
(http://pl.wikipedia.org)
Nasza nowa wycieczka poprowadzi nasz szlakiem od Aten do Szwajcarii, czyli da nam możliwość podziwiania piękna Suwalszczyzny. Trasa poprowadzi na poprzez następujące miejscowości i zabytki przyrody: Ateny, Augustów, Rospudę, Cisową Górę, jezioro Hańcza, głazowisko Barchanowo, mosty w Stańczykach, Sejny, Wigry, Suwałki, Szwajcarię.
Startujemy we wsi Ateny, która jest położona na północnej krawędzi jeziora Blizno. Założył ją kupiec z Augustowa - Gerszon Ateński w połowie XIX wieku. Swą oryginalną nazwę wieś właśnie uzyskała od jego nazwiska. Obecnie jest to modne miejsce letniskowe, z dużym osiedlem willowym i letniskowym dotykającym brzegów jeziora.
Z Aten przejeżdżamy 18 kilometrów do Augustowa, najpierw drogą lokalną na zachód, po dojechaniu do wsi Nowinka, skręcamy w lewo, w drogę nr 8 i dojeżdżamy do Augustowa.
Do końca XIII wieku tereny dzisiejszego Augustowa należały do ziem zamieszkiwanych przez plemię Jaćwignów, pokonanych ostatecznie w 1283 roku przez zakon krzyżacki. Po upadku Jaćwieży ziemie te wyludniły się i nie były zasiedlane do roku 1422, kiedy to pokój melneński ustalił przebieg granic na tym terenie i zaczęła się ponowna kolonizacja. Pod koniec XIV wieku nad rzeką Nettą istniał niewielki zamek krzyżacki Metenburg, doszczętnie zniszczony przez wielkiego księcia Witolda w 1392 roku, jednak nie jest pewne, czy był zlokalizowany w obrębie współczesnego miasta.
Według legendy Augustów zawdzięcza swoje powstanie pierwszej schadzce Zygmunta Augusta i Barbary Radziwiłłówny, dla upamiętnienia której król założył w jej miejscu miasto. W istocie pierwsza pisana wzmianka o osadzie nad Nettą pochodzi z 1496 roku i dotyczy komory pobierającej cło u przeprawy rzecznej. W 1526 roku powstała tu karczma wystawiona przez Jana Radziwiłła na skrzyżowaniu szlaków handlowych z Litwy i Białorusi do Prus, Warszawy i Krakowa.
Więcej
Do wytyczania osady na północnym brzegu Netty skierowano w 1550 roku starostę knyszyńskiego Piotra Chwalczewskiego oraz architekta i inżyniera Joba Preytfusa. Augustów prawa miejskie magdeburskie otrzymał dopiero 17 maja 1557 roku od króla Zygmunta Augusta. Do roku 1569 Augustów należał terytorialne do Wielkiego Księstwa Litewskiego. W 1570 roku powstało starostwo augustowskie jako "separatum" ze starostwa knyszyńskiego. Po kilku latach prężnego rozwoju nastąpiła seria działań wojennych, doprowadzająca miasto do ruiny. Podczas potopu szwedzkiego miasto spalili zbuntowani Tatarzy z wojsk Jana Kazimierza, którzy byli niezadowoleni z podziału łupów z bitwy pod Prostkami (1656). W czasie trzeciej wojny północnej (1700-1721) w Augustowie stacjonowały w różnym czasie wojska polskie, szwedzkie, rosyjskie, saskie i brandenburskie. Wojska, oprócz zniszczeń, przyniosły zarazę (1710), która zdziesiątkowała miejscową ludność.
W 1795 roku miasto zajęli Prusacy, a w latach 1807 i 1812 wojska napoleońskie. Lekką poprawę rozwoju przyniósł XIX wiek. Po Kongresie wiedeńskim w roku 1815 Augustów znalazł się w granicach Królestwa Polskiego (Kongresowego). Został stolicą nowo utworzonego województwa augustowskiego, a od 1837 roku guberni augustowskiej. Urzędy tymczasowo umieszczono w Suwałkach z braku odpowiednich budynków. Projekty rozbudowy Augustowa w stylu klasycystycznym opracował Henryk Marconi. W roku 1825 pod kierunkiem Ignacego Prądzyńskiego rozpoczęto budowę Kanału Augustowskiego.
Rozwój Augustowa został przerwany przez wybuch powstania listopadowego. W okolicach Augustowa toczyły się walki, zaś miasto przechodziło z rąk do rąk. Po powstaniu nie zrealizowano planów rozbudowy miasta. Kanał Augustowski ukończono w 1839 roku, jednak nie zyskał on planowanego znaczenia gospodarczego. Również w czasie powstania styczniowego w okolicach Augustowa toczyły się walki, podczas których szczególnie zasłynął oddział pod dowództwem Józefa "Wawra" Ramotowskiego. W roku 1899, w związku z budową koszar carskich, Augustów uzyskał połączenia kolejowe. W XIX wieku w regionie kwitł przemyt, spowodowany bliskim położeniem miasta z granicą Prus i Rosji.
Zniszczenia przyniosła miastu I i II wojny światowej. W lipcu 1945 roku Armia Czerwona, NKWD, Smiersz wspólnie z UB przeprowadziły tzw. obławę augustowską w celu wyłapania żołnierzy podziemia niepodległościowego. Sowieci utworzyli w okolicy sieć obozów filtracyjnych, gdzie przetrzymywali Polaków pod gołym niebem, skrępowanych drutem kolczastym w dołach zalanych wodą. Od połowy lat dwudziestych XX wieku Augustów stał się popularnym letniskiem. Od 1993 roku miasto posiada status uzdrowiska (bogate złoża borowiny, w okolicy źródła wody mineralne).
Najważniejszym zabytkiem Augustowa jest Kanał Augustowski łączący rzeki Wisłę i Niemen. Kanał Augustowski jest częścią Szlaku Batorego i wraz z zespołem budowli i urządzeń został ujęty w rejestrze zabytków nieruchomych. Długość kanału to 101 km, w tym 82 km w granicach Polski.
Kanał, oprócz śluz, których jest 18, tworzą:
- rzeka Netta (w górnym biegu od źródła do jeziora Necko — Rospuda) — rzeka w północno-wschodniej Polsce, prawy dopływ Biebrzy, dł. 102 km, dorzecze 1336 km²; częściowo skanalizowana (Kanał Augustowski). Źródła w pobliżu jez. Rospuda, przepływa przez jez. Garbaś, Sumowo, Bolesty, Necko
- rzeka Czarna Hańcza - jest największą rzeką Wigierskiego Parku Narodowego oraz jedną z ważniejszych rzek Suwalszczyzny.
- Jeziora augustowskie - posiadają sporą ilość piaszczystych plaż i kąpielisk, co spowodowało umiejscowienie wielu ośrodków wypoczynkowych.
Bogaty jest świat wodnych ptaków: łabędzie, kaczki, gęsi. Ryby występujące w Kanale Augustowskim to lin, leszcz, okoń, szczupak, węgorz, karaś, miętus, płoć i ukleja.
Z powodu braku regulacji Biebrzy i Narwi obecnie kanał nie jest skomunikowany z innymi drogami wodnymi w Polsce.
W ramach Kanału Augustowskiego wybudowano 18 śluz. Obecnie w granicach Polski znajduje się 14 z nich. Śluzy pozwalają przenieść statki o:
- 15 m na odcinku od Biebrzy do Augustowa
- 41 m na odcinku od Augustowa do Niemna
Śluzy od rzeki Biebrzy: Dębowo, Sosnowo, Borki, Białobrzegi, Augustów, Przewięź, Swoboda, Gorczyca, Paniewo, Perkun, Mikaszówka, Sosnówek, Tartak, Kudrynki, Kurzynie, Wołkuszek, Dąbrówka i Niemnowo.
Drogi wodne były kluczowe dla gospodarki wielu krajów przed rozwojem kolei w XIX wieku. W dobie rewolucji przemysłowej we wczesnych latach XIX wieku powstała konieczność szukania połączeń śródlądowych. Rozwój techniki inżynieryjnej na świecie spowodował budowanie kanałów, czyli sztucznych połączeń wodnych wykorzystujących istniejące naturalne cieki wodne.
W Królestwie Polskim po uzyskaniu dużej autonomii (rząd, parlament, wojsko), w latach 1815-1830 nastąpił intensywny rozwój przemysłu i ekspansja gospodarcza. Najpoważniejszym problemem stał się eksport towarów, spławianych Wisłą do Gdańska. Po wprowadzeniu przez Prusy w 1823 represyjnych ceł (opłaty na niektóre towary, np. żyto i jęczmień wzrosły sześciokrotnie, na owies trzynastokrotnie) minister skarbu Franciszek Ksawery Drucki-Lubecki postanowił wybudować kanał żeglowny z pominięciem Pomorza. Roboty miały być wykonywane przez Polaków (dorzecza Wisły i Niemna) i Rosjan (dorzecza Niemna i Windawy) tzw. Kanał Windawski).
Kanał został zaprojektowany w 1824 przez gen. Ignacego Prądzyńskiego. Budowa rozpoczęła się w 1825 i prowadzona była przez Wojskowy Korpus Inżynierów. Pracami kierował początkowo Prądzyński (do 1826), później gen. Jan Chrzciciel de Grandville Malletski, Jan Paweł Lelewel (do 1830). Prace zostały przerwane z powodu wybuchu powstania listopadowego, a wojska rosyjskie budujące Kanał Windawski skierowano do walki z powstańcami.
Po klęsce powstania listopadowego Rosja zlikwidowała autonomię Królestwa Polskiego i w związku z tym zmieniła się koncepcja budowy kanału. W latach 1833-1839 zrealizowano go tylko na odcinku od Biebrzy do Niemna; budowę prowadził wówczas hydrotechnik Teodor Urbański. Wśród budowniczych Kanału byli m.in. Jerzy Arnold, Tadeusz Edward Bieliński, Michał Horain, Wojciech Korczakowski, Jan Paweł Lelewel, Feliks Pancer, August Szulz.
Najstarszym zachowanym budynkiem Augustowa jest kamienica zwana "Starym Peweksem" z lat (1800-1801) usytuowana przy rynku – w grudniu 1812 roku nocował w niej Napoleon Bonaparte. Warto również zobaczyć zrekonstruowany dworek gen.Ignacego Prądzyńskiego z 1829 roku, a także cmentarz parafialny, gdzie znajdują się nagrobki - najstarszy z 1839 roku (odlewy żeliwne z Huty Sztabińskiej), pomniki kamienne z XIX wieku oraz kapliczka zrębowa.
W centrum miasta znajduje się również zabytkowy kościół eklektyczny - Bazylika Najświętszego Serca Pana Jezusa w Augustowie. Obecna świątynia zbudowana w latach 1906 - 1911 w stylu eklektycznym, o wymiarach: długość 50 m, szerokość 20 m, wysokość do sklepienia 15, wieże 50 m. Jest z cegły i otynkowana, trójnawowa. Budowniczym kościoła był ksiądz Wincenty Nowicki (proboszcz w latach 1899-1924). Kościół konsekrował biskup Stanisław Kostka Łukomski w 1932 roku. Zniszczony w 1944, po wojnie odbudowany. Od 2001 bazylika mniejsza.
Zanim opuścimy Augustów, warto udać się na spacer brzegiem Rospudy – rzeki wpadającej do jeziora o tej samej nazwie, połączonego z jeziorem Necko.
