
(fot.wikipedia "Przemyśl - Zamek Kazimierzowski")
Zimowa pora to przede wszystkim czas miłośników białego szaleństwa. Dlatego też tym razem zabieramy Państwa na wycieczkę w Bieszczady, szlakiem stacji narciarskich. Nasza trasa poprowadzi nas poprzez Przemyśl, Arłamów, Ropienkę, Ustrzyki Dolne, Ustrzyki Górne, Kalnicę, Cisną, Bystre koło Baligrodu, Solinę, Lesko, Zagórz.
Bieszczady to góry leżące na samym krańcu Polski w jej południowo-wschodniej części, czyste, spokojne, gęsto porośnięte lasami - warto je odwiedzić również zimą. A jeśli zimą, to dlaczego nie zabrać ze sobą nart? Średni czas zalegania pokrywy śnieżnej w Bieszczadach waha się w okolicach 140 dni, na obszarach położonych powyżej 800m n.p.m, oraz około 90 dni na terenach powyżej 500m n.p.m.
Nie są Bieszczady z całą pewnością narciarskim rajem, gdzie wyszaleje się na swoich ulubionych "deskach" każdy entuzjasta tego sportu, ale mniej wybredni na pewno znajdą i tu przyjemność z połączenia narciarstwa z wypoczynkiem, a jeśli chodzi o początkujących narciarzy góry te wydają się dla nich wprost idealne.
Naszą wycieczkę zaczynamy w Przemyślu. Jest to najstarsze miasto regionu i jedno z najstarszych miast Polski.
Więcej
We wczesnym średniowieczu jeden z historycznych Grodów Czerwieńskich, przedmiot nieustannej rywalizacji ze strony Polski, Rusi i Węgier. Następnie m.in. część Rusi Halickiej, a także stolica niezależnego księstwa. Po 1344 stolica rozległej Ziemi Przemyskiej. Po I rozbiorze Polski w zaborze austriackim, w okresie autonomii galicyjskiej jedno z najważniejszych miast Galicji, przekształcony w trzecią co do wielkości twierdzę w Europie (Twierdza Przemyśl) z olbrzymim garnizonem wojskowym. W latach 1920 - 1939 w województwie lwowskim, w latach 1945 - 1975 w województwie rzeszowskim, w latach 1975 - 1998 stolica województwa przemyskiego. Siedziba starosty powiatu przemyskiego, a także powiat grodzki. Siedziba dwóch metropolii kościelnych - obrządku rzymskokatolickiego i greckokatolickiego.
Do czasu II wojny światowej był także ważnym siedliskiem ludności żydowskiej, która stanowiła według spisu z 1931 29,5% ludności miasta i posiadała 4 synagogi (dwie zlokalizowane w starej dzielnicy żydowskiej (okolice Rybiego Placu) nie istnieją, kolejna, na ul. Słowackiego, pełni obecnie funkcję biblioteki publicznej, synagoga zasańska jest w tej chwili opuszczona w stanie ruiny)- było to pierwsze udokumentowane osadnictwo Żydów na ziemiach polskich, datowane według Jehudy ha Kohena, żydowskiego uczonego, na 1085.
Jesienią 1944 r. władze radzieckie założyły w mieście Obóz Przejściowy NKWD nr 49 dla żołnierzy AK i innych przeciwników okupacji sowieckiej. Najczęściej wywożono stąd jeńców do m. Borowicze lub do więzienia na Zamku w Rzeszowie, a także do obozów na Syberii. Represje względem żołnierzy AK trwały do października 1956.
zwiń
Przemyski stok narciarski położony jest w bliskiej odległości od centrum miasta, na północno-zachodnim zboczu Góry Zniesienie i sąsiaduje bezpośrednio z zalesionym Parkiem Miejskim. Stok narciarski rozpoczął swoją działalność w styczniu 2006 roku
Narciarzy obsługują dwie kolejki krzesełkowe: KL 1 – dolna 2 osobowa dowożąca narciarzy z parkingu do podnóża stoku, KL 2 – górna 3 osobowa kursująca wzdłuż tras zjazdowych. Do dyspozycji narciarzy są dwie trasy narciarskie (nr 1 i 2) każda o długości ok. 800 m i różnicy poziomów 110 m.
Przed sezonem narciarskim 2008/2009 trasa nr 1 została znacznie poszerzona, i narciarzom umożliwiono zjazd na lewo z mostu, dzięki temu ta część trasy (od mostu do połączenia z ciągiem głównym trasy nr 1) oznaczona została jako bardziej wymagająca i przeznaczona dla zaawansowanych narciarzy. Na szczycie stoku znajduje się jedyny w Polsce wiadukt narciarski (nad ulicą Pasteura). Trasy narciarskie są sztucznie oświetlone, naśnieżane oraz ratrakowane.
