
(http://pl.wikipedia.org)
Gdynia to miasto położone nad Zatoką Gdańską, wchodzące w skład Trójmiasta (wraz z Gdańskiem i Sopotem). Nasz spacer po tym mieście poprowadzi nas od Oceanarium na samym krańcu Molo Południowego, poprzez statek muzeum-Dar Pomorza, statek-muzeum Błyskawica, Skwer Kościuszki, aż do Kamiennej Góry, z której wrócimy na spacer Bulwarem Nadmorskim.
Jak zawsze na początek trochę historii. Już w latach 4000–1700 p.n.e. na terenach dzisiejszej Gdyni mieszkali ludzie, po których zachowały się narzędzia (siekierkę i kamienny grot można obejrzeć w gdańskim muzeum etnograficznym) oraz cmentarzyska na Kępie Oksywskiej i Redłowskiej. W VII i VIII w. p.n.e. kolejne pokolenia wybudowały osady obronne na Oksywiu i Obłużu. Jednak dopiero kilkaset lat później, w 1253 roku, po raz pierwszy zapisano nazwę wioski, która brzmiała z łacińska Gdinam. Rdzeń „gd” w języku staropolskim oznaczał błoto, trzęsawisko lub stojącą wodę. W tymże 1253 roku wioska wchodziła w skład parafii oksywskiej, do której należały także Witomino, Obłuże, Pogórze i Redłowo, będące obecnie dzielnicami Gdyni. Przez wieki znacznie ważniejszą wsią było Oksywie (nazwa pochodzi prawdopodobnie od skandynawskiego słowa oxihoved, czyli „głowa wołu”), mające własną przystań i kościół parafialny.
Więcej
Przywilej lokacyjny i prawo połowu ryb (cztery łodzie, głównie połów śledzi) Gdynia otrzymała w 1379 roku z rąk komtura gdańskiego. Z czasem rybacka wieś rozwijała się i zyskiwała na znaczeniu. W 1414 roku przy dzisiejszej ulicy Portowej powstała pierwsza karczma – miejsce spotkań rybaków i centrum towarzysko-handlowe. Inne karczmy – w Chyloni, Redłowie, Grabówku i Oksywiu – otwarto w XIV i XV wieku. Po wojnie trzynastoletniej Gdynia weszła do Polski jako część Prus Królewskich. Najważniejszą osobą we wsi był sołtys, sprawujący władzę w imieniu feudała. Z racji pełnionego urzędu (w ramach wynagrodzenia) mógł łowić ryby w Zatoce Gdańskiej. Niżej w hierarchii stali gburzy, czyli zamożni wieśniacy posiadający nie mniej niż jeden łan ziemi. W XVI wieku w Gdyni mieszkało ośmiu gburów, czterech zagrodników (małorolnych), czterech komorników (dzierżawców) i jeden karczmarz. Przebywający w 1583 roku we wsi wizytator kościelny odnotował tylko dwóch protestantów, pozostali innowiercy przenieśli się do Redłowa, gdzie siłą zawłaszczyli kościół katolicki. Dzięki handlowi Gdynia utrzymywała w średniowieczu żywe kontakty ze światem. Z Kartuz przez lasy wiódł do Gdyni trakt, którym przewożono towary nad morze, aby je załadować na odpływające statki. Szlak krzyżował się z przedłużeniem Drogi Królewskiej z Gdańska do Pucka, Wejherowa i dalej na północ. Nieodłącznym elementem szlaku handlowego byli zbójcy, którzy grasowali w lasach Kępy Redłowskiej, napadając na kupców i podróżnych.
W 1634 roku Gdynię wizytowali hetman wielki koronny Stanisław Koniecpolski i inżynier królewski Jan Pleitner, którzy z polecenia króla polskiego Władysława IV mieli wybudować tutaj niezależny od Gdańska port wojenny (pomiary Pleitnera były na tyle precyzyjne, że współczesny port zlokalizowano w wybranym wówczas przez niego miejscu). Jednak ostatecznie to na Helu, a nie w Gdyni powstały porty wojenne Władysławowo i Kazimierzowo. W 1734 roku, w czasie oblężenia Gdańska przez Rosjan, Gdynia została spalona. W wyniku pierwszego rozbioru w 1772 roku przypadła Prusom, które zaciekle próbowały walczyć z jej zdecydowanie polskim charakterem: przeważająca liczba mieszkańców była pochodzenia kaszubskiego i opowiadała się po stronie Polski. Zaborcy starali się odciąć Polaków od morza, odmawiając na przykład zgody na wybudowanie przystani rybackiej. W 1822 roku doprowadzono tu bitą drogę z Gdańska, co ułatwiło transport i komunikację, a 50 lat później zbudowano linię kolejową Gdańsk – Gdynia – Koszalin.
Na początku XX wieku Gdynia miała szansę stać się letniskiem na miarę Sopotu: rozbudowano przystań rybacką i powstały pierwsze domy wypoczynkowe. Po wyzwoleniu w 1919 roku wybrano pierwszego polskiego wójta Gdyni – Jana Radtkego. Na mocy ustaleń traktatu wersalskiego Polsce przyznano 140 km wybrzeża, więc władze postanowiły wybudować port. Od tej chwili, a ściślej od 1920 roku, datuje się najnowsza historia miasta. Młode państwo polskie bardzo potrzebowało niezależnego portu, mogło bowiem korzystać jedynie z portu gdańskiego, który – choć niezbyt istotny dla gospodarki niemieckiej – stanowił dla tamtejszych władz doskonałą kartę przetargową w stosunkach z RP. Aby z niego korzystać, rząd polski był zmuszony przyjąć niekorzystne warunki stawiane przez Niemców. 10 lutego 1920 roku generał Józef Haller dwoma platynowymi pierścieniami darowanymi przez Polaków mieszkających w Gdańsku dokonał w Pucku zaślubin Polski z Bałtykiem, a już w listopadzie Tadeusz Wenda opracował projekt portu, którego budowę rozpoczęto w 1922 roku. Pierwszym statkiem, który wpłynął do nowego portu był pływający pod francuską banderą s/s Kentucky. Po kolejnych czterech latach Gdynia uzyskała prawa miejskie i aż do wybuchu wojny prężnie się rozwijała, wchłaniając sąsiednie wsie. W roku 1933 port gdyński uznano za największy nad Bałtykiem. W maju 1936 roku miasto liczyło 83 tysiące mieszkańców, a w grudniu tego samego roku – 102 tysiące.