Dawniej, w zależności od odcinka, rzeka zwana była Rowspudą, Dowspudą (tę nazwę wymienia akt erekcyjny kościoła w Raczkach z 1599 r.), Filipówką (pod Filipowem) lub Kamienną. Wg prof. Knuta Olofa Falka wcześniejsza nazwa rzeki i jeziora – Dowspuda – pochodzi od złożonego jaćwieskiego słowa Dau-spūda, które oznaczało "naciskanie, mocne ciśnienie". Wzięło się to jakoby stąd, że rzeka na wiosnę podnosi swój poziom prawie o metr, co powoduje wtłaczanie wód z powrotem do jej dopływów i odwracanie kierunku ich nurtu. Zjawisko to można obserwować na rzeczce Jałówce (łączącej Rospudę z jeziorem Jałowo) oraz na Klonownicy, łączącej jeziora Rospuda Augustowska i Necko z jeziorem Białym.
Tereny, przez które płynie Rospuda, były niegdyś częścią Jaćwieży. Pamiątką po pogańskich czasach jest uroczysko Święte Miejsce, starodawne miejsce kultu. Od XV w. Rospuda stanowiła granicę między Litwą a ziemiami Prusów.
Więcej
We wsi Dowspuda na południe od Raczek, na wysokim brzegu zachowały się malownicze ruiny neogotyckiego pałacu Paca. Właściciel pałacu, Ludwik Michał Pac, w 1824 roku zlecił wykonanie na 3-kilometrowym odcinku rzeki między Raczkami, Dowspudą i nieco poniżej 12 kamiennych progów, które tworząc wodospady miały upiększać okolicę. Tamy, podobnie jak pałac, zostały później rozebrane, a obecnie jedynym śladem po nich są kamieniste mielizny.
W dolnym biegu Rospudy za wsią Szczebra, na skraju polanki z widokiem na dolinę rzeki, w lipcu 1972 roku kręcono jedną ze scen filmu telewizyjnego „Czarne chmury”.
Kolejny etap naszej wycieczki to Cisowa Góra, leżąca na terenie Suwalskiego Parku Krajobrazowego, w pobliżu wsi Gulbieniszki. Do pokonania mamy około 45 kilometrów. Początkowo jedziemy trasą nr 8, w Suwałkach skręcamy w ulicę Reja, która po około 12 kilometrach doprowadzi nas do celu. Do Cisowej Góry dochodzimy z parkingu położonego we wsi.
Suwalski Park Krajobrazowy - został utworzony 12 stycznia 1976 roku, jako pierwszy park krajobrazowy w Polsce. Zasięgiem swym obejmuje północno-wschodnią część Pojezierza Suwalskiego - gminy: Jeleniewo, Przerośl, Wiżajny i Rutkę Tartak. Obszar parku wynosi 6.284 ha. Ideą jego powstania była troska o losy krajobrazu ukształtowanego przez ostatnie zlodowacenie. Rzeźba terenu tego obszaru charakteryzuje się ogromnym bogactwem form oraz dużym ich zagęszczeniem. Znaczne spadki i duże różnice w wysokościach na niewielkich obszarach tworzą bogate walory krajobrazowe, we fragmentach unikalne. Jedną z pereł parku jest jezioro Hańcza - najgłębsze w Polsce. Przez olbrzymi kanion bachanowsko-turtulski wśród ozowych wałów przedziera się zakolami rzeka Czarna Hańcza. Zamkowa Góra - to niepisana stolica dawnych Jaćwingów. Smolniki-to serce Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Cisowa Góra, wąwóz Szurpilski, molenna w Wodziłkach - zauroczą miłośników natury i kulturowej "egzotyki".
Cisowa Góra to wzniesienie o regularnym stożkowatym kształcie, określane mianem "Suwalskiej Fudżijamy", "Góry Gulbieniskiej" lub "Góry Sypanej", którą to nazwę ludowa legenda łączy z leżącym u jej stóp jeziorem Kopanym. Według tej legendy góra została usypana sztucznie z ziemi wydobytej w miejscu, gdzie obecnie znajduje się jezioro. Nazwę Góry Cisowej nadano jej od rosnącego podobno kiedyś na jej szczycie potężnego cisa. Pod względem geologicznym, góra o wysokości 256 m n.p.m. do niedawna uważana była za kem (specyficzna, polodowcowa forma rzeźby terenu), nowsze badania wskazują, że jest to morena czołowa o regularnym kształcie.
Stanowi doskonały punkt widokowy na teren Parku, rozpościera się stąd rozległa panorama na Zagłębienie Szeszupy, którego dno pokrywają liczne jeziora, łąki, torfowiska oraz wzniesienia, tworząc niepowtarzalny krajobraz.
Z Gulbieniszek ruszamy piękną drogą przez Park Krajobrazowy do wsi Bachanowo. Do pokonania mamy 11 kilometrów.
W pobliżu wsi znajduje się rezerwat przyrody Głazowisko Bachanowo - geologiczno-krajobrazowy rezerwat przyrody o powierzchni 0,98 ha, objęty ochroną częściową. Jest to obszar w widłach rzeki Czarna Hańcza i jej dopływu - strumienia Kozikówka, pokryty dużą ilością głazów narzutowych. Rezerwat utworzono w 1972 roku.
Więcej
Celem wprowadzenia ochrony rezerwatowej na tym obszarze jest zachowanie unikatowego głazowiska, prezentującego wyjątkowo naturalny krajobraz polodowcowy. Na małej powierzchni występuje skupisko ok. 10 000 głazów narzutowych o obwodach od 0,5 do 8 m. Położone są na 4 tarasach: w korycie rzeki, na dnie jej doliny, na tarasie ok. 10 m ponad lustrem wody Czarnej Hańczy oraz na powierzchni sandrowej - ok. 25 m ponad lustrem wody. Są to głównie głazy granitowe, granitognejsy, sjenity, gnejsy, piaskowce, wapienie, bazalty, ryolity, melafiry i porfiry.
Głazowisko powstało na skrzyżowaniu dwóch rynien lodowcowych. Głazy zostały przyniesione w to miejsce przez lodowiec ze Skandynawii wraz z masą gliny zwałowej. Zostały odsłonięte w wyniku wymycia gliny przez wody roztopowe lodowca. Obecnie na głazach występują liczne gatunki porostów naskalnych i mchy – m.in. rzadki gatunek górski. Współcześnie teren rezerwatu wykorzystywany jest jako pastwisko.
Wieś Bachanowo leży u południowego krańca jeziora Hańcza – warto poświecić trochę czasu na spacer nad jego brzeg. Jest najgłębsze w Polsce i na Niżu Środkowo- europejskim (108,5 m). Jego głębokość - według najnowszych badań - wynosi 106,1 m (stare dane podają wartości 108,5, 111,5 lub 113 m). Zlewnia jeziora, odwadniana przez sieć cieków i rowów melioracyjnych, zdominowana jest przez tereny rolnicze z fragmentami borów świerkowych i lasów mieszanych oraz niewielkimi obszarami zarośli na terenach podmokłych i nieużytkach. w zlewni zbiornika znajdują się mniejsze zbiorniki wodne: Oklinek, Boczniel, Jegliniszki.
Hańcza to rynnowe jezioro polodowcowe o niskiej trofii (jezioro oligo-mezotroficzne). Na brzegach liczne są głazy, niektóre o kilkumetrowej szerokości. Nagromadzenie głazów jest tak znaczne, że sprawiają wrażenie sztucznie ułożonych (niekiedy grubość warstwy przekracza 2m). Dno jeziora o znacznym nachyleniu (około 12°).
Wody jeziora Hańcza są bardzo czyste, przezroczystość (widzialność krążka Secchiego) dochodzi do 12 m. Dno piaszczysto-żwirowe. W litoralu roślinność wynurzona słabo rozwinięta (ze względu na niska trofię i charakter dna), podobnie jak roślinność zanurzona.
Przez Hańczę przepływa rzeka Czarna Hańcza. Ma powierzchnię 304,4 ha, średnią głębokość 38,5 m, długość 4530 m. Położone jest na wysokości 227 m n.p.m. Jest to jedno z największych jezior na Suwalszczyźnie.
Więcej
Jezioro ma średnio rozwiniętą linię brzegową z kilkoma malowniczymi zatokami. Poza obniżeniami na krańcach północnym i południowym brzegi akwenu są strome, a nawet bardzo strome: wschodnie, stanowiące moreny czołowe, zajmuje dorodny bór świerkowy; zachodnie, ukształtowane w pagórkowatą wyżynę lodowcową – pola orne i pastwiska. Tylko w okolicy Wsi Hańcza zachował się fragment lasów liściastych z dużym udziałem lipy.
W jeziorze występują gatunki ryb charakterystyczne dla zimnych wód północnych oraz potoków górskich, takie jak: miętus oraz głowacz pręgopłetwy i głowacz białopłetwy, a także sieja wigierska, sielawa, stynka. Jezioro Hańcza jest jedynym zbiornikiem, gdzie zachowała się jeszcze w czystej formie populacja siei wigierskiej Coregonus lavaretus maraena natio vigrensis.Występują także bardzo rzadko spotykane chłodno- i tlenolubne skorupiaki: Eurythemora lacustris, Cyclops abyssorum, Heterocope appendiculate i Bosmina obtusirostis, Eurythemora gracilis (gatunek syberyjski, po raz pierwszy wykazany dla Polski przez Turskiego w 1994 r.) i reliktowa Pallasea quadrispinosa. Od 1963 r. jezioro Hańcza jest rezerwatem krajobrazowo-wodnym.

(http://pl.wikipedia.org)
Teraz naszym celem jest na odmianę dzieło rąk ludzkich – wyruszamy w drogę do Stańczyków. Z Bachanowa wyjeżdżamy drogą lokalną na południe, w kierunku miejscowości Kruszki. Trzymamy się cały czas prawej strony odbijając delikatnie w prawo. Za Olszanką skręcamy w prawo, a na najbliższym skrzyżowaniu w lewo, na Przerośl. Po dojechaniu do drogi numer 651 skręcamy w prawo, a następnie po około 2 kilometrach ponownie w prawo – na Stańczyki. Do pokonania mamy razem 21 kilometrów.
Stańczyki to mała wieś, wzmiankowana w dokumentach z XVI wieku jako Staciówka. W 1927 r. przez wieś uruchomiona została linia kolejowa Gołdap - Żytkiejmy. Po zajęciu Prus Wschodnich przez wojska radzieckie w 1945 r. uległa ona rozebraniu. W 1945 r. wieś włączono do Polski pod nazwą Stańczyki. W Stańczykach znajdują się zabytkowe wiadukty kolejowe nieczynnej już linii Gołdap - Żytkiejmy (39,5 km) tzw. Mosty w Stańczykach.
Mosty w Stańczykach (inaczej: Wiadukty w Stańczykach, Wiadukty Północy) to elementy nieczynnej infrastruktury linii kolejowej łączącej Gołdap z Żytkiejmami. Czasami nazywane są Akweduktami Puszczy Rominckiej.