W grudniu 2006 roku do użytku oddana ośla łączka przeznaczona do nauki jazdy na nartach wraz z wyciągiem orczykowym oraz całoroczny tor saneczkowy. Dla użytkowników na terenie stacji narciarskiej funkcjonują: restauracja (na szczycie stoku), wypożyczalnia sprzętu narciarskiego, ski-serwis, szkółka narciarska (przy parkingu na stacji dolnej). Nad bezpieczeństwem narciarzy czuwają ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR oraz narciarskie patrole Straży Miejskiej.
Z Przemyśla wyruszamy do Arłamowa.
Według tradycji nazwa miejscowości pochodzi od osiedlonych tu w czasach książąt ruskich tatarskich jeńców, tzw. arłamanów (włóczęgów). Od 1644 r. istniała we wsi parafia prawosławna, później greckokatolicka. Z kilku cerkwi ostatnia wybudowana była w 1914 r. Uległa zniszczeniu wraz z całą wsią w roku 1945. W 1921 r. Arłamów liczył 144 domy i 879 mieszkańców (873 wyznania greckokatolickiego, 9 rzymskokatolickiego, 15 mojżeszowego). Większość mieszkańców wysiedlono na Ukrainę w 1946 r. a ostatnie 200 osób w ramach Akcji "Wisła".
W latach 70. XX w. na terenach zniszczonej wsi powstał Ośrodek Wypoczynkowy Urzędu Rady Ministrów, który obecnie został przekształcony w Ośrodek Wypoczynkowy "Arłamów", w ramach którego powstał Kompleks Narciarski, w którego skład wchodzą: 2 wyciągi orczykowe (podwójne) o długości 400 oraz 500 metrów i łącznej przepustowości 2400 os/godz., 3 trasy narciarskie o długości: 400, 500 i 700 metrów, "Pawilon na stoku", w którym mieszczą się: szkoła narciarska posiadająca licencję SITN PZN, kasa biletowa, wypożyczalnia sprzętu, skiserwis, przechowalnia, bar oraz zaplecze socjalne i sanitariaty.
Trasa nr 1 (o dł. 400 m) - oznaczona na planie ośrodka kolorem zielonym, jest trasą łatwą, idealną wprost do nauki i pierwszych zjazdów na nartach lub desce snowboardowej. Niewiele trudniejsza jest trasa nr 3 (o dł. ok. 700 m) - będąca łącznikiem pomiędzy dwoma wyciągami. Trasa nr 2 (o dł. 500 m) - oznaczona jest kolorem czerwonym i przeznaczona jest dla tych, którzy pierwsze kroki na dwóch lub jednej desce mają już za sobą.
Odpowiednią warstwę śniegu na trasach, nawet przy umiarkowanych opadach naturalnych, zapewnia system sztucznego dośnieżania. Trasy wyrównywane i przygotowywane są ratrakiem, zaś jazdę po zmierzchu umożliwia sztuczne oświetlenie.
Choć stok w Arłamowie ma wystawę południowo-zachodnią, a więc nasłonecznioną, to jednak dzięki swoistemu mikroklimatowi dobre warunki narciarskie utrzymują się tutaj przeciętnie od połowy grudnia do połowy marca. Czasem dłużej. Natomiast nasłonecznienie stoku powoduje, że jazda na nim posiada dodatkowy walor zdobycia pierwszej, wiosennej opalenizny.
Opuszczamy Arłamów i udajemy się do Ropienki.
Ropienka to mała miejscowość (około 700 mieszkańców) w gminie Olszanica. Turyści rzadko do niej zaglądają, więc na stokach jeżdżą głównie mieszkańcy i przyjezdni z okolic. Śnieg leży do 100 dni w roku, a pokrywa śnieżna na stoku osiąga średnio 80-90 cm. Temperatura skacze zimą od -15°C do zera.
Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z roku 1513, założona na prawie wołoskim u podnóża pasma Chwaniów, własność szlachecka Piotra Kmity, klucz leski. Od roku 1546 wieś należała do łacińskiej parafii w Tyrawie Wołoskiej. W końcu lipca 1944 roku bojówka UPA dokonała pierwszych zbrodni na Polakach.

(fot.wikipedia "Ustrzyki Dolne")
Wyciąg w Ropience znajduje sie na terenie zabytkowej kopalni ropy naftowej, która stanowi własność Sanockiego ZGNiG PGNIG.
Dobrze utrzymany, max. długości ok. 400m, trzy trasy, rodzinny. Na miejscu ratrak. Stok oświetlony. Różnica wzniesień: 100m, przepust.: 450 os./godz. Czynny od godziny 9:30 do ostatniego narciarza.