Pięć dni przed wybuchem II wojny światowej na placu Grunwaldzkim dał koncert Jan Kiepura, a dochód przeznaczono na Fundusz Obrony Morskiej. We wrześniu 1939 roku Gdynia zasłynęła z obrony bazy marynarki wojennej na Oksywiu, później jednak miasto zajęli Niemcy. Przekształcili oni port oraz stocznię w bazę remontową okrętów wojennych i łodzi podwodnych, która przyciągała eskadry alianckich bombowców. Niemcy zmienili też nazwę na Gotenhafen ("Port Gotów"), historyczna nazwa niemiecka Gdingen miała bowiem słowiańskie pochodzenie. Przeprowadzono masowe wysiedlenia Polaków, na których miejsce przybyli Niemcy. Koniec wojny okazał się zagładą dla miasta, albowiem wycofujący się okupanci wysadzili w powietrze nabrzeża oraz zniszczyli wszystkie urządzenia portowe. Po wyzwoleniu miasta (III 1945) przez wojska sowieckie i oddziały 1. Brygady Pancernej Ludowego Wojska Polskiego, bardzo szybko przystąpiono do odbudowy miasta i portu, ważnego elementu w rozwoju gospodarczym Polski tamtych lat.
Dziś Gdynia jest nadal jednym z najważniejszych i najnowocześniejszych portów bałtyckich i należy do największych polskich miast. Choć niedoceniona, z pewnością zasługuje na zwiedzenie i zapoznanie się ze wspaniałymi atrakcjami jakie ma do zaoferowania. Niespotykana lokalizacja sprawia, że w Gdyni znajdziemy wspaniałe punkty widokowe, trasy spacerowe wzdłuż wybrzeża morskiego, przystanie żeglarskie i jacht-kluby. To jedyne miasto w Polsce i jedno z niewielu w Europie, posiadające tak długą i łatwo dostępną linię brzegową (12,5 kilometra - nie licząc terenów portowych).
Gdynia ma rozległe nadmorskie tereny spacerowe. Zalicza się do nich Molo Południowe – cumują tam jednostki muzealne – niszczyciel ORP Błyskawica oraz żaglowiec Dar Pomorza. Na Molu Południowym znajduje się także Akwarium Gdyńskie, a do Helu, Jastarni, Gdańska, Sopotu i Kaliningradu pływają z niego statki białej floty (w tym Tramwaj wodny ZKM w Gdyni). W gdyńskiej marinie prowadzone są szkolenia żeglarskie, można także czarterować jachty. Trasy spacerowe mieszkańców to Bulwar Nadmorski oraz kilka kilometrów piaszczystych plaż, które ciągną się do Sopotu i dalej do Gdańska. Dostępny jest również port – przy Nabrzeżu Francuskim, gdzie stawały polskie transatlantyki, w sezonie cumują duże wycieczkowce. Okolice Kapitanatu Portu są dostępne dla każdego. Z Nabrzeża Pilotowego można obserwować wchodzące i wychodzące statki oraz rzucić okiem na port wojenny na Oksywiu. Panoramę Gdyni podziwiać można z Kamiennej Góry, willowo-parkowej dzielnicy Gdyni. W północnej części miasta – w dzielnicy Babie Doły, przy brzegu, znajdują się ruiny niemieckiej torpedowni (druga torpedownia na Oksywiu należy do Marynarki Wojennej).
Do niedawna kąpiel gdyńskiej części zatoki groziła komplikacjami dermatologicznymi, w ostatnich latach jednak sytuacja się poprawiła i można pływać bez obaw. Wyjątkiem są okresy występowania toksycznych sinic (najczęściej w sierpniu). Gdynia jest dobrze skomunikowana z resztą Trójmiasta – kolejką SKM z Gdyni Głównej jedzie się – do Sopotu 14 minut, a do Gdańska 35 minut. Ma także stale rozbudowywaną sieć trolejbusową, co w skali polskiej jest obecnie rzadkością.
Turystycznym centrum miasta jest Skwer Kościuszki przechodzący w Aleję Jana Pawła II na Molo Południowym. Nasz spacer zaczynamy od znajdującego się na jego krańcu Oceanarium, a właściwie Akwarium Gdyńskiego.
Akwarium Gdyńskie to niezwykłe miejsce w centrum miasta. Można tu zobaczyć niezwykłe gatunki ryb, płazów i gadów pochodzących z różnych rejonów świata, na przykład z Afryki, Ameryki Północnej czy północy naszego kontynentu. Akwarium Gdyńskie to jedna z największych placówek tego typu w kraju, posiadająca najdłuższe tradycje związane ze zbiorem okazów. Dzięki przynależności do struktur Morskiego Instytutu Rybackiego w Gdyni, jego działalności na polu naukowym w kierunku badania biologii morza, Akwarium prezentuje najciekawsze okazy hodowane w sztucznych warunkach.
Więcej
Na przestrzeni 3 pięter budynku znajduje się 61 akwariów ekspozycyjnych, o pojemnościach od 200 do 7000 litrów, w których żyje ok. 1000 żywych organizmów. Na 900 m2 znajduje się ok. 250 gatunków zwierząt morskich i słodkowodnych z różnych zakątków świata, od Oceanu Spokojnego, przez Amazonię, po nasze Morze Bałtyckie. Ponadto zwiedzający mogą oglądać zasoby muzealne wkomponowane w przestrzeń Akwarium, a także eksponaty związane z morzem, jak na przykład cenne monety z wizerunkami ryb.