Mosty należą do najwyższych w Polsce. Konstrukcja jest pięcioprzęsłowa, długości 180 m, wysokość do 36,5 m. Pod budowlami przepływa rzeka Błędzianka. Ciekawa historia powstania mostów została stosunkowo niedawno rozwikłana - najpierw wybudowano most południowy (lata 1912-14, ukończony w 1917 r.), a później, w 1918 r. most północny. Obie budowle są względem siebie równoległe, a architektura wyglądem przypominająca rzymskie akwedukty w Pont du Gard. Wiosną 1917 r. rozpoczęto budowę tzw. trzeciego korytarza transportowego z Chojnic przez Czersk, Smętowo, Kwidzyn, Prabuty, Myślice, Morąg, Ornetę, Lidzbark Warmiński, Bartoszyce, Kętrzyn, Węgorzewo, Gołdap, Pobłędzie, Kalwarię do Olity na Litwie. Większość z wymienionych odcinków wówczas już istniała, więc ta ogromna inwestycja sprowadzała się m.in. do poszerzenia nasypów na całej trasie dla drugiego toru. Ponieważ budowa odcinka Botkuny - Pobłędzie do wybuchu I wojny światowej była już dość zaawansowana, więc na tej trasie postanowiono dobudować bliźniacze obiekty mostowe i nowe wiadukty na skrzyżowaniach z drogami kołowymi. Owej gigantycznej inwestycji nie udało się jednak ukończyć do końca I wojny światowej i większość w/w odcinków pozostała jednotorowa.
Więcej
W obliczu nowej sytuacji politycznej nie miała też sensu budowa magistrali na Litwę, więc w latach 20. postanowiono dokończyć budowę linii jako lokalnej trasy jednotorowej długości 35 km od stacji Botkuny, poprzez Dubeninki, Stańczyki, Pobłędzie do Żytkiejm. Tor położono tylko na jednym z mostów i 1 października 1927 r. na całej trasie zaczęły kursować pociągi. Początkowo były to 3 pary pociągów osobowych, później dla licznie odwiedzających te tereny turystów, w soboty i niedziele uruchomiono czwartą parę. W okolice Błędzianki zjeżdżali wtedy również wędkarze, grzybiarze, a zimą także narciarze. Na trasie kursowały też pociągi towarowe przewożące głównie drewno z okolicznych lasów, a w latach 40. również kamienie m.in. do budowy kwatery Hitlera Wilczy Szaniec w Gierłoży. Linia została rozebrana przez oddziały trofiejne Armii Czerwonej w 1945 r.
Konstrukcja mostów jest przedmiotem sporów budowniczych, inżynierów i pasjonatów. Według niektórych źródeł, beton uzbrojono balami drewna zamiast stalą. Obiektywnie trzeba dodać że most południowy zbudowano staranniej, z żelbetu, natomiast most północny, powstały w warunkach wojennych przy pomocy wojsk kolejowych i jeńców rosyjskich, częściowo wypełniono balami drewna.
Mosty do niedawna wykorzystywane były przez entuzjastów sportów ekstremalnych do skoków na bungee. Obecnie teren jest własnością prywatną (za drobną opłatą można go zwiedzić), a skoki zostały zakazane. Wiadukty wykorzystano w filmie Ryś, którego reżyserem jest Stanisław Tym.
Teraz wyruszamy do Sejn. To jeden z dłuższych odcinków naszej wycieczki – do przejechania mamy prawie 70 kilometrów. Na szczęście droga jest dość prosta – wracamy do drogi 651, skręcamy w nią w prawo i jedziemy nią aż do osiągnięcia naszego celu.
Dzieje osadnictwa w rejonie Sejn sięgają początków XVI wieku. W 1522 roku król Zygmunt I Stary nadał pół mili kwadratowej nad rzeką Sejną (dziś Marycha) dla hetmana wojsk królewskich kniazia Iwana Michałowicza Wiszniowieckiego, który zbudował tu dwór Sejny (zwany później Wysokimi Sejnami lub Wysokim Dworem). W 1593 roku właścicielem tych ziem został Jerzy Grodziński, leśniczy przełomski. W latach 1593-1602 założył on miasto Sejny. Miało ono nosić nazwę Jurjewo, od imienia założyciela Jerzego Grodzińskiego. Nazwa ta nie przyjęła się i miasto zwano Sejnami. Kosztem Jerzego Grodzińskiego wzniesiono dla miasta kościół parafialny pod wezwaniem Św. Jerzego.
10 czerwca 1602 roku nowymi właścicielami Sejn zostali dominikanie z Wilna, którym to miasto zapisał Grodziński. Rozpoczęli oni budowę murowanego kościoła klasztornego. Wzniesiono go w latach 1610-1619. Kościół korsekrowano w 1632 roku pod wezwaniem NMP, Św. Jerzego i Św. Jacka. Rozpoczęto też budowę klasztoru, którą ukończono w końcu XVII wieku.
Więcej
Duże straty poniosły Sejny w czasie potopu szwedzkiego (1655-1660). Miasto zostało spalone i zniszczone. Mimo tego w drugiej połowie XVII wieku dominikanie sejneńscy starali się odbudować i ożywić ośrodek miejski w Sejnach. W 1670 roku uzyskali oni od króla Michała Korybuta Wiśniowieckigo przywilej przywracający w Sejnach targi tygodniowe i zwalniający kupców sejneńskich od opłat.
Kolejny okres znacznego rozwoju rozbudowy Sejny przeżyły w czasach Stanisława Augusta Poniatowskiego. Było to efektem starań dominikanów, ówczesnych właścicieli miasta. W 1787 roku uzyskali oni nowy przywilej dla miasta. Osiedlali w mieście rzemieślników i handlarzy. Zamierzali w ten sposób otworzyć w Sejnach ośrodek rzemieślniczo-handlowy. W tym czasie powstają murowane budynki miejskie. Podstawą rozwoju miasta były odpusty. Dzięki tym zabiegom dominikanów liczba mieszkańców Sejn wzrosła z 427 w 1789 roku do 722 w 1796 roku. Świadczy to o dynamicznym rozwoju miasta. W 1760 roku przebudowano kościół w stylu barokowym, a w 1789 roku zbudowano kaplicę Św. Agaty. W 1770 roku dominikanie na rynku miasta wznieśli murowany ratusz, siedzibę władz miejskich. W 1787 roku dzięki ich staraniom powstały sukiennice - kramy (nieistniejące dzisiaj), a wcześniej w 1778 roku drewniana synagoga. Zbudowali też domy zajezdne.
W 1794 roku we wrześniu w czasie powstania kościuszkowskiego Sejny zostały zajęte przez wojska pruskie. Władze pruskie przejęły dobra dominikanów i przekształciły Sejny na miasto królewskie. W 1804 roku nastąpiła kasacja klasztoru w Sejnach. Miasto pod panowaniem pruskim było do 1807 roku. Przez cały czas funkcjonował sąd, posterunek wojskowy i poczta.
W latach Księstwa Warszawskiego Sejny zostały siedzibą powiatu wigierskiego, później przemianowanego na sejneński. Stały się też siedzibą sądu pokoju. Były więc ważnym ośrodkiem administracyjnym.
W okresie Królestwa Polskiego Sejny nadal były takim ośrodkiem (siedziba obwodu - od 1816 roku i powiatu sejneńskiego - od 1842 roku). Miasto zostało także siedzibą administracji kościelnej. W 1818 roku przeniesiono do Sejn siedzibę biskupstwa wigierskiego (przemianowanego na Augustowskie czyli Sejneńskie), które przetrwało aż do 1925 roku.
W 1818 roku miasto przeżyło ogromny pożar. Mimo tego Sejny rozwijały się nadal. Wprowadzono trzy nowe jarmarki, a od 1828 roku drugi targ tygodniowy. Liczba mieszkańców wzrosła od 1619 do 2668. Wzrost demograficzny był szybszy niż w pobliskich Suwałkach (2116 mieszkańców w 1825 roku). W 1858 roku miasto liczyło 17 domów murowanych i 269 drewnianych oraz 3313 mieszkańców. Sejny były też ośrodkiem szkolnictwa średniego. Był to ważny czynnik miastotwórczy. Szkoły sejneńskie w pierwszej połowie XIX wieku odegrały istotną rolę w umacnianiu tradycji patriotycznych i przywiązania do rodzinnego kraju. Uczniowie tych szkół masowo wzięli udział w Powstaniu Listopadowym.
Lata 1864-1918 to okres stagnacji w dziejach Sejn. Miasto nie wykazuje wzrostu demograficznego. W 1897 roku liczba ludności osiągnęła 3778 mieszkańców, a w 1910 roku spadła do 3437. W mieście pozbawionym kolei nie budowano zakładów przemysłowych, nie było więc skupisk robotniczych. Był to ośrodek usługowo-handlowy regionu. W zakresie stosunków politycznych okres ten charakteryzuje się zwiększeniem tendencji antypolskich i nasiloną rusyfikacją całego życia społecznego.
Ziemia Sejneńsko-Suwalska w latach I wojny światowej była okupowana przez Niemców, którzy zamierzali przyłączyć ją do swojego państwa. Po zakończeniu działań wojennych los tych ziem nadal był niepewny. W okresie od listopada 1918 roku do lipca 1919 roku były przedmiotem zatargów polsko-litewskich i sporów międzynarodowych. Szczególnie dotyczyło to powiatu sejneńskiego, przez który przebiegała polsko-litewska granica etnograficzna.
Niemcy stale podsycali konflikt polsko-litewski, a gdy stało się jasne, że sami tych terenów nie zdobędą, zaczęli robić wszystko, aby przypadły one stronie litewskiej. Najbardziej przekonanym rzecznikiem wykorzystania Litwy przeciw Polsce był przedstawiciel rządu Republiki Niemieckiej w Kownie, dr Zimmerle. 14 lutego 1919 roku tak pisał do swego ministerstwa spraw zagranicznych w Berlinie: "... należy popierać antypolskie, nacjonalistyczne dążenia Litwinów nawet w skromnej skali, dotyczącej budowy ich państwa...". Chodziło tu przede wszystkim o tereny powiatu suwalskiego, augustowskiego i sejneńskiego byłej guberni suwalskiej. Wytyczenie linii Focha przekreśliło niemieckie plany w stosunku do Ziemi Sejneńsko-Suwalskiej. Litwini mogli utrzymać się na tych terenach "tylko pod osłoną niemieckich bagnetów". W tym czasie (lipiec 1919 roku) Niemcy rozpoczynają ewakuację tych terenów. Zdaniem T. Radziwonowicza odchodzenie Niemców "stwarzało wreszcie warunki do faktycznego włączenia obszaru Suwalszczyzny w granice państwa polskiego i osłabiało wydatnie pozycję Litwinów w sporze o te terytorium". Korzystając z niemieckiej pomocy 7 sierpnia 1919 roku Litwini opuścili Suwałki, jednocześnie umacniając swoje pozycje na linii Czarnej Hańczy i jeziora Wigry. Świadczyło to wyraźnie, iż zamierzali zatrzymać w swym ręku cały powiat sejneński. Groźba stałej i długotrwałej okupacji litewskiej spowodowała reakcję polskiej ludności północnych powiatów Suwalszczyzny.