Czynny jest bar przy wyciągu oraz wypożyczalnia sprzętu. Na miejscu także szkółka narciarska (instruktorzy PZN, możliwość organizacji zawodów narciarskich (profesjonalne tyczki, elektroniczny pomiar czasu), organizacja treningów narciarskich prowadzonych przez trenerów narciarstwa.
Teraz kolej na Ustrzyki Dolne.
Ustrzyki Dolne są najdalej na południowy wschód wysuniętym ośrodkiem miejskim w Polsce. Mimo wojen, które spowodowały duże zniszczenia, na terenie miasta zachowało się wiele interesujących obiektów zabytkowych.
Więcej
Unikatowym zabytkiem XVIII-wiecznym jest Sanktuarium Maryjne w Jasieniu, w którym przechowywano cudowny obraz Matki Boskiej Bieszczadzkiej. Zabytkowy charakter ma eklektyczny kościół rzymskokatolicki pw. Matki Boskiej Królowej Polski, w którym znajduje się cenna ikona przywieziona z Bełza. Materialnymi śladami wpływu kultury Wschodu są m.in.: XVIII - wieczna drewniana cerkiew w Ustjanowej, użytkowana przez osoby wyznania grekokatolickiego, murowana cerkiew w centrum miasta z 1874 r., dawna cerkiew (obecnie kościół filialny) w Strwiążku z 1831 r. cmentarz grekokatolicki (obecnie część cmentarza komunalnego), piękna XVIII - wieczna cerkiew w stylu bojkowskim w Równi. Świadectwem wielowiekowej obecności społeczności żydowskiej jest synagoga zbudowana ok 1800 r. (obecnie biblioteka) oraz kirkut.
zwiń
Dzięki śródgórskiemu położeniu i odpowiedniemu klimatowi (długi okres zalegania śniegu), Ustrzyki Dolne nazywane "Zimową Stolicą Podkarpacia" mają dobre warunki do uprawiania sportów zimowych. Dysponują wyciągami na zboczach okolicznych gór, trasami biegowymi, zjazdowymi i spacerowymi. Organizowane są tu zarówno ogólnopolskie zawody sportowe, jak i imprezy o charakterze rekreacyjnym.
Stacja narciarska "Laworta" jest to największy i jedyny w Bieszczadach wyciąg krzesełkowy. Główna trasa o długości 1250 m posiada homologację FIS na slalom gigant, różnica wzniesień to 256 metrów. Trasy są sztucznie naśnieżane, ratrakowane i oświetlone. Przy wyciągu funkcjonuje wypożyczalnia i serwis sprzętu narciarskiego, stylowa karczma oraz duży parking. Stoki zabezpieczone są przez ratowników bieszczadzkiej grupy GOPR i PCK.
Stacja posiada trzy wyciągi: krzesełkowy o długości 1300 m, zdolność przewozowa 1200 osób/h, orczykowy o długości 1250 m, zdolność przewozowa 1100 osób/h, orczykowy o długości 300 m (dla początkujących), zdolność przewozowa 350 osób/h.
Stacja narciarska Gromadzyń posiada dwa 2-osobowe wyciągi orczykowe o długośći 700 metrów. Jeden wyciąg talerzykowy o długości 300 metrów i wyciąg mały o długości 200 metrów. Różnica wzniesień wynosi 164 m, trasa główna o długości 750 m posiada homologację FIS na slalom.
Na stoku znajdują się trzy trasy: trasa I - 750 m, trasa II - 800 m, trasa III - 900 m.
Trasy (oprócz nartostrady) są sztucznie śnieżone, ratrakowane oraz oświetlone. U podnóża góry znajduje się karczma, trzy parkingi, wypożyczalnia i serwis sprzętu narciarskiego oraz szkółka narciarska "X-Scream". Stoki zabezpieczają ratownicy GOPR i PCK.
Na stoku "Małego Króla" znajduje się orczykowy pojedynczy wyciąg narciarki o łagodnym nachyleniu dobrym do nauki jazdy. Trasa jest ratrakowana, oświetlona, posiada wypożyczalnie sprzętu narciarskiego, bar oraz parking. Długość wyciągu 200 m, różnica wzniesień 35 m, przepustowość 500 osób/h.
Opuszczamy Ustrzyki Dolne, kolejny etap naszej wycieczki to Ustrzyki Górne.
Pierwsze wzmianki o Ustrzykach Górnych pochodzą z roku 1529. Po I rozbiorze Polski wieś została przejęta przez austriacki zarząd państwowy, a w 1819 roku Ustrzyki Górne zostały sprzedane w ręce prywatne. Od roku 1912 do rozpoczęcia II wojny światowej wieś była własnością dr Feiwela Adlersberga.