Akwarium Gdyńskie działa w Gdyni od 1971 roku. Przez ponad 30 lat nosiło nazwę "Muzeum Oceanograficzne i Akwarium Morskie Morskiego Instytutu Rybackiego w Gdyni". Ponieważ nazwa była zbyt długa i powoli stawała się nieadekwatna do funkcji, jaką placówka spełniała, decyzją dyrekcji MIR w lipcu 2003 roku zmieniono ją na Akwarium Gdyńskie. Warto jednak pamiętać o historii placówki, która nieodłącznie związana jest z historią Morskiego Instytutu Rybackiego, a rozpoczyna się 18 czerwca 1921 roku.
Wtedy to powstało Morskie Laboratorium Rybackie w Helu. Jego pracownicy rozpoczęli kolekcjonowanie okazów przyrodniczych, które od 1924 roku prezentowano w gablotach i akwariach MLR. Pod koniec lat 20. zbiory liczyły już kilkaset okazów zwierząt i prezentowano je na różnych wystawach, na przykład w 1929 roku na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu. W latach 30. zbiory wystawiano w tzw. "Muzeum Bałtyckim", które było jedną z atrakcji turystycznych ówczesnego Helu.
W 1932 roku MLR zostało przemianowane na Stację Morską, która na przełomie 1938/39 została przeniesiona do Gdyni, do nowo wybudowanego gmachu przy dzisiejszej alei Jana Pawła II 1. Jej nazwę z czasem (w 1949 roku) zmieniono na Morski Instytut Rybacki. Niestety, na skutek wybuchu II wojny światowej, nie zakończono budowy części budynku przeznaczonej na Muzeum i Akwarium. W okresie powojennym w budynku Instytutu istniały trzy niewielkie sale muzealne i jeden pokój z akwariami.
Do sprawy rozbudowy budynku i stworzenia właściwego muzeum oceanograficznego powrócono dopiero pod koniec lat 50. Wtedy to powstały pierwsze projekty techniczne, ale do właściwych prac budowlanych i montażu ciągów akwaryjnych przystąpiono dopiero w 1969 roku. W 1971 roku w ramach obchodów 50-lecia Instytutu nastąpiło otwarcie Muzeum Oceanograficznego i Akwarium Morskiego.
W 34 akwariach pokazano zwierzęta i rośliny, zarówno morskie jak i słodkowodne. W części muzealnej wystawiono okazy zbierane przez pracowników Instytutu od 1921 roku oraz podarowane przez kapitanów i marynarzy polskiej floty handlowej i rybackiej. Część ekspozycji ściennych z tamtego okresu można oglądać i dzisiaj - nie straciły na aktualności. Od 1971 roku można też oglądać w Sali Bałtyckiej plastyczną mapę dna Bałtyku. Ekspozycje Akwarium Gdyńskiego zmieniają się z biegiem czasu.
W 2003 roku gruntownie wyremontowano przeszkloną rotundę budynku, zmieniając jednocześnie istniejące tam od początku funkcjonowania Muzeum i Akwarium zbiorniki słodkowodne na akwaria morskie. Tym samym na pierwszym piętrze rotundy powstała bogata ekspozycja zwierząt żyjących wśród raf koralowych. W lipcu 2003 roku równocześnie z uroczystym otwarciem rotundy, zmieniono nazwę na "Akwarium Gdyńskie". Prace remontowe trwają nadal. W roku 2005 zamieszkały w Akwarium wielkie węże - anakondy zielone i powstała nowa sala z akwaterrariami. Można w niej oglądać zwierzęta żyjące na styku lądu i wody, np. węże czy niezwykłe ryby - poskoczki mułowe. Jednocześnie z unowocześnianiem ekspozycji rozwijana jest działalność edukacyjna. Powstała nowa Sala Kinowo - Konferencyjna, sale do prowadzenia zajęć laboratoryjnych wyposażone w mikroskopy i sprzęt komputerowy. W 2007 roku oddano do użytku Salę Mokrą - miejsce, gdzie można włożyć ręce do zbiornika i pogłaskać rybę. Sekcja Edukacji wzbogaciła się o Salę Przedszkolną pełną morskich pluszaków, którą bardzo chętnie odwiedzają najmłodsi uczestnicy zajęć. Więcej informacji na temat Akwarium, cen biletów, godzin otwarcia znajduje się na stronie
http://www.akwarium.gdynia.pl.

(http://pl.wikipedia.org)
Kolejną atrakcją turystyczną znajdującą się prawie naprzeciwko Akwarium są cumujące przy nabrzeżu zabytkowe okręty i statki żeglarskie. Warto zwiedzić polski niszczyciel ORP Błyskawica oraz najsłynniejszy polski żaglowiec, czyli Dar Pomorza.
Niszczyciel "Błyskawica" jest bezcenną pamiątką narodową, jedynym ocalałym okrętem zbudowanym przed II wojną światową, a także jednym z najpiękniejszych okrętów w swojej klasie.
Więcej
ORP "Błyskawica" zbudowany został w latach 1935-1937 w angielskiej stoczni "John SamuelWhite" w Cowes. Do pierwotnego projektu strona polska wniosła szereg nowatorskich ulepszeń. Znaczna część wyposażenia pochodziła z dostaw krajowych. Pierwsze podniesienie bandery nastąpiło 25 listopada 1937 roku. Matką chrzestną była żona ambasadora RP w Londynie Cecylia Raczyńska.