12 sierpnia w Suwałkach (okupowanych jeszcze przez Niemców) odbył się zjazd przedstawicieli ludności polskiej, który był zapowiedzią wybuchu zbrojnego powstania6. Przybyło ponad 100 delegatów, m.in. z powiatów: sejneńskiego, kalwaryjskiego, wołkowyskiego i mariampolskiego. W przyjętej rezolucji stwierdzono, iż tylko "zajęcie Litwy przez wojska polskie będzie mogło rozwiązać zawiły problem polsko-litewski". Również strona litewska nawoływała do walki, aby w ten sposób rozstrzygnąć sporne sprawy. 17 sierpnia 1919 roku Litwini zorganizowali manifestację, w czasie której protestowali przeciwko propolskiej polityce Ententy, szczególnie Francji. W przyjętej rezolucji czytamy m.in.: "Obywatele! Ojczyzna w niebezpieczeństwie. - Kto żyw i uczciwy, niech chwyta za broń. Użyjmy środków, ażeby nie pozostało na Litwie ani jednego okupanta".
Do walki z Polakami nawoływał sam premier Litwy Sleżevičius. Przykładem tego była jego wizyta w Sejnach. Na zwołanym wówczas wiecu ludności litewskiej wygłosił przemówienie, w którym nawoływał zebranych, aby "bronili swych osad do ostatka, jak kto może, stając z siekierami, widłami, kosami", żeby nikomu nie oddać ani kawałka ziemi od stuleci zamieszkałej przez przodków. Złożony 22 sierpnia na ręce Piłsudskiego protest Tymczasowej Rady Obywatelskiej Powiatu Sejneńskiego i petycja mieszkańców wsi Żarnowice, Turówka, Biernatki, Rutki i Pruska Wola również zapowiadały wybuch powstania sejneńskiego.
Samą decyzję o wybuchu powstania sejneńskiego podjęto 16 sierpnia 1919 roku. Zdecydowało o tym dowództwo Suwalskiego Okręgu Polskiej Organizacji Wojskowej (POW) w osobach por. Adama Rudnickiego i ppor. Wacława Zawadzkiego. Wtedy też został opracowany plan powstania. Celem powstania było opanowanie Sejn i terenu zajmowanego najpierw przez Niemców a następnie przez Litwinów, mimo postanowień Ententy. Wybuch powstania wyznaczono na noc z 22 na 23 sierpnia 1919 roku, na kilka godzin po zapowiedzianym przez Niemców opuszczeniu Suwałk. Na przewidywanym terenie powstania siły litewskie liczyły około 1200 ludzi. Z tego 600 żołnierzy osadziło linię Czarnej Hańczy, a 400 znajdowało się w Sejnach. POW do przeprowadzenia akcji powstańczej zmobilizowało około 900 ludzi. 22 sierpnia 1919 roku siły suwalskie i sejneńskie POW przystąpiły do działań zbrojnych przeciwko Litwinom, oczyszczając linię Czarnej Hańczy. Rozpoczynając walkę powstańcy tak uzasadniali swoje działanie: "rozpoczęliśmy walkę o ziemie polskie, które chciano przemocą oderwać od Ojczyzny naszej i oddać pod panowanie kowieńskiej Taryby. Samozwańczy rząd litewski ośmielił się nie uznać nakazów koalicji, odgrażając się, iż bronić będzie Sejneńskiego, a wkrótce odbierze i Suwałki. Zrozumieliśmy wówczas, że na siłę trzeba odpowiedzieć siłą, że czynem i krwią własną okupimy raz na zawsze nasze prawa do połączenia się z Ojczyzną". W dniu następnym rozpoczęło się Powstanie Sejneńskie, które ostatecznie zdecydowało o przyłączeniu tych terenów do Polski.
Ze względu na mniejszość litewską miasto i okolice stanowiło oddzielny powiat, pomimo stosunkowo niewielkiej liczby ludności. W Sejnach znajduje się także konsulat Republiki Litewskiej.
W Sejnach jest wiele interesujących zabytków. Z pewnością warto zwrócić uwagę na układ urbanistyczny z końca XVII wieku, kościół pw. Nawiedzenia NMP, klasztor z lat 1619–1706, ratusz miejski.
Bazylika mniejsza pod wezwaniem Nawiedzenia NMP, Sanktuarium Matki Bożej Sejneńskiej – ta sejneńska świątynia, wymieniana jest dziś w albumach najwspanialszych katedr Rzeczpospolitej, pomiędzy tymi, jakie posiadają: Wilno, Gniezno, Kraków, Oliwa, Sandomierz, Warszawa czy Lwów.
Przyklasztorny kościół dla konwentu Zakonu Dominikanów w Sejnach wzniesiono w latach 1610 - 1619 jako obiekt zorientowany, trójnawowy, wewnątrz wsparty na 6 filarach, z 8 oknami i wejściem od strony klasztoru. Wyposażanie kościoła i prace wykończeniowe trwały jeszcze wiele lat, lecz jesienią 1619 roku w uroczystej procesji przeniesiono figurę Matki Boskiej z drewnianego kościoła p. w. Św. Jerzego, do kościoła klasztornego.
Aktu konsekracji kościoła w 1632 roku dokonał sufragan wileński bp Jerzy Tyszkiewicz. Oprócz ołtarza głównego, usytuowanego po wschodniej stronie kościoła, przy filarach stały barokowe ołtarze. Od zewnątrz kościół był Przyklasztorny kościół dla Konwentu Zakonu zwieńczony dachem krytym czerwoną dachówką, z jedną wieżyczką wyposażoną w krzyż i sygnaturkę. Dobrodziejka kościoła sejneńskiego Róża z Platerów Strutyńska, starościna sejewjska i wiżajńska oraz jej córka, w roku 1760 złożyły znaczną sumę pieniędzy na ręce przeora Ludwika Mostowicza, z których w ciągu kilku lat dokonano znacznej rozbudowy kościoła wraz z jego przeorientowaniem.
Po wyburzeniu pierwotnej absydy (ściany wschodniej), chóru zakonnego i zakrystii, wydłużono kościół o 2 pary okien i 4 filary, wzniesiono dwuwieżową fasadę z głównym wejściem od strony miasta. Ten pełen dynamizmu charakter budowli określa się jako barok wileński. Wewnątrz kościoła przeorientowano ołtarze, umieszczając prezbiterium z ołtarzem głównym przy zachodniej ścianie, wybudowano obszerny chór z pięknym wystrojem.
Większość obrazów umieszczonych w ołtarzach pochodzi z drugiej połowy XVII wieku, zachowały się inne cenne elementy wyposażenia kościoła. W latach 1818- 1925 kościół sejneński był katedrą diecezji Sejneńskiej czyli Augustowskiej. W 1925 roku utworzono w Sejnach pierwszą kapitułę kolegiacką, a kościół uzyskał tytuł kolegiaty. W 1973 roku Papież Paweł VI udzielając pozwolenia na koronację figury Matki Bożej Sejneńskiej koronami papieskimi, podniósł sejneńską kolegiatę do godności bazyliki mniejszej.
Bazylika to imponująca fasada, trzykondygnacjowe wieże o wybrzuszonych ścianach, zwieńczone charakterystycznymi dla baroku cebulastymi hełmami (na kulach - dukatowe złoto). Część środkowa - dwukondygnacjowa, płaska, zakończona falistym szczytem. Gzymsy - wyraziste, mocno wysunięte, silnie nakładają się na pilastry. Nad portalem - kartusze herbowe: "Paprzyca" i "Ostoja" - Grodzińskiego i jego żony Dulskiej, wysoko w górze - "Sas" i "Tramy" - Strutyńskich i Platerów.
We wnętrzu bazyliki (wymiary: dł. - 40 m, szer. - 18 m, wys. - 15 m) zdumiewa niebywałe stonowanie nastroju: barokowo-rokokowy przepych zachwyca, lecz nie przytłacza i nie powoduje "zawrotu głowy"; tutaj oko naprawdę wie, na czym ma spocząć. Ołtarz główny, osiem ołtarzy przyfilarowych. Kolebkowe sklepienie nawy głównej, sklepienia krzyżowe w nawach bocznych. Nieliczne plafony. Stiuki, polichromia, złocenia. Marmurowe posadzki. Pod prospektem organowym zawieszone są portrety: Jerzego Grodzinskiego i Róży Strutyńskiej (fundatorów kościoła). Ołtarz główny - barokowy, trójosiowy, zakończony szczytem.
W polu środkowym - klasycystyczny obraz Nawiedzenia NMP z przełomu XVIII i XIX wieku, najprawdopodobniej pędzla Franciszka Smuglewicza. Wyżej - w polu środkowym szczytu -XVIII wieczny obraz Chrystusa Ukrzyżowanego. Między kolumnami stoją barokowe, blisko dwumetrowej wysokości rzeźby z XVIII w. - św. Piotra i św. Pawła. Tabernakulum - drewniane, złocone. trony biskupie, stalle.
Przy ośmiu filarach stoją murowane, jednokondygnacyjne ołtarze ze zwieńczeniami, zdobione stiukami, polichromowane i złocone - budowane w XVIII w. Pierwszy po lewej od wejścia ołtarz św. Tadeusza Judy w stylu rokoko, drugi barokowy św. Karola Boromeusza, trzeci barokowy św. Anny i czwarty rokokowy św. Józefa. W nawie prawej pierwszy od prezbiterium barokowy ołtarz św. Teresy od Dzieciątka Jezus, następny Anioła Stróża w stylu rokoko, trzeci rokokowy ołtarz św. Franciszka i czwarty w nawie prawej barokowy św. Antoniego Padewskiego. Na plafonie na sklepieniu; z prawej św. Stanisław, z lewej św. Kazimierz - patronowie Polski i Litwy. Trwały ślad Rzeczpospolitej Obojga Narodów.
Nieocenionej wartości historycznej, łaskami słynąca figura Matki Boskiej Sejneńskiej z Dzieciątkiem, będąca przedmiotem kutlu religijnego w Bazylice Mniejszej p.w. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Sejnach, króluje i patronuje tej ziemi od 1603 roku. Figura należy do jednego z trzech znanych typów figur szafkowych Madonny. Jej powstanie zawdzięczamy nieznanemu rzeźbiarzowi z Gdańska prawdopodobnie w pierwszej połowie XV wieku, w okresie pobytu krzyżaków na ziemiach polskich. Obok sejneńskiej, zachowały się jeszcze cztery tego typu figury: w Lubieszowie, Konówce, ponadto po jednej w Muzeum Cluny we wschodniej Francji i Muzeum Narodowym w Norymberdze, ta ostatnia także pochodzi z Polski.
Figura ma 166 cm wysokości (bez korony), jest misternie wyrzeźbiona w lipowym drewnie i przedstawia postać Matki Boskiej siedzącej na tronie bez oparcia. Na prawym kolanie stoi Dzieciątko Jezus w szatach. Matka Boska prawą ręką podtrzymuje Dzieciątko, zaś w lewej dłoni trzyma jabłko. Rzeźba otwiera się na boki od szyi Matki Boskiej, aż do podstawy tworząc tryptyk.
Wewnątrz płaskorzeźba wyobraża Boga Ojca siedzącego na tronie z rozłożonymi ramionami, w których trzyma krucyfiks. Nad głową Boga Ojca Duch Święty w postaci gołębicy. Na otwartych bokach widnieją malowidła 27 postaci, 14 po prawej i 13 po lewej stronie. Pośród tych postaci dostrzegamy dwóch rycerzy krzyżackich, świadczy to o okresie powstania figury. Figura znajduje się w ołtarzu kaplicy północnej, wyróżnia się stylistycznie na tle pozostałego wyposażenia kościoła. Niewątpliwie figura Matki Boskiej Sejneńskiej jest zabytkiem wyjątkowym pod każdym względem.
