowana była studnia, która została zasypana, gdy w okresie powojennym doprowadzono bieżącą wodę i gaz oraz skanalizowano obiekt.
Obecny wygląd budynku jest wynikiem remontów i przebudów prowadzonych w XIX i XX wieku. Dworek jest siedzibą Muzeum Wsi Kieleckiej.
W czasie pobytu w Kielcach koniecznie trzeba przejść się na rynek, którego lokalizacja została wyznaczona jeszcze w średniowieczu. W ciągu wieków od powstania rynek służył za miejskie centrum handlowe i miejsce lokalnych targów, które odbywały się tutaj aż do roku 1935.
Znajdująca się tutaj malownicza zabudowa pochodzi głównie z XVIII i XIX wieku. Całą zachodnią pierzeję Rynku stanowi ratusz - Urząd Miasta Kielce. Tuż obok ratusza, na rogu z ulicą Małą w południowej pierzei stoi kamienica z 1767 roku. Jest to jednopiętrowy budynek z podpiwniczeniem oraz podcieniami mieszczący obecnie kawiarnię. Na fasadzie budynku umieszczony jest orzeł będący herbem Sołtyków. Na lewo od Sołtyków znajduje się jedna z najbardziej okazałych kieleckich kamienic powstała w XIX wieku charakteryzująca się neobarokowym wystrojem frontowej elewacji i stiukowymi dekoracjami we wnętrzach.
Po stronie wschodniej na rogu ul. św. Leonarda stała kamienica zwana Wójtostwem, o której wzmianki pojawiły się już w XVI wieku. W czerwcu 1794 roku przebywał tu przez dwa dni Tadeusz Kościuszko, co upamiętnia znajdująca się obecnie tablica wmurowana w ścianę. 24 maja 1800 roku budynek uległ spaleniu podczas wielkiego pożaru miasta, który pochłonął 276 domów. Budynek odbudowano, a w 1858 roku został on sprzedany Janowi Höningmanowi, który urządził na parterze sklep kolonialny, natomiast z pozostałej części zrobił "Hotel Saski". Obecnie piętro budynku jest zamieszkane.
W północnej pierzei na rogu Rynku i ulicy Warszawskiej mieści się pochodząca z XVIII wieku kamienica Kosterskich. Jest to czworokątny budynek z elewacjami od ulicy Orlej, Warszawskiej i Rynku. Północna fasada posiada klasycyzujący wystrój z boniowaniem. W XIX wieku w budynku znajdował się sklep oraz prawosławna cerkiew. Na lewo znajduje się mieszcząca obecnie Muzeum Narodowe w Kielcach oraz dyrekcję Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej kamienica Tomkiewiczów. Jest to piętrowy, podpiwniczony budynek z II połowy XVIII wieku ze sklepionymi podcieniami od frontu.
Na środku Rynku znajduje się fontanna, a wokół niej znajduje się jedyne w Kielcach rondo z pierwszeństwem dla osób wjeżdżających. Na skwerku przy Rynku stoi figura św. Tekli z 1765 r.
Reprezentacyjna Ulica Henryka Sienkiewicza została wytyczona w latach 20. XIX w. jako ulica Konstantego, później ulica Pocztowa. Jest wyłączona z ruchu kołowego.
Zalążek ulicy Sienkiewicza zaczął się tworzyć pod koniec XVII wieku. Przyszła ulica Sienkiewicza przebiegała między "miastem biskupim" a posiadłościami mieszczan. Nie wykonano na niej żadnej nawierzchni, błoto było więc zjawiskiem codziennym. Droga w kierunku wschodnim ginęła w polach, natomiast w kierunku zachodnim wiodła do bagnistych brzegów rzeki Silnicy i otaczających ją stawów.
Znajduje się tu szereg zabytkowych budowli, m.in. hotele Wersal i Bristol, Teatr im. Stefana Żeromskiego, a także będący przykładem architektury secesyjnej budynek Banku Gospodarki Żywnościowej. Ma długość ok. 1270 metrów i ciągnie się od dworca kolejowego przy placu Niepodległości do placu Moniuszki.
Rezerwat przyrody nieożywionej Kadzielnia znajduje się na terenie Kielc, między ulicami: Krakowska, Gagarina, Al. Legionów i Pakosz. Przedmiotem ochrony są grupy skał wapiennych o malowniczym kształtowaniu, z żyłami kalcytu i stanowiskiem rzadkich roślin, a także niezwykle cenne znaleziska paleontologiczne.
Występują tu liczne skamieniałości koralowców, stromatoporoidów, trylobitów, łodzikowatych i innych zwierząt morskich sprzed 350 mln lat. Do cenniejszych znalezisk paleontologicznych należą ryby pancerne.
Kadzielnia to największe skupisko grot i jaskiń na Kielecczyźnie (jest ich tu aż 26), najdłuższe to - Jaskinia Szczelina (140 m), oraz trudno dostępna, posiadająca 4 otwory Jaskinia Wschodnia (110 m). Inne, łatwiej dostępne, to Diabla Dziura oraz zlokalizowana nieco niżej Jaskinia Jeleniewska. Skały porasta charakterystyczna roślinność naskalna, m. in. rojnik pospolity.
Rezerwat przyrody Wietrznia im. Zbigniewa Rubinowskiego to kolejne miejsce, które warto zobaczyć podczas zwiedzania Kielc. W skład rezerwatu wchodzą trzy połączone ze sobą kamieniołomy wielopoziomowe (Wietrznia, Międzygórz, Międzygórz Wschodni) powstałe w wyniku eksploatacji złoża w latach 1893-1974. Całkowita długość wyrobiska wynosi 800 m.
Na terenie rezerwatu znajdują się cenne odsłonięcia geologiczne: zjawiska i procesy tektoniczne, mineralizacja żyłowa (ołowiowo-barytowo-kalcytowa), kras podziemny i powierzchniowy (kotły, misy, żłobki, leje, szczeliny, kominy, jaskinie), fauna kopalna (koralowce czteropromienne, gąbki krzemionkowe, stromatoporoidy, denkowce, ramienionogi, małżoraczki, liliowce, konodonty, ryby kopalne).
powrót