W 1937 roku pierwszy raz wpłynęła do Gdyni i do rozpoczęcia wojny była w służbie Polskiej Marynarki Wojennej. "Błyskawica" wraz z bliźniaczym "Gromem" okazała się bardzo udaną i nowoczesną jednostką ze względu na wysoką prędkość, silne uzbrojenie i duże zdolności manewrowe. Wybuch wojny przeszkodził w budowie w Gdyni dwóch kolejnych niszczycieli tego samego typu.
30 sierpnia 1939 roku "Błyskawica" wraz z niszczycielami "Grom" i "Burza" w ramach operacji pod kryptonimem "Pekin" przeszła do Wielkiej Brytanii, by eskortować konwoje z zaopatrzeniem dla kraju. Pierwszą jej akcją bojową było zaatakowanie 7 września u północno-zachodnich wybrzeży Anglii nieprzyjacielskiego okrętu podwodnego. Od 1940 roku brała udział w osłonie przybrzeżnych konwojów oraz w operacji norweskiej. W rejonie Narwiku ogniem artylerii okręt niszczył stanowiska ogniowe oraz zestrzelił dwa samoloty. Kolejną operacją była osłona ewakuacji brytyjskiego korpusu ekspedycyjnego z rejonu Dunkierki. Po remoncie i przezbrojeniu ORP "Błyskawica" przez kolejne dwa lata osłaniał atlantyckie konwoje w tym m.in. jeden z największych ówczesnych statków pasażerskich "Queen Elizabeth". Jesienią 1942 roku wsławił się obroną konwoju podczas desantu w Afryce Północnej. Od odłamków bomb zginęło czterech marynarzy, a kilkudziesięciu było rannych.
W połowie 1944 roku podczas lądowania w Normandii okręt włączono do brytyjsko-kanadyjsko-polskiego zespołu, który zwalczał nieprzyjacielskie siły nawodne w rejonie Kanału La Manche i Zatoki Biskajskiej. Niszczyciel brał udział m.in. w dwóch zwycięskich bitwach morskich pod Quessant i La Rochelle, a następnie dostarczał broń i zaopatrzenie francuskiemu ruchowi oporu. Ostatnią akcją "Błyskawicy" okazała się operacja "Deadlight" ("Martwe Światło") - topienia niemieckich okrętów podwodnych, które poddały się aliantom.
Podczas wojny ORP "Błyskawica" przebył 148 356 mil morskich, osłaniał 83 konwoje, przeprowadził 108 patroli bojowych, uczestniczył w zatopieniu dwóch okrętów nawodnych, uszkodził trzy okręty podwodne i zestrzelił cztery samoloty na pewno, a trzy prawdopodobnie. W skutek działań bojowych trzykrotnie uległ poważnym uszkodzeniom. Łączne straty załogi wyniosły: 5 zabitych i 48 rannych podoficerów i marynarzy. W lipcu 1947 roku okręt powrócił do Gdyni i rozpoczął działalność szkoleniową. Po przezbrojeniu i remoncie kapitalnym został okrętem obrony przeciwlotniczej.
Dane techniczne okrętu:
- wyporność pełna: 2782 tony
- wyporność normalna: 2144 tony
- długość: 114 metra
- szerokość: 11,3 metra
- zanurzenie średnie: 3,6 metra
- prędkość maksymalna: 40 węzłów
- moc turbin: 54000 KM
Uzbrojenie:
- 4 podwójne armaty kal. 100 mm;
- 1 podwójna armata przeciwlotnicza "Bofors" kal. 40 mm;
- 3 podwójne armaty przeciwlotnicze kal. 37 mm;
- 2 pojedyncze armaty przeciwlotnicze kal 37 mm;
- 1 potrójna wyrzutnia torpedowa kal. 533 mm;
- 4 burtowe miotacze bomb głębinowych;
- 2 rufowe zrzutnie bomb głębinowych;
- 2 miny kontaktowe wzór 08/39.
Od 1976 roku jest to okręt-muzeum (zastąpił niszczyciela "Burza" w tej roli), jedno z nielicznych obok AURORY, WAZY czy VICTORY. Oprócz uzbrojenia widocznego na pokładzie, można poznać w jej wnętrzu tradycje Polskiej Marynarki Wojennej.
28 czerwca 1987 roku, w półwiecze służby pod biało-czerwoną banderą został uhonorowany najwyższym odznaczeniem bojowym - Krzyżem Złotym Orderu Virtuti Militari. W całej historii Marynarki Wojennej RP jest to jedyne tego rodzaju wydarzenie. Order znajduje się na wystawie muzealnej pod pokładem, a jego powiększone wizerunki po bokach pomostu bojowego okrętu.
Obecnie okręt wchodzi w skład Muzeum Marynarki Wojennej. Pełni także funkcje reprezentacyjne Dowództwa Marynarki Wojennej. W 1985 roku powstało Towarzystwo Przyjaciół Okrętu-Muzeum "Błyskawica", którego celem jest zachowanie tej cennej pamiątki narodowej dla przyszłych pokoleń.
Ekspozycja na ORP "Błyskawica" obejmuje: uzbrojenie artyleryjskie i broń podwodną znajdującą się na pokładzie, przedziały maszynowo-kotłowe oraz stałą wystawę historyczną we wnętrzu niszczyciela.
Trasa zwiedzania wiedzie najpierw na śródokręcie, nieopodal dzwonu okrętowego z 1937r. obok potrójnej wyrzutni torpedowej kalibru 533mm i przekroju torpedy parogazowej powojennej produkcji oraz podwójnej armaty przeciwlotniczej "Bofors" kal.40mm. Przechodząc w pobliżu burtowych miotaczy bomb głębinowych wzór BMB-2, na rufie eksponowana jest wieża artylerii głównej kal. 100mm, miny kontaktowe wzór 08/39 oraz dwie zrzutnie bomb głębinowych. Przed armatą nr 3 umieszczono tablice okolicznościowe, ofiarowane przez władze miasta Cowes na pamiątkę obrony mieszkańców przed niemieckim nalotem w dniu 5 maja 1942 roku. Koło zejścia pod pokład na prawej burcie stoją dwa miotacze bomb głębinowych typu "Thornycroft".