Po III rozbiorze Polski część województwa trockiego wraz z Sejnami dostała się pod panowanie pruskie. Dobra zakonne uległy konfiskacie, konwent rozwiązano, a dominikanów przeniesiono do Różanegostoku. Prusacy z przejętych części diecezji - wileńskiej, żmudzkiej i łuckiej utworzyli diecezję wigierską. W 1818 r. powstała diecezja augustowska czyli sejneńska (tak brzmiała jej pełna nazwa). W 1823 odbył się uroczysty ingres do katedry pw. Nawiedzenia NMP w Sejnach - dokonany przez ordynariusza sejneńskiego, biskupa Ignacego Czyżewskiego. W gmachu klasztornym ulokowane zostało seminarium duchowne. W 1925 r. biskupstwo przeniesiono decyzją stolicy apostolskiej do Łomży.
Konwent Dominikanów. Założenie przestrzenne kompleksu dominikańskich obiektów klasztornych pomyślane zostało jako czworoboczny zamek z wirydarzem (dziedzińcem) pośrodku i czterema narożnymi wieżami - "bastionami". Jest to jedyna renesansowa budowla w północno-wschodniej Polsce, a dająca się pod względem stylowej czystości założenia - porównać z zamkami w Baranowie czy Ujazdowie.
Więcej
Co skłoniło ówczesnego właściciela miasta Jerzego Grodzińskiego do ściągnięcia dominikanów do Sejn, nie dowiemy się zapewne nigdy. W końcu XVI wieku właśnie ten zakon przejawiał znaczną aktywność w zwalczaniu reformacji. Na pograniczu Wielkiego Księstwa Litewskiego i Prus Książęcych toczyła się wojna o dusze pomiędzy chrześcijaństwem obrządku wschodniego, katolicyzmem a narastającymi wpływami reformacji, ponadto ciągle żywe były tu dawne pogańskie tradycje. Prawdopodobnie to raczej dominikanie wileńscy zabiegali o pozyskanie możnego fundatora dla wsparcia ich misji zwalczania wszelkiej herezji.
Dzieje zespołu dawnego klasztoru dominikanów w Sejnach są nierozerwalnie związane z historią miasta od lat czterystu. Nie zachowały się przekazy ikonograficzne lub kartograficzne, które mogłyby pokazać, jak wyglądała osada Sejny lub Sejna. Można przyjąć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że Wiśniowieccy zbudowali dwór otoczony palisadą. Analiza konfiguracji terenu wokół klasztoru pozwala domniemywać, że był on otoczony z każdej strony ciekami wodnymi, które spływały do Sejny (Marychy). Naturalne warunki terenowe sprzyjały ufortyfikowaniu dworu i innych zabudowań. Badania architektoniczne murów klasztoru pokazały, że powstawał on w kilku fazach. Najstarsza część, czyli skrzydło zachodnie, mogła być dworem Wiśniowieckich.
Po Andrzeju Wiśniowieckim Sejny przejęła jego córka Anna, żona Mikołaja Sapiehy; ta zaś 3 grudnia 1593 roku sprzedała posiadłość Jerzemu Grodzińskiemu, staroście przeroślskiemu i płotewskiemu, leśniczemu przełomskiemu, i jego żonie, Justynie z Dulskich, za dziesięć tysięcy kop groszy. Już 15 grudnia 1593 roku woźny grodzieński wprowadził Jerzego Grodzińskiego w posiadanie majątku. Na marginesie należy dodać, że pisownia nazwiska fundatora klasztoru w Sejnach była różna; w dokumentach występują na przykład formy: Grodzieński, Grudziński, Grodziński. Tej ostatniej użyto w podpisie przechowywanego w kościele portretu: Georgius Grodziński fundator senensis.
Z dokumentu aktu sprzedaży wynika, że w Sejnach był okazały dwór, przykryty dachem z gontów, a także piekarnia, łaźnia, browar, młyn na rzece oraz kilka pomniejszych budynków gospodarczych. Ponadto do majątku należało siedem wsi.
Między rokiem 1593 a 1602 Grodziński ufundował drewniany kościół pod wezwaniem Świętego Jerzego, czyli swojego patrona, ulokowany na prawym brzegu rzeki, na wzgórzu. Wyobrażenie o wyglądzie kościoła daje opis, sporządzony przez księdza Stanisława Jamiołkowskiego w 1870 roku, na podstawie zeznań starych ludzi, którzy jeszcze ponoć tamtą świątynię pamiętali. A ksiądz Kłapkowski, przedwojenny badacz historii Sejneńszczyzny, tak go opisał: "Kościół z drzewa ciosanego, ośmiokanciasty, okien po bokach półokrągłych dwa, przy wielkim ołtarzu dwa i nad chórem obok siebie tak-że dwa. Ołtarzy pierwej musiało być trzy, ostatnio tylko jeden drewniany z obrazem św. Jerzego ku wschodowi słońca, jak i sam kościół, zwrócony. Podłoga z desek, pod nią murowany sklep dla zmarłych zakonników, ewentualnie bliskich dobrodziejów. Mały organik na galeryjce chóru, żelazny krzyż na gontowym dachu". Kościół został rozebrany w roku 1842. Być może badania archeologiczne pozwolą precyzyjnie określić jego lokalizację w obrębie starego cmentarza oraz wyjaśnić dokładniej, co oznacza forma "ośmiokanciasty".
Jerzy Grodziński był postacią nader interesującą. Jako niepiśmienny szlachetka zdobył znaczny majątek. Stefan Batory zwrócił się do niego o pożyczkę potrzebną na zorganizowanie wyprawy wojennej przeciwko Moskwie. W zastaw król przekazał Grodzińskiemu w bezpłatną dzierżawę leśnictwo przełomskie i starostwo przeroślskie, co pomogło wzbogacić się właścicielowi Sejn. Grodzińscy nie posiadali potomstwa, ogromny więc majątek pozostawał bez spadkobierców. Dominikańscy apologeci fundatora zanotowali, że dopiero u schyłku życia zwrócił się ku sprawom religijnym i kościołowi. Z fundacją klasztoru wiąże się legenda, która mówi, że Grodzińskiemu przyśnił się zakonnik w białoczarnym habicie, który polecił mu udać się do Wilna, gdzie w kościele Świętego Ducha odnajdzie jego braci podobnie ubranych, których powinien zabrać ze sobą do Sejn.
Akt fundacji został spisany 16 maja 1602 roku. W akcie tym Grodziński, wraz z żoną Justyną z Dulskich, oddał dominikanom cały majątek z miastem, folwarkami i ludźmi w nich osiadłymi. W skład klucza wchodziły rozległe grunty oraz trzynaście jezior.
Przychody z fundacji miały być w całości przekazywane na klasztor w Sejnach. Prowincjał dominikanów miał dbać o porządek i należyte wypełnianie posługi w kościele. Fundatorzy zastrzegli sobie mieszkanie i dożywotnie używanie dóbr. Dokument fundacyjny został spisany po rusku, a podpisała go Justyna Dulska, bowiem, jak już wspominano, Grodziński był analfabetą. Woźny grodzieński, Jerzy Toboliński, 10 czerwca 1602 roku wprowadził dominikanów do nowych dóbr. W obecności fundatorów i okolicznej szlachty przekazał cały majątek wraz z poddanymi chłopami Sewerynowi Krzywińskiemu, przeorowi dominikanów wileńskich, któremu towarzyszyli zakonnicy.
Zaledwie po siedmiu miesiącach od daty fundacji Jerzy Grodziński zmarł. Po jego śmierci król Zygmunt III Waza potwierdził fundację w Krakowie 4 czerwca 1603 roku na prośbę prowincjała zakonu dominikanów, Wojciecha Sękowskiego, i wspomnianego przeora - Seweryna Krzywińskiego. Fundacja klasztoru dominikanów w Sejnach zyskała przychylność wileńskiego biskupa, Benedykta Wojny. Nie wszyscy jednak jej sprzyjali. Na przykład proboszcz berżnicki, Walenty Kapusta, który nie był obecny na spisaniu aktu (Berżniki leżą w odległości niespełna ośmiu kilometrów od Sejn), zapewne obawiał się, że od tej pory wierni chętniej będą wspomagali zakonników. Duchowieństwo reprezentował proboszcz grodzieński, ksiądz Stanisław Krzycki. Biskup Wojna rozdysponował więc wsie w taki sposób, aby nie uszczuplić wpływów parafii berżnickiej z tytułu dziesięciny. Napływające od licznych dobrodziejów datki oraz dochody z folwarków należących do sejneńskich dominikanów musiały być znaczne, skoro około roku 1610 rozpoczęto budowę dużego, murowanego kościoła, który miał stanąć w miejscu dawnych stajni Wiśniowieckich. Datę tę podał ksiądz Kłapkowski, opierając się prawdopodobnie na zapiskach księdza Jamiołkowskiego. Budowę zakończono w roku 1619 (cyfry te widniały ponoć na fasadzie).
Daty przekazywane przez autorów nie dają pewności co do początków budowy zespołu. Enigmatyczne zapiski o tym, że Grodziński, leżąc na łożu śmierci, widział z okien swojej komnaty powstający klasztor, mogą odnosić się zarówno do kościoła i klasztoru drewnianego, jak również do świątyni murowanej. Wydaje się, iż bliższe prawdy jest to drugie. Jeśli przyjmiemy, że zachodnie skrzydło klasztoru jest w części dawnym dworem Wiśniowieckich, a potem Grodzińskich, możemy przypuszczać, że dominikanie przystąpili do budowy murowanego kościoła i klasztoru w obecnym miejscu. Zapiski archiwalne z roku 1608 podają, że Andrzej Massalski odstąpił klasztorowi prawo do czwartej części jezior należących do majątku Brzostowica w zamian za sto tysięcy cegieł, kilkadziesiąt beczek wina i utrzymanie jego kapłana w klasztorze przez sześć lat. Wymieniona liczba cegieł byłaby wystarczająca do wymurowania blisko połowy sejneńskiego kościoła. W tym czasie zakonnicy dysponowali więc znacznym warsztatem strycharskim, który był zdolny produkować cegłę niezbędną do budowy, ale również na wymianę handlową. Konsekracja kościoła nastąpiła dopiero w 1632 roku, a dokonał jej biskup wileński, Jerzy Tyszkiewicz. Kościół otrzymał za patronów: Najświętszą Marię Pannę oraz świętych Jerzego Męczennika i Jacka. Z tego czasu zachował się - przekazany w kronice klasztornej - opis pierwotnego wyglądu świątyni. Klasztor był wznoszony równolegle z budową kościoła. Prawdopodobnie jeszcze za życia Jerzego Grodzińskiego powstał plan włączenia kościoła w rozległe założenie dworskie. Pierwotny kościół był orientowany, to znaczy prezbiterium miał zwrócone w kierunku wschodnim, fasadę zaś w kierunku zachodnim i ona miała zamykać od wschodu wirydarz klasztorny.