Historyczna wystawa o powierzchni 170m2 ukazuje tradycje oręża polskiego na morzu od Średniowiecza po dzień dzisiejszy ze szczególnym uwzględnieniem okresu II wojny światowej. Głównymi elementami ekspozycji są modele okrętów, broń, mundury, odznaczenia, bandery i proporce, dokumenty, elementy wyposażenia okrętowego i inne pamiątki. W końcowej części wystawy zachowano fragment pomieszczeń załogi oraz rufową radiostację okrętową.
Do szczególnie ciekawych należą przystosowane do oglądania maszynownie nr 1 i 2 (z przekrojem turbiny) oraz kotłownia nr 2. Ewenementem na skalę światową jest przeprowadzenie trasy zwiedzania przez wnętrze jednego z kotłów parowych. Po wyjściu na pokład skręca się ku części dziobowej, w której znajduje się uzbrojenie artyleryjskie i urządzenia kotwiczne. W nadbudówce na lewej burcie czynny jest punkt sprzedaży pamiątek.
Miejscem postoju ORP "Błyskawica" jest Nabrzeże Pomorskie w basenie nr 1 portu w Gdyni, na przedłużeniu skweru Kościuszki. Okręt udostępniony jest do zwiedzania od początku maja do połowy listopada codziennie z wyjątkiem poniedziałków i dni poświątecznych w godzinach od 10.00 do 12.30 i od 14.00 do 17.00.
Przed opuszczeniem Molo Południowego warto zwrócić uwagę na flagowy przykład modernizmu gdyńskiego (powstały w latach międzywojennych styl architektoniczny nawiązujący do morskiego etosu Gdyni), czyli stojący tu dawny Dom Żeglarza Polskiego (aleja Jana Pawła II 3).
Zaprojektowany przez Bohdana Damięckiego i Tadeusza Sieczkowskiego jest jednym z najbardziej charakterystycznych zabytków Gdyni. Zbudowany na Molo Południowym rok przed wybuchem II wojny światowej miał być centrum żeglarstwa, ale nigdy tej funkcji nie pełnił. Dziś jest tu Wydział Nawigacyjny Akademii Morskiej z ogólnodostępnym planetarium i pływalnią.
Więcej
Modernizm to styl w architekturze europejskiej lat 20 i 30 XX wieku, kiedy powstawała Gdynia. Cechowała go szlachetna prostota, funkcjonalizm, nowoczesne rozwiązania konstrukcyjne. Styl ten zrodził architekturę piękną i zarazem przyjazną człowiekowi, stwarzającą nieznany wcześniej komfort mieszkania i pracy. Charakterystyczne, zarówno dla projektowanych i realizowanych wówczas gdyńskich kamienic, eleganckich willi i pensjonatów były wielkie przeszklone powierzchnie nadające budynkom szczególną lekkość i jasność. Ale modernistyczna zabudowa Gdyni, to także gmachy użyteczności publicznej czy portowe magazyny, które miały również wspomniane walory. Styl, dzięki któremu Gdynia różni się od starych pomorskich miast, to liczne marynistyczne odniesienia: okrągłe okna, nawiązujące do okrętowych bulajów, obłe lub ostre bryły budynków, przypominające kadłuby statków, nadbudówki, których pierwowzorem był mostek kapitański, czy zewnętrzne schody jak statkowe trapy…Autorami projektów byli najlepsi polscy architekci, którzy stworzyli tu wiele wybitnych dzieł, stanowiących dziś klasyczne, podręcznikowe przykłady stylu modernistycznego. Niewiele jest w Europie tak wielkich, zwartych zespołów architektury modernistycznej jak w Gdyni. Wszystkie te cechy odnajdziemy w dawnym Domu Żeglarza.

(http://pl.wikipedia.org)
Kolejny punkt naszej wyprawy to zwiedzanie „Daru Pomorza”, który w sezonie 2009 zmienił swoją lokalizację. Żaglowiec cumuje nadal w Basenie Pomorskim, ale w związku z przebudową Nabrzeża Pomorskiego został zacumowany nieopodal Nabrzeża Prezydenta, w pobliżu wieżowców Sea Towers. Dlatego też opuszczamy Molo Południowe i skręcamy w prawo. Po drodze mijamy centrum Gemini, gdzie spragnieni rozrywki, szczególnie w godzinach wieczornych, mogą odwiedzić jedyne obecnie kino w Gdyni: Silver Screen. Po seansie zapraszamy na „Pokład”, czyli miejsce o niepowtarzalnej scenerii, w której dominuje ogromna replika starego żaglowca. W ofercie: koncerty na żywo, spektakle teatralne i kabaretowe.
"Dar Pomorza", nazywany "Białą Fregatą", od 70 lat nieodłącznie związany jest z Gdynią. Został zbudowany w roku 1909 w stoczni Blohm & Voss w Hamburgu jako statek szkolny niemieckiej marynarki handlowej. Po wodowaniu 18 września 1909 r. otrzymał nazwę "Prinzess Eitel Friedrich" i rozpoczął służbę wychodząc w dziewiczy rejs do Christiansand i Antwerpii. Po klęsce Niemiec w I wojnie światowej statek przejęli Francuzi, przeprowadzając go do portu Saint Nazaire. W roku 1926 otrzymał on nową nazwę "Colbert" i miał zastąpić francuski żaglowiec szkolny "Richelieu". Plan ten nie doczekał się realizacji. W rok później fregata przeszła na własność barona de Foreste, który zamierzał przekształcić ją w jacht oceaniczny, ale i ten pomysł nie został urzeczywistniony.