Kościół w swym programie przestrzennym i detalach architektonicznych nawiązywał do gotyku. Tradycje budowlane tego stylu były niezwykle żywe na Litwie w początkach XVII wieku. W trakcie realizacji założenia zmieniali się wielokrotnie muratorzy, o czym świadczą wyraźnie różnice w sposobie układania cegieł w murach sejneńskiej świątyni. Dobitnym tego przykładem może być zachowany szczyt zachodni w dawnej fasadzie, zbudowany w stylu renesansowym. Poniżej szczytu znajduje się nie dokończone, ostrołukowe okno, zakryte przez pulpitowy dach wschodniego skrzydła klasztoru. W ciągu zaledwie kilkunastu lat, to jest od chwili rozpoczęcia budowy kościoła do poświęcenia jego murów przez biskupa Tyszkiewicza, zmienił się diametralnie pogląd na to, jak świątynia ma prezentować się wiernym.
Na podstawie książki Aleksandra Połujańskiego dowiadujemy się, że w 1655 roku, w czasie najazdu szwedzkiego, klasztor i kościół pod wezwaniem Świętego Jerzego zostały częściowo zrujnowane. Niestety, informacje podawane przez Połujańskiego zawierają często wiele nieścisłości, nie można więc w pełni zawierzać i temu przekazowi. Jeżeli oba obiekty doznały pewnego uszczerbku, to mogły dokonać tego wojska rosyjskie. Z tego czasu pochodzi - związana z figurą Matki Boskiej - legenda o cudownym ocaleniu klasztoru przez wojska niebiańskie przed napadem Rosjan.
Około połowy XVII wieku zaczęto wznosić kaplicę grobową rodziny Massalskich. W roku 1666 została zapewne ukończona, co pośrednio potwierdza wzmianka archiwalna, dotycząca przekazania przez Stanisława Massalskiego, podkomorzego grodzieńskiego, sumy pięciuset złotych na pokrycie kosztów konsekracji. Tym samym dominikanie mieli obowiązek pochowania ciała jego matki - Elżbiety Bajerowej Massalskiej, ojca - Andrzeja Massalskiego, wojewody brzeskiego, i przedwcześnie zmarłych dzieci fundatora.
Między rokiem 1690 a 1706 została ukończona ostatecznie budowa klasztoru. Dominikanin Gabriel Smiotyński zanotował, że budowa klasztoru została ukończona "w naszych czasach" (his nostris temporibus). Wiadomo również, że ostatecz-ne zamknięcie prac nastąpiło w okresie, gdy przeorem sejneńskim był Eustachy Łodziaty, który objął to stanowisko w roku 1690. Za jego czasów ukończono budowę refektarza i klatki schodowej. Faktem potwierdzającym to przypuszczenie jest informacja o otwarciu studium filozoficznego. Władysław Kłapkowski uważa, że od początku dominikanie zamierzali ulokować w Sejnach seminarium duchowne, dlatego wznieśli tak okazały budynek. Należy chyba odwrócić to rozumowanie. Budynek klasztorny był raczej na miarę zasobów finansowych, jakimi mogli na początku XVII wieku mnisi dysponować, a ponadto rozbudowali dwór do rozmiarów pałacu, realizując wyrafinowany program ideologiczny, zawarty w architekturze. Założenie klasztorne, połączone z kościołem poprzez zachodnią fasadę, z prezbiterium zwróconym ku miastu, przetrwało do lat sześćdziesiątych XVIII wieku.
Murowany ratusz, siedziba władz miejskich, został wzniesiony przez dominikanów w 1770 r. Budowę ratusza przypisuje się przeorowi Bortkiewiczowi. Był to budynek dwukondygnacyjny w stylu szkockim, w kształcie prostokąta, kryty dachem z blachy. Na parterze otoczonym podcieniami mieściły się kramy i zajazd, zaś na piętrze była siedziba landwójta. Ratusz naokoło był opasany kolumnami. Kolumny ratusza zastępowały pręgierz, do nich bowiem przywiązywano z rozkazu landwójta skazanych na karę chłosty. Fakt umieszczenia w ratuszu sejneńskim pomieszczeń o charakterze handlowo-usługowym był zjawiskiem często spotykanym przede wszystkim w ratuszach miast prywatnych. A Sejny były przecież własnością zakonu dominikanów do 1602 roku.
Miasto było rządzone przez klasztor za pośrednictwem landwójta mianowanego przez zakonników. Zmiany nastąpiły dopiero po 1791 r., kiedy to Sejm Wielki uchwalił ustawę o miastach. Wówczas to mieszczanie sejneńscy uzyskali prawa obywatelskie i od tego czasu datuje się samorząd miasta. Wtedy to pojawiają się pierwsze wzmianki o burmistrzach sejneńskich zasiadających w ratuszu: Adamie Borewiczu (zm. w latach 1791-1795) i Jakubie Szadafowiczu (zm. w 1797 roku). Ratusz w Sejnach zbudowano głównie dlatego, aby utworzyć drugi akcent urbanistyczny w mieście obok kościoła klasztornego. Budynek ratusza sejneńskiego był zbliżony do drewnianych ratuszy z podcieniami, znanych np. z Opalenicy (35 km na zachód od Poznania) i Sulmierzyc (45 km na płd.-zachód od Kalisza). W 1818 roku miasto przeżyło katastroficzny wręcz pożar. Uległ wówczas zniszczeniu także ratusz. Budowę nowego budynku ratusza w stylu klasycystycznym realizowano w latach 1840-1846.
Ratusz jest niewielkim, trójczłonowym parterowym murowanym budynkiem, o podstawie wydłużonego prostokąta. Część środkowa jest nieco szersza i wyższa. Posiada nadbudowę piętrową zakończoną trójkątnym tympanonem. Z obu stron przylegają niewielkie skrzydła pierwotnie z podcieniami, otwartymi trzema arkadami. W budynku mieściły się władze miejskie i odwach czyli areszt. W latach następnych ratusz był kilkakrotnie przebudowywany. Większość arkad (oprócz dwóch) zamurowano. Pierwotne otwory: wejściowe, okienne i półkoliste uległy również przekształceniom. Obecny wygląd budynku utrzymany jest w stylu późnoklasycystycznym.
Do miejscowości Wigry mamy niecałe 20 kilometrów. Z Sejn wyjeżdżamy drogą numer 653 w kierunku zachodnim, na Suwałki. Tuż za miejscowością Ryżówka skręcamy w lewo, w drogę lokalną.
Wieś Wigry jest położona na brzegu jeziora Wigry, u podnóża wzgórza klasztoru pokamedulskiego. W zamierzchłych czasach było to ulubione miejsce polowań wielkich książąt litewskich i królów polskich. Już za czasów Księcia Witolda istniał tu dworek myśliwski, który w drugiej połowie XV wieku zmodernizowano dla Króla Władysława IV Wazy.
Więcej
Po "potopie” Jan II Kazimierz postanowił wypełnić swoje śluby lwowskie i przekazał aktem z 6 stycznia 1667 roku Jezioro Wigierskie wraz z otaczającą puszczą, zakonowi kamedułów. W rok później nastąpiła ich uroczysta introdukcja (wprowadzenie) na Wigry.
Początkowo zakonnicy zamieszkali we dworze i drewnianych zabudowaniach, lecz po pożarze w 1671 roku rozpoczęli budowę kościoła i murowanego klasztoru. Wówczas powstało 17 eremów. Od strony wjazdu na wyspę, którą połączono groblą z lądem, zbudowano wieżę zegarowa, refektarz, dom gościnny dla świeckich osób, dom królewski, domek furtiana oraz pomieszczenia gospodarcze i piwniczne. Na zachodnim krańcu wyspy założono sad i ogród botaniczny, a w części południowej zwierzyniec. Stworzono również staw rybny w zatoce jeziora.
W latach 1694-1745 wzniesiony został także barokowy kościół pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny - wg projektu Piotra Putiniego. Kościół miał wspaniały wystrój wnętrza. W 1800 roku całe dobra Zakonu Kamedułów zostały skonfliskowane przez władze Pruskie, a zakonnicy wysiedleni do Bielan warszawskich. Wigry stały się siedzibą nowo utworzonej diecezji - do 1818 roku. Klasztorem administrowała od tej pory uboga parafia, co spowodowało jego zrujnowanie i rozbiórkę - cegłę sprzedano. Pod klasztornymi budowlami i kościołem mieściły się ogromne piwnice, w których zakonnicy przetrzymywali wina, miody, piwa i różne inne trwałe towary. Do piwnic tych, zasypanych gruzami, nie ma obecnie dostępu - poza małymi ich fragmentami.
Podczas Kongresówki z części dóbr klasztornych utworzono majorat rządowy, w skład którego wchodziły: folwark Huta, Piotrowa Dąbrowa, Papiernia, Jasionowo, Stary Folwark, Czerwony Forwark, Kuków, Zdrojczyszki. Majorat ten otrzymał od cara za zasługi w stłumieniu powstania styczniowego lejtant Mikołaj Ganecki.
Kościół był dwukrotnie niszczony - w czasie walk w 1915 i w 1944 roku. Po wojnie przeprowadzono odbudowę świątyni, a w latach 1967-1974 także rekonstrukcję klasztoru, który przeznaczono na ośrodek pracy twórczej Ministerstwa kultury i Sztuki. Ze wszystkich zabudowań autentykami są tylko: budynek refektarza i jeden narożny erem. Kościół jest zbudowany z cegły, otynkowany, jednonawowy. Jego długość wynosi 56 m, szerokość 30, zaś wysokość sklepienia 17,5 m. Wewnątrz jest siedem ołtarzy, utrzymanych w stylu rokokowym (za wyjątkiem kaplicy św. Benedykta). Wszystkie mają nowe obrazy, gdyż dawne uległy zniszczeniu i rozproszeniu. Ołtarz główny, w kształcie złoconego monogramu lietry M, został odtworzony. Po jego bokach stoją figury św. Benedykta i św. Romualda. Przed prezbiterium jest zejście do krypt, gdzie chowano zmarłych zakonników. Zachowały się nisze z ludzkimi piszczelami sprzed 200 lat. Zakonników nie chowano w trumnach lecz właśnie w niszach, układając ciała na deskach z cegłą pod głową. Gdy wszystkie nisze były zajęte - wyciągano kości i wrzucano je do wspólnej bezimiennej mogiły pod kościołem. Do niszy trafiał następny zmarły. Niestety miejsce to zostało splądrowane przez żołnierzy obu wojen, poszukujących "skarbów”.

(http://pl.wikipedia.org)
Z Wigier wyruszamy do Suwałk. Wracamy do trasy numer 653, skręcamy w nią w lewo i dojeżdżamy prosto do naszego celu – do pokonania mamy niecałe 16 kilometrów.
Suwałki założyli nad rzeką Czarna Hańczą, w centrum swoich dóbr kameduli wigierscy. W 1690 r. była to malutka osada licząca sobie dwa "dymy". Legenda mówi, iż nazwa - Suwałki, pochodzi od słowa suwałka, która w dialekcie "dzuków" - Litwinów zamieszkujących Suwalszczyznę - oznacza "zbieraninę". I w rzeczy samej, pierwsi mieszkańcy Suwałk stanowili zbieraninę, nie wykluczając włóczęgów i uciekinierów z różnych stron.
Na szybki rozwój osady wpływało jej korzystne położenie - przy skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych. W 1700 roku wieś dzieliła się już na Suwałki Wielkie i Małe. W 1710 roku kameduli wyprosili u króla Augusta II przywilej na przekształcenie wsi w miasto. W 1715 uwolnili jego mieszkańców od pańszczyzny, ustanowili władze miejskie i wytyczyli 300 placów pod budowę wraz z przestrzenią rynkową i ulicami. Przyłączyli także do miasta 83 włóki lasu z przeznaczeniem ich pod grunty orne.