Więcej
W roku 1929 statek został zakupiony z datków społecznych przez Pomorski Komitet Floty Narodowej za sumę 7000 funtów szterlingów. Miał zastąpić wysłużony już bark szkolny "Lwów". Fregata otrzymała wówczas kolejną nazwę "Dar Pomorza", dla upamiętnienia ofiarności pomorskiego społeczeństwa. W czerwcu 1930 r. po raz pierwszy stanęła na gdyńskiej redzie, a 13 lipca biskup Stanisław Okoniewski poświęcił statek i jego banderę.
Fregata została przekazana Państwowej Szkole Morskiej w Gdyni i stała się odtąd drugą (po "Lwowie") "kolebką polskich nawigatorów".
W ciągu 51 lat służby dla Polskiej Marynarki Handlowej "Dar Pomorza" odbył 102 rejsy szkolne, przebywając pół miliona mil morskich. Na jego pokładzie przeszkolono 13 384 słuchaczy Szkoły Morskiej.
W dziennikach okrętowych zapisano m. in. przejście przez równik (22 XI 1931 rok), podróż dookoła Świata w latach 1934-1935, opłynięcie "groźnego przylądka Horn" (01 III 1937). W czasie II Wojny Światowej internowany przez Szwedów, od 1 IX 1939 do 21 X 1945 roku stał w Sztokholmie. Do Gdyni wrócił 24 X 1945 roku i wkrótce wznowił służbę jako statek szkolny Państwowej Szkoły Morskiej. Dwukrotnie wygrał Operation Sail; w roku 1980 zdobył "Cutty Sark Trophy". Czołowe pozycje w regatach zajmował w latach 1974, 1976 i 1978.
Ostatni rejs odbył we wrześniu 1981 roku pod dowództwem kapitana żeglugi wielkiej Tadeusza Olechnowicza - do fińskiego portu Kotka.
4 sierpnia 1982 roku formalnie wycofano "Dar Pomorza" ze służby - w tym samym czasie podniesiono banderę na jego następcy, "Darze Młodzieży", zaprojektowanym i zbudowanym w Gdańsku.
16 listopada 1982 roku "Dar Pomorza" został przekazany Centralnemu Muzeum Morskiemu. 7 maja 1983 roku "Dar Pomorza", jeden z najpiękniejszych zachowanych żaglowców na świecie, rozpoczął nowy etap swojej historii jako statek-muzeum, stając się pomnikiem i symbolem tradycji i dążeń morskich Polaków.
Co rok odwiedza go ponad 100 000 osób. Podstawowe dane techniczne: długość z bukszprytem - 91 m, szerokość - 12, 6 m, zanurzenie 5, 7 m. 1561 BRT. 2 pokłady, 28 osób załogi, 150-200 uczniów-praktykantów. Prędkość pod żaglami: średnio 5 węzłów, największa osiągnięta 17 węzłów.
Turyści rozpoczynają wędrówkę po statku od wystawy opowiadającej o jego historii, a następnie przechodzą kolejno przez najciekawsze pomieszczenia. Zwiedzają więc międzypokład (gdzie mieszkali praktykanci), maszynownię, magazyn żagli, mesę oficerską, salon komendanta, kabinę nawigacyjną, kuchnię oraz górne pokłady.
W związku z pracami remontowymi na sali na śródokręciu "Dar Pomorza” w chwili obecnej jest udostępniony do zwiedzania tylko częściowo. Turyści mają możliwość zwiedzenia pokładu po obniżonych cenach. W sezonie letnim zwiedzanie odbywa się w godzinach 9.00 – 18.00.
Na statku działa sklep muzealny z bogatym wyborem pamiątek związanych z "Darem Pomorza" i wydawnictw marynistycznych.
Ze względu na nowe miejsce cumowania „Daru Pomorza” po zakończeniu jego zwiedzania poświęcimy chwilę wieżowcom Sea Towers.
Obszar Gdyni, jest miejscem lokalizacji kilku budynków uznanych za wieżowce. W przypadku miasta większość wchodzi w skład większych kompleksów, które pełnią funkcję usługowe dla mieszkańców wysokościowców. Najwyższym z nich jest zespół Sea Towers, który został ukończony w lutym 2009. Jest on najwyższym budynkiem mieszkalnym na południowym wybrzeżu Morza Bałtyckiego. Wyższa wieża ma 141,6 m (36 kondygnacji), a niższa 91 m (28 kondygnacji).

(http://pl.wikipedia.org)
Zawracamy teraz na południe i przecinamy Skwer Kościuszki. Przy Bulwarze Nadmorskim, nieopodal plaży czynna jest ekspozycja plenerowa broni i uzbrojenia morskiego. Obejmuje ona uzbrojenie i sprzęt bojowy występujący od XVII wieku po dzień dzisiejszy. Szczególnie bogaty jest zbiór broni z lat II wojny światowej i okresu powojennego w tym samoloty i śmigłowce lotnictwa morskiego.
Ekspozycja udostępniona jest do zwiedzania codziennie w wyjątkiem poniedziałków i dni poświątecznych w godzinach od 10.00 do 17.00 (w okresie jesienno-zimowym do 16.00). Każdy wtorek jest dniem bezpłatnego zwiedzania ekspozycji plenerowej.
Dochodzimy do ulicy Armii Krajowej, która doprowadza nas do Placu Grunwaldzkiego. Pod numerem 1 mieści się tutaj Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej, który powstał 18 maja 1958 roku. Pierwszą premierą tego teatru była operetka "Bal w Operze".
Więcej
Budowa obiektu trwała wiele lat. Obecnie teatr ten jest jednym z najbardziej nowoczesnych i przestronnych, dysponuje drugą co do wielkości sceną w Polsce. W okresie pięćdziesięciu lat istnienia, teatr przygotował 284 premiery: musicali, operetek, bajek, koncertów i spektakli kameralnych. Pierwszym dyrektorem teatru oraz reżyserem spektakli była Danuta Baduszkowa.