Więcej
W 1720 roku król August II potwierdził przywilej lokacyjny miasta i uwolnił mieszczan na 18 lat od podatku powiatowego. Ustanowił również cotygodniowy targ i cztery jarmarki w roku. Nadał miastu herb przedstawiający na tarczy: wizerunki św. Rocha i św. Romualda stojących za trzema górami zwieńczonymi koroną i umieszczonym nad nią krzyżem. Św. Romuald - to założyciel zakonu, św. Roch - uosabia opiekuńczość i ochronę przed zarazami. Pies u jego nóg symbolizuje wiarę, wierność i posłuszeństwo. Trzy zielone góry nawiązują bezpośrednio do zakonu kamedułów- ponieważ trzy góry z koroną są godłem tej kongregacji zakonnej.
Suwałki były własnością zakonu kamedułów, aż do kasacji ich dóbr w 1796 roku przez władze pruskie. Wówczas cała Suwalszczyzna, w wyniku trzeciego rozbioru Polski trafiła w ich ręce.
Do końca XVII wieku zabudowa Suwałk była wyłącznie drewniana - ratusz i kościół także. Dopiero zakaz budowy domów z drewna w centrum miasta (tzn. przy rynku) z 1820 r., zmienił nieco charakter miasteczka. Wytyczenie traktu warszawsko-kowieńsko-petersburskiego spowodowało umiejscowienie się całej nowej (murowanej) zabudowy wzdłuż tej ulicy(obecna Kościuszki). W ten sposób powstał nietypowy dla miast polskich układ przestrzenny "miasta ulicówki".
W latach 1807-1815 Suwałki znalazły się w granicach Księstwa Warszawskiego, a po kongresie wiedeńskim Królestwa Polskiego. Od momentu umiejscowienia tutaj siedziby władz województwa augustowskiego (1816 r.), nastąpił okres rozwoju przestrzennego miasta. Na początku drugiej połowy XIX wieku Suwałki były jednym z największych miast Królestwa Polskiego. Obywatele, których liczba na początku XX wieku wynosiła 22 tysiące, stanowili prawdziwą mozaikę narodowościową i wyznaniową.
W latach siedemdziesiątych XIX wieku, władze carskie przekształciły Suwałki w wielkiośrodek garnizonowy. Stacjonowało tu 10 tysięcy rosyjskich żołnierzy. Dla wojska wybudowano na przełomie wieków XIX i XX zespoły koszarowe (m.in. wykorzystano nań cegłę z pałacu Paca). Z tamtego okresu pochodzi także połączenie kolejowe i budynek stacji kolejowej.
Lata dwudziestolecia międzywojennego nie sprzyjały rozwojowi Suwałk, które znalazły się poza głównymi szlakami handlowymi. Ubożały wraz z całą Suwalszczyzną jako Polska "B". Od 1920 roku administracyjnie były siedzibą powiatu. Przemysł był słabo rozwinięty. Istniał zaledwie jeden browar, fabryka świec, fabryka nici, olejarnia, dwie gręplarnie wełny i inne pomniejsze warsztaty rzemieślnicze.
Okres II wojny światowej to czas okupacji - najpierw radzieckiej, a później niemieckiej. Niemcy dokonali eksterminacji ludności żydowskiej oraz polskiej inteligencji. Wywozili Polaków w głąb Rzeszy na roboty przymusowe. W samych Suwałkach także założyli dwa obozy pracy, i jeden obóz jeniecki dla Rosjan, których w tym miejscu zginęło 46 tysięcy.
Po wyzwoleniu, w czasie kształtowania się władzy ludowej, panował także terror - zwłaszcza wobec byłych żołnierzy AK i wszystkich nie akceptujących rządów komunistycznych. Suwałki od 1945 do 1975 roku były stolicą powiatu, a od 1975 stały się miastem wojewódzkim. Wtedy to nastąpił bardzo silny jego rozwój. Obecnie liczy około 70 tysięcy mieszkańców i jest największym miastem północno-wschodniego zakątka Polski. Od 1999 roku znów jest miastem powiatowym, należącym wraz z okolicą do województwa podlaskiego.
Zachowany do dziś układ przestrzenny historycznego śródmieścia Suwałk został ukształtowany w pierwszej połowie XIX wieku i jest wynikiem prac regulacyjnych, które podjęto wkrótce po awansie miasta do rangi siedziby województwa augustowskiego. Z tego też okresu pochodzą najcenniejsze zabytki miejskiej architektury: neoklasycystyczna zabudowa ulicy Kościuszki oraz przylegające do niej otoczenie Parku im. Konstytucji 3 Maja. Wśród nich znajdują się obiekty architektury monumentalnej: świątynie, gmachy urzędów i obiektów użyteczności publicznej, których projektantami byli tak znani i cenieni architekci jak: Piotr Aigner, Antonio Corazzi, Henryk Marconi, czy budowniczy gubernialny Karol Majerski, ale także wiele ciekawych, przeważnie dwukondygnacyjnych kamienic mieszczańskich. Tutaj też, skupiają się budynki o najbogatszej historii, związane z ważnymi w historii miasta postaciami i wydarzeniami.
Równie ciekawie, choć nie tak imponująco, przedstawia się zabudowa bocznych ulic starej części miasta. Zachowały się tam pochodzące z przełomu XIX i XX stulecia oraz okresu międzywojennego, interesujące przykłady budownictwa małomiasteczkowego, także drewnianego. Na uwagę zasługują otaczające miasto, rozległe kompleksy koszarowe, których budowę rozpoczęto u schyłku XIX stulecia. Wśród suwalskich zabytków odnaleźć można również ślady świadczące o dawnej wielokulturowości Suwałk, m.in.: kościół ewangelicki przy ulicy Kościuszki, molennę staroobrzędowców przy ulicy Sejneńskiej, drewnianą cerkiew na cmentarzu prawosławnym oraz nekropolie: rzymskokatolicką, prawosławną, ewangelicką, żydowską oraz mahometańską. Do dnia dzisiejszego nie dotrwał jeden z najciekawszych architektonicznie i kulturowo obiektów miasta, wzniesiona w 1821 roku, murowana synagoga główna, która mieściła się przy skrzyżowaniu ulic Noniewicza i Waryńskiego.
Ulica Tadeusza Kościuszki wytyczona została w okresie lokacji kamedulskiej. Początkowo nosiła nazwę Młyńskiej (od młyna znajdującego się w pobliżu mostu na Czarnej Hańczy), a jej odcinek północny, Załomka Koźlego. W latach dwudziestych XIX wieku, po wytyczeniu tzw. szosy warszawsko-petersburskiej zmieniono jej nazwę na Prospekt Petersburski, a w części znajdującej się na północ od Starego Rynku, Kowieńskie Przedmieście. Z czasem miano Petersburskiej rozciągnięto na całą długość ulicy. Jednocześnie wśród społeczności polskiej funkcjonowały też nazwy: Szosowa i Główna. W 1919 roku została przemianowana na ulicę Tadeusza Kościuszki.
Kościół ewangelicki pod wezwaniem św. Trójcy został zbudowany w latach 1839–1841, według projektu Wacława Ritschela i Karola Majerskiego. Obok klasycystycznej fasady, interesujące, choć skromne, jest wyposażenie wnętrza świątyni. Od 1913 roku pastorem parafii suwalskiej był Oskar Loppe (1883–1957), działacz niepodległościowy, a w 1919 roku członek Zarządu Tymczasowej Rady Obywatelskiej Okręgu Suwalskiego. W 1941 roku został aresztowany i uwięziony przez Niemców.
Kamienica przy ulicy T. Kościuszki 16 pochodzi z lat pięćdziesiątych XIX wieku. Jego właścicielem był m.in. regent kancelarii ziemiańskiej Teofil Wierusz-Kowalski. Dzieciństwo i wczesną młodość spędził tu Alfred Wierusz-Kowalski (ur. w 1849 r.), wybitny artysta malarz, jeden z twórców tzw. polskiej „szkoły monachijskiej”.
Budynek Muzeum im. Marii Konopnickiej (ulica T. Kościuszki 31) powstał około 1827 roku i był własnością rejenta Jana Zapiórkiewicza. W latach 1841–1849, pięć pokoi na piętrze domu, a później również parter, wynajmowali Józef i Scholastyka Wasiłowscy, rodzice późniejszej poetki Marii Konopnickiej (ur. w 1842 roku), która spędziła tu dzieciństwo. Od 1973 roku mieści się w nim Muzeum imienia poetki.
Budynek II Liceum Ogólnokształcącego (ulica T. Kościuszki 36) - w 1836 roku umieszczono tu przeniesioną ze Szczuczyna, niepełną szkołę średnią (tzw. szkołę obwodową), a w latach 1839–1845 gimnazjum rządowe. W 1906 roku, w kamiennicy, swoją siedzibę znalazła polska siedmioklasowa Szkoła Handlowa. Obecnie mieści się w nim II Liceum Ogólnokształcące im. gen. Zygmunta Podhorskiego i Gimnazjum nr 3.
Budynek dawnej poczty (ulica T. Kościuszki 45) - po uruchomieniu szosy warszawsko-petersburskiej, Suwałki stały się ważnym punktem pocztowym i etapowym, dlatego w 1829 roku, zbudowano tu piętrowy, obszerny budynek poczty. Podobnie jak sąsiadująca kamienica (nr 47), utrzymana jest w porządku jońskim i pod względem architektonicznym należy do najciekawszych w tej części miasta. W budynku, planowane jest uruchomienie Centrum Sztuki Współczesnej i Galerii Andrzeja Strumiłły.
Ratusz i odwach. W 1834 roku w narożniku rynku i Prospektu Petersburskiego, wzniesiono murowany budynek odwachu, natomiast w latach 1842–1844 przylegający do niego ratusz. Pierwotnie oba budynki były parterowe. W latach 1855–1858 dokonano ich przebudowy, dodając piętro, a ratusz zwieńczyła wieża obserwacyjna z zegarem. Autorem projektu przebudowy był Karol Majerski. W początku XXI stulecia, ratusz poddany został kapitalnemu remontowi, w wyniku którego zmianom uległ jego układ wewnętrzny. Pod względem historycznym i architektonicznym, budynek ratusza i odwachu należy do najciekawszych i najbardziej reprezentacyjnych obiektów Suwałk.
„Dom pod kolumnami” (ul. T. Kościuszki 62) - od 1837 roku w budynku tym mieściła się drukarnia i księgarnia Leona Hollenderskiego. W 1842 roku właściciel księgarni został aresztowany przez władze carskie za przechowywanie niedozwolonych przez cenzurę dzieł. W oficynie kamienicy znajdowała się również sala widowiskowa, w której w połowie ubiegłego stulecia występowały objazdowe teatry.
Gmach Komisji Wojewódzkiej (ul. T. Kościuszki 74) - budynek położony w narożniku ulicy T. Kościuszki i Chłodnej, powstał prawdopodobnie w okresie rządów pruskich. Po przeniesieniu do Suwałk w 1817 roku stolicy województwa augustowskiego i rozbudowie, stał się siedzibą Komisji Wojewódzkiej i Trybunału. W okresie późniejszym był siedzibą rządu gubernialnego. W dwudziestoleciu międzywojennym mieściły się tu Komenda Garnizonu, Komisariat Policji Państwowej i Urząd Skarbowy, a w jego wschodnim skrzydle Szkoła Rzemieślniczo-Przemysłowa.
Apteka przy ul. Kościuszki 78 - w 1847 roku kamienicę nabył Mikołaj Zawadzki, który uruchomił tu jedną z pierwszych w Suwałkach aptek. Po jego śmierci, prowadził ją jego syn, Jan Zawadzki, a później Sylwester Bieńkowski oraz Bolesław Szwejkowski. Po upaństwowieniu długoletnim kierownikiem apteki był Romuald Szwejkowski. Zachowany częściowo wystrój wnętrza, powstał w pierwszym dziesięcioleciu XX wieku. W okresie międzywojennym, w budynku mieściła się również znana czytelnia i księgarnia Stefanii i Jadwigi Zielonkówien.
Archiwum Państwowe (ul. Kościuszki 69) - budynek powstał w końcu XIX stulecia na potrzeby sądu. Obecnie zajmuje go Archiwum Państwowe w Suwałkach, posiadające w swoich zbiorach wiele cennych dokumentów dotyczących dziejów Suwałk i regionu.
„Dom gubernatora” (ul. Kościuszki 71) - budynek pochodzi z połowy XIX stulecia. Jego projektantem był budowniczy gubernialny Karol Majerski. Część znajdujących się w nim pomieszczeń zajmowali kolejni gubernatorzy, pozostałe przeznaczono dla zatrzymujących się w Suwałkach dostojników. W okresie międzywojennym mieściła się w nim siedziba Starostwa i Wydziału Powiatowego oraz Powiatowej Komendy Policji.
„Resursa Obywatelska” (ul. T. Kościuszki 81) - budynek został wzniesiony w latach 1912–1913 jako lokal Towarzystwa Pożyczkowo-Oszczędnościowego. Jednocześnie był siedzibą wielu działających w Suwałkach stowarzyszeń i instytucji społecznych. 13 września 1919 roku gościł w nim Naczelnik Państwa Józef Piłsudski, podejmowany uroczystym obiadem przez Radę Miasta Suwałk. W okresie międzywojennym mieściły się tutaj m.in.: Bank Udziałowy, redakcje lokalnych czasopism, drukarnia oraz renomowana restauracja, a Resursa stanowiła swego rodzaju centrum życia kulturalnego i towarzyskiego Suwałk. Odbywały się tutaj liczne przedstawienia teatralne, koncerty, rauty i bale. Obecnie budynek jest siedzibą Muzeum Okręgowego w Suwałkach.
Kamienice przy ul. T. Kościuszki 87, 89, 91 - powstały w końcu lat trzydziestych XIX wieku i były własnością Antoniego Sudnika, dzierżawcy dóbr Jasionowo, Sidorówka i Kaletnik. W wyniku kłopotów finansowych właściciela, przeszły na własność rządu i przeznaczone zostały na szpital wojskowy.
Stary szpital. Jako pierwszy, w latach 1840–1842, wzniesiono budynek leżący równolegle do ulicy Kościuszki. Drugi budynek szpitalny, dobudowano w latach 1855–1860. W starym budynku uruchomiono wówczas szpital żydowski, a szpital dla chrześcijan ulokowano w nowym, większym obiekcie. Ich projektantem był Karol Majerski.
Gimnazjum męskie. Budowę budynku, prowadzono w latach 1843–1845, według projektu wybitnego, warszawskiego architekta Antonio Corazziego. Do wybuchu I wojny światowej mieściło się w nim rządowe gimnazjum męskie. W okresie międzywojennym szkoła nosiła imię Karola Brzostowskiego, a po wojnie przyjęła imię Marii Konopnickiej. Z grona absolwentów szkoły wywodzi się wiele wybitnych i zasłużonych postaci.
Kościół pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa. Obiekt został wzniesiony w latach 1838–1840 jako cerkiew prawosławna pod wezwaniem Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny. Kilkakrotne przebudowy niemal całkowicie zatarły jej pierwotną bryłę. Po I wojnie światowej, cerkiew została przekazana kościołowi katolickiemu.
Gimnazjum żeńskie, ul. Ks. Kazimierza Hamerszmita 11. W 1866 roku w budynku tym rozpoczęło działalność rządowe gimnazjum żeńskie. W okresie międzywojennym mieściło się tu Gimnazjum Żeńskie im. Marii Konopnickiej, a obecnie Szkoła Podstawowa nr 9 im. Włodzimierza Puchalskiego.
Kościół świętego Aleksandra. Położenie kamienia węgielnego pod budowę świątyni miało miejsce w lipcu 1820 roku, a jej budowę zakończono w 1825 roku. Jej projektantem był Piotr Aigner, jeden z najwybitniejszych architektów przełomu XVIII i XIX stulecia. W związku z zamiarem przeniesienia do Suwałk siedziby biskupiej, kościół projektowano jako katedralny. W latach 1842–45 dokonano jego częściowej przebudowy (głównie wnętrz), a w 1856 roku zmieniono fasadę. W latach osiemdziesiątych XIX wieku, dobudowano dwie kaplice boczne. W 1944 roku Niemcy wysadzili w powietrze wieże kościoła, które odbudowano w latach pięćdziesiątych.
Kościół świętego Piotra i Pawła. Świątynia powstała w latach 1904–1906 jako cerkiew 5. Brygady Strzeleckiej pod wezwaniem Aleksandra Newskiego. Po odzyskaniu niepodległości przejął ją kościół katolicki, a w 1923 roku duszpasterstwo wojskowe. Wówczas też przebudowano ją pozbawiając cech świadczących o poprzednim przeznaczeniu. Kościół ucierpiał w czasie II wojny światowej, kiedy w 1944 roku wycofujący się z miasta Niemcy wysadzili w powietrze główną wieżę. Po ostatniej przebudowie zastąpiły ją dwie nowe, wybudowane w narożnikach czoła świątyni.
Zespół koszarowy przy ulicy Wojska Polskiego. Budowę tzw. koszar strzeleckich przy szosie augustowskiej, rozpoczęto w 1887 roku i prowadzono do pierwszych lat XX wieku. Przed pierwszą wojną światową stacjonowały tu: 17., 18., 19. i 20. Pułk Strzelecki oraz 5. Strzelecki Dywizjon Artylerii wchodzące w skład 5. Brygady Strzeleckiej. W okresie międzywojennym koszary obsadziły oddziały Wojska Polskiego: 41. Suwalski Pułk Piechoty Marszałka Józefa Piłsudskiego, 1. dywizjon 29. Pułk Artylerii Polowej oraz 4. Dywizjon Artylerii Konnej. Obecnie w części obiektów stacjonuje 14. Suwalski Pułk Artylerii Przeciwpancernej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Zespół koszarowy przy ulicy Pułaskiego. Położenie kamienia węgielnego pod budowę koszar miało miejsce 18 lipca 1898 roku. Do wybuchu I wojny światowej kwaterował w nich 2. Lejb-Dragoński Pskowski Pułk Imperatorowej Marii Fiodorowny, a po odzyskaniu niepodległości 2. Pułk Ułanów Grochowskich im. gen. Dwernickiego.
Zespół koszarowy przy ulicy Sejneńskiej. Budowę koszar rozpoczęto w 1876 roku. Do I wojny światowej stacjonował tu 2. Lejb-Huzarski Pawłogradzki Pułk Imperatora Aleksandra III, natomiast w okresie międzywojennym 3. Pułk Szwoleżerów Mazowieckich im. płk Jana Kozietulskiego.
Budynki dawnego monopolu spirytusowego przy ulicy 23 Października. W początku lat trzydziestych w obiektach po zlikwidowanej Hurtowni Państwowego Monopolu Spirytusowego przy ul. Filipowskiej zostały zakwaterowane dowództwo oraz część pododdziałów Batalionu KOP „Suwałki”. Obecnie zajmowane są przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Suwałkach.
Dworzec kolejowy. Został oddany do użytku w 1899 roku. Architektura budynku jest typowa dla obiektów kolejowych na terenie byłej kongresówki.
Zespół cmentarzy: rzymskokatolickiego, ewangelickiego, prawosławnego, żydowskiego i mahometańskiego, ul. Bakałarzewska. Początkowo cmentarz grzebalny znajdował się w miejscu obecnego Parku im. Konstytucji 3 Maja, w pobliżu drewnianego kościoła pochodzącego z okresu lokacji kamedulskiej. Około 1820 roku w związku z pracami regulacyjnymi, stary cmentarz zlikwidowano, przenosząc go poza Czarną Hańczę. Wkrótce powstały również cmentarze pozostałych wyznań. Na cmentarzu katolickim znajduje się zbudowana w 1854 roku, według projektu Karola Majerskiego, murowana kaplica pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. W jego starej części odnaleźć można wiele interesujących grobowców i figur nagrobnych. Na cmentarzu prawosławnym uwagę przyciąga, pochodząca z początku XX wieku, niewielka, drewniana cerkiew pw. Wszystkich Świętych. Niestety wiele nagrobków na tej nekropoli zostało nieodwracalnie zniszczonych. W czasie drugiej wojny światowej Niemcy zdewastowali cmentarz żydowski. W okresie powojennym został on uporządkowany, a fragmenty zachowanych płyt nagrobnych wkomponowano w tzw. „ścianę płaczu”. Za cmentarzem żydowskim znajduje się niewielkich rozmiarów cmentarz mahometański.
Przed nami ostatni etap naszej wycieczki – Szwajcaria. Z Suwałk wyruszamy drogą numer 8 w kierunku północnym. Od celu dzieli nas zaledwie 5 kilometrów.
Szwajcaria powstała w XIX wieku. Mimo że jest to niewielka wieś, warto ją odwiedzić. To właśnie tutaj znajduje się pradawne cmentarzysko jaćwingów. Do cmentarzyska możemy dotrzeć skręcając około 350 metrów za wsią Szwajcaria na zachód. Na terenie znajdują się liczne kurchany w postaci okrągłych kamienno-ziemnych usypisk o średnicy 6-21 metrów.
Cmentarzysko w Szwajcarii było badane w latach 1955-1966 przez kompleksową Ekspedycję Jaćwieską pod kierunkiem Jerzego Antoniewicza. Obecnie jest to rezerwat archeologiczny, o powierzchni 4,12 ha. Powstanie tego zabytku jest datowane na II-V wiek n.e.
Każdy kurhan, będący miejscem pochówku, składa się z kilku warstw kamieni. W zasadzie, na pierwszy rzut oka, cmentarzysko wygląda jakby przejechał po nim, wiele lat temu, duży spychacz. Takie wrażenie robi nagromadzenie niewielkich wzniesień terenu, porośnietych roślinnością - pośród której widać kamienie.
W obrębie cmentarzyska znajdują się pochówki całopalne i szkieletowe. Te drugie zazwyczaj bogato wyposażone w ozdoby, także narzędzia, naczynia i broń - w zależności od statusu zmarłego. Wśród przebadanych grobów znaleziono pochówki typu "książęcego", które wyróżniały się okazałością kurhanów i bogatym wyposażeniem: w miecze, pasy ze złoceniami, oszczepy inkrustowane srebrem i inne przybory wojownika.
W okolicy znajduje się jeszcze kilka podobnych cmentarzysk jaćwieskich - w Osinkach, Prudziszkach, Żywej Wodzie i wsi Balwinowo - gdzie jest nawet większy niż w Szwajcarii cmentarz z V-VI w. n.e.
powrót