Najpopularniejsze spektakle to: Skrzypek na dachu, Les Miserables, Drugie wejście smoka, West Side Story, Evita, Szachy, Scrooge, Jesus Christ Superstar, Hair, Opentaniec, Chicago.
Rocznie teatr odwiedzany jest przez ponad 100 tysięcy widzów. W Teatrze Muzycznym corocznie obywa się Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, Gdynia Summer Jazz Days, Festiwal Szekspirowski, a także Festiwal Teatrów Muzycznych. Od 1990 roku TM prowadzi również działalność edukacyjną - Teatr Junior.
Teraz czeka nas wejście na platformę widokową na Kamiennej Górze. Łatwo ją rozpoznać po wielkim krzyżu umieszczonym na jej szczycie.
Kamienna Góra to najmniejsza, ale jednocześnie najbardziej luksusowa dzielnica Gdyni. Jej zabudowę w dużej części zajmują wille znanych artystów i przedsiębiorców. Prestiż zamieszkiwania lub choćby bycia zameldowanym w tej dzielnicy rośnie wraz z cenami tutejszych nieruchomości, które są zdecydowanie wyższe niż w pozostałych częściach miasta. Zespół historycznej zabudowy Kamiennej Góry jest wpisany do państwowego rejestru zabytków.
Więcej
Kamienna Góra graniczy ze Śródmieściem (od północy i zachodu), Wzgórzem Św. Maksymiliana (od południa), oraz Morzem Bałtyckim od wschodu. Jest w całości położona na morenowym wzgórzu o tej samej nazwie. Najwyższy punkt góry sięga wysokości 52 metrów. Na terenach zielonych występują fragmenty naturalnych drzewostanów porastających klify i niektóre fragmenty zboczy. Wśród drzew dominują buki, klony, często spotyka się dęby, czereśnie, jarzębiny i graby. Licznie występują drzewa i krzewy gatunków i odmian ozdobnych, np. klon jesionolistny, cypryśniki, żywotniki, cisy i jałowce. Wśród terenów zielonych duże obszary zajmują skwery i zieleńce.
Podczas okupacji Niemcy zmienili nazwę dzielnicy na Steinberg. Przy ulicy Korzeniowskiego (nazwa okupacyjna: Prinz Eugenstrasse) znajdowała się terenowa placówka gdańskiego oddziału Gestapo.
Alejkami parku dochodzimy do platformy usytuowanej na szczycie Kamiennej Góry z widokiem na Zatokę Gdańską, port jachtowy i Port Gdynia, Bulwar Nadmorski wraz z kąpieliskiem.
Schodzimy w stronę morza – teraz przed nami spacer Bulwarem Nadmorskim, który jest najpopularniejszym w Gdyni traktem spacerowym. Ma 1,5 km długości i jest znakiem rozpoznawczym Gdyni obok Skweru Kościuszki i żaglowca "Dar Pomorze".
Bulwar Nadmorski im. Feliksa Nowowiejskiego ma swój początek przy plaży w Śródmieściu i rozciąga się na długości ponad 1,5 km pomiędzy linią brzegową Zatoki Gdańskiej, a wzgórzem Kamiennej Góry i Kępą Redłowską, mając swój koniec przy plaży w Redłowie. Oprócz funkcji rekreacyjnych bulwar pełni także rolę falochronu zabezpieczającego stromy brzeg przed działaniem sztormów.
Więcej
Pierwsza promenada dla spacerujących w miejscu dzisiejszego bulwaru powstała w latach 20. XX wieku jako piaszczysta ścieżka na niewielkim nasypie. Na początku lat 30. XX wieku w ramach robót publicznych, przy których zatrudniano bezrobotnych masowo przybywających do nowo budowanej Gdyni, umocniono stok Kamiennej Góry, gdzie posadzono drzewa oraz zbudowano schody. Umocnienie drogi nastąpiło w połowie lat 30. XX wieku: powstała wówczas betonowa opaska, przypominająca tę dzisiejszą, jednak jej wysokość wynosiła zaledwie 80 cm. Natomiast między nią a zboczem Kamiennej Góry na szerokości kilku metrów ciągnęła się żwirowa droga. W takim stanie bulwar przetrwał II wojnę światową aż do 1949 roku, kiedy to został zniszczony przez sztorm.
W 1958 roku w Gdyni powstał "Społeczny Komitet Budowy Bulwaru Nadmorskiego", którego działalność zaowocowała oddaniem w 1969 roku, w czasie obchodów Dni Morza, nowego Bulwaru Nadmorskiego. W takiej postaci istnieje on do dziś.
Na początku XXI w. przeprowadzono refulację plaży centralnej w Gdyni, którą powiększono w kierunku zarówno wschodnim jak i południowym, osłaniając bulwar. Wcześniej bulwar na całej swojej długości graniczył bezpośrednio z morzem, zabezpieczony jedynie głazami minimalizującymi działanie fal. Po powiększeniu plaży zamontowano schody pozwalające przejść bezpośrednio z bulwaru na plażę.
W roku 1999 Zarząd Miasta postanowił zrobić z bulwaru miejsce reprezentacyjne. Konkurs na modernizację władze Gdyni ogłosiły wiosną 2000 roku. Przed architektami postawiono kilka warunków: budynki miały mieć jednorodną architekturę i wkomponować się w sąsiedztwo morskiego i leśnego krajobrazu. Uczestnicy konkursu musieli też zadbać o wydzielenie ruchu spacerowiczów i rowerzystów. Prace nadesłały trzy pracownie: Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej, Biuro Architektoniczne E.Z. Bosiaccy z Sopotu oraz Studio Architektoniczne Kwadrat z Gdyni. Jurorom najbardziej spodobał się projekt architektów z Politechniki Gdańskiej. Autorzy zwycięskiej koncepcji założyli, że wzdłuż bulwaru stanie pięć budynków. W czterech będą prowadzone całoroczne placówki gastronomiczne. Piąta budowla (140 m kw.) stanie na śródmiejskiej plaży, będzie służyć ratownikom i jako magazyn sprzętu plażowego. Projektanci nie zapomnieli też o małej architekturze, obiektach sezonowych i miejscach przeznaczonych na rekreację. W 2005 roku w ramach modernizacji bulwaru powstał budynek restauracji "Barracuda", według zwycięskiego projektu.
W ciągu bulwaru znajduje się kilka charakterystycznych pomników, takich jak:
- Gdyńskie Rybki – odlew z metalu autorstwa Adama Smolany, przedstawiający trzy ryby, znajdujący się przy wejściu na plażę centralną;
- Tym, którzy odeszli na wieczną wachtę – kamienna rzeźba ukazująca kobietę wkraczającą do morza;
- Powrót do domu (tzw. "małe rybki") – kopia rzeźby, znajduje się na końcu bulwaru przy zejściu na plażę w Redłowie.
W 2003 roku, podczas 61. Tour de Polotne, bulwar Nadmorski był jednym z najciekawszych fragmentów I etapu ze względu na przepiękny widok ścigających się kolarzy na tle morza.
Prowadząc nawigację terrestryczną (czyli prowadzoną przy zachowaniu widoczności lądu) na Zatoce Gdańskiej, bulwar wraz z górującym nad nim krzyżem na Kamiennej Górze jest bardzo charakterystycznym obiektem lądowym, zwłaszcza w porze nocnej, gdy oba miejsca są doskonale oświetlone.
Na bulwarze znajduje się kilkumetrowe, betonowe molo z widokiem na klifowy brzeg z dzikimi urwiskami, które szczególnie upodobali sobie nie tylko spacerowicze, ale przede wszystkim gdyńskie łabędzie, dokarmiane w zimę przez spacerowiczów.
Możemy zakończyć spacer w tym miejscu, jednak dla wytrwałych mam propozycję przejścia wzdłuż Klifu Redłowskiego aż do przepięknie położonego, spacerowego molo w Orłowie.
Klif Redłowski to stromy brzeg morski Kępy Redłowskiej, znajdujący się w granicach dzielnicy Redłowo, a najlepiej dostrzegalny ze znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie dzielnicy Orłowo. Rozciąga się on na długości 650 m. Wzdłuż klifu wiedzie nadmorska trasa spacerowa do Sopotu. Idąc szczytem skarpy można zobaczyć panoramę mierzei helskiej, portu w Gdyni oraz plaży. Ta 60-metrowa skarpa jest prawdziwą gdyńską ikoną, widoczną na niemal wszystkich pocztówkach stąd wysyłanych.
Więcej
Na Kępie Redłowskiej został utworzony w 1938 rezerwat krajobrazowy o powierzchni 118,16 ha. Celem ochrony jest zachowanie naturalnych lasów bukowych oraz stanowisk jarzęba szwedzkiego. Rezerwat daje możliwość obserwacji panoramy Gdyni, występowanie charakterystycznych roślin (rokitnik zwyczajny) oraz uwarunkowania do obserwowania procesów abrazji morskiej. Jest to pierwszy rezerwat utworzony w byłym województwie gdańskim i jeden z najstarszych w Polsce.

(http://pl.wikipedia.org)
Idąc od strony klifu w kierunku Molo Orłowskiego, na ulicy Orłowskiej 6, mijamy Domek Żeromskiego, w którym mieści się obecnie siedziba Towarzystwa Przyjaciół Orłowa i sympatyczna kawiarnia. Można obejrzeć wystawę stałą pod tytułem „Wspomnienie o Stefanie Żeromskim”. Domek ukryty jest wśród drzew porastających skarpę. W tym domu Stefan Żeromski spędził rodzinne wakacje w 1920 roku. Napisał tu opowieść o dwóch starych witomińskich bukach „Sambor i Mestwin”.
Nieopodal mola w Orłowie odbywają się spektakle Sceny Letniej Teatru Miejskiego. To wyjątkowe miejsce, gdzie spektakle wystawiane są w niezwykłej, dzikiej i wzmacniającej dramatyzm scenerii szumiącego morza.
Więcej
Scena Letnia Teatru Miejskiego im W. Gombrowicza w Gdyni zainaugurowała swoją działalność w 1996 roku. To jedyna w Polsce scena teatralna, gdzie widzowie pod gołym niebem, na piasku i w akompaniamencie szumu morskich fal oglądają przygotowane spektakle. Na Scenie Letniej odbywają się także wieczory kabaretowe, recitale piosenek i inne imprezy plenerowe.
W 2005 roku dyrektor Jacek Bunsch zaproponował nową formułę Sceny Letniej, której pierwszym efektem był Miesiąc Hiszpański - projekt koncentrujący się wokół premiery Don Kichote'a w reżyserii Jacka Bunscha z kostiumami Zofii de Ines. Kolejne edycje Sceny Letniej będą zapoznawały widzów z kulturą i dziedzictwem narodowym krajów Unii Europejskiej. W 2006 odbył się Miesiąc Grecki – cykl imprez towarzyszących premierze musicalu Zorba w reżyserii Jana Szurmieja. Dwa lata temu był to „Miesiąc Włoski”. Aktualny repertuar Sceny Letniej znajduje się na stronie
www.teatrgombrowicza.art.pl.
Nasz spacer po Gdyni zawarł się pomiędzy molami – zaczęliśmy na Molo Południowym, kończymy zaś na Molo Orłowskim.
Pierwsze molo w Orłowie wybudowano 1934 roku i miało wtedy 420 metrów długości. Dziś ma 180 metrów. Na molo można odpocząć na nowych ławkach, oświetlonych ładnymi, stylowymi latarniami. Wstęp na molo jest bezpłatny.
powrót