Przed wojną Ustrzyki liczyły około 130 zagród. Prawie wszyscy mieszkańcy zostali wysiedleni na Ukrainę w 1946 roku. Kilka rodzin które uniknęły deportacji zostały wysiedlone w 1947r na Ziemie Zachodnie.
Ustrzyki Górne leżą niemal w sercu Bieszczadzkiego Parku Narodowego, którego dyrekcja ma tu swoją siedzibę. Ponadto znajduje się tu duża placówka Straży Graniczej, kościół, poczta, wyciąg narciarski i kilka obiektów gastronomicznych, z których warto polecić "Zajazd pod Caryńską".
Możliwości uprawiania sportów zimowych nie należą tu do najlepszych. Mimo sprzyjających warunków Ustrzyki Górne nie będą nigdy stacją z prawdziwego zdarzenia, ze względu na najwyższe standardy ochrony przyrody. Niewątpliwie jest to jednak jeden z najlepszych w Polsce terenów do uprawiania turystyki zjazdowej (ski-alpinizmu). Na stokach raczej nie ma tłumów. Po północnej stronie okolicznych szczytów pokrywa śnieżna utrzymuje się przez 100-150 dni w roku.
Wyciąg w Ustrzykach Górnych położony jest nieopodal Hotelu Górskiego PTTK. Wyciąg należy do Bieszczadzkiego Parku Narodowego (w dzierżawie - Spółka z.o.o. "Bieszczadzkie Schroniska i Hotele PTTK w Sanoku").
Stok niezbyt wymagający, raczej dla początkujących. Długość trasy: 300m, różnica wzniesień: 60m, przepustowość 400 os/godzinę, brak naśnieżania i oświetlenia, trasa utwardzana ratrakiem. Godziny otwarcia: 10:00 - 16:00.
Opuszczamy Ustrzyki Górne i udajemy się do Kalnicy.
Kalnica to osada leśna i miejscowość letniskowa w dolinie Wetlinki, którą lokowano w latach czterdziestych XVI w. na prawie wołoskim, na południowo-wschodnim skraju dóbr Balów z Hoczwi. Na terenie wsi znaleziono monetę rzymską, co świadczy o ludzkiej obecności na tych terenach co najmniej o tysiąc lat wcześniej.
Więcej
Gdy w pierwszych latach XX w. do Kalnicy doprowadzono tory kolejki wąskotorowej z Nowego Łupkowa, na błoniach w widłach potoku Kalnickiego i Wetlinki powstał zakład przetwórstwa drzewnego. Z drewna bukowego toczono tu i wyginano na gorąco elementy mebli, które odsyłano koleją do słynnej fabryki mebli "Thonet" w Wiedniu.
Po II wojnie światowej wieś uległa całkowitemu zniszczeniu i wysiedleniu. W sąsiedztwie przycerkiewnego cmentarza wyrósł w latach osiemdziesiątych ośrodek wypoczynkowy "Bogdanka" (z wyciągiem narciarskim). Cmentarz z pięknym starodrzewem wykorzystano jako park i w ramach "porządkowania" terenu zniszczono wszystkie zachowane nagrobki.
W Kalnicy mieszka Piotr Romaszkan, znany producent mebli artystycznych, którego wyroby trafiły m.in. do Nowego Jorku i Paryża. Na dnie doliny, w łuku głównej szosy, rezerwat przyrody "Olszyna łęgowa w Kalnicy" (13,69 ha) ze stanowiskami rzadkiej w górach olszy czarnej.
zwiń
Kalnica nie jest bardzo popularna wśród turystów i narciarzy, więc nie powinniśmy stać w kolejce do wyciągu narciarskiego. Do dyspozycji mamy trzy trasy zjazdowe: niebieska: 850 m, czerwona: 800 m, czarna: 650 m. Różnica wzniesień: 100m. Trasy są ratrakowane, ale nie są oświetlone i dośnieżane. Przy wyciągu znajduje się duży parking, wypożyczalnia nart, serwis nart i mała gastronomia.
Kolejny punkt naszej wycieczki to Cisna.
Cisna - dawniej Czyasna, datuje swoje założenie na XVI w.
Więcej
Najwcześniejsze ślady pobytu człowieka na tym terenie pochodzą z czasów rzymskich, czego dowodem są dwie monety cesarza Hadriana znalezione w okolicy. Położona na starym trakcie solnym, wiodącym na Słowację przez przełęcz nad Roztokami, lokowana na prawie wołoskim, stanowiła własność Balów z Hoczwi. Była w posiadaniu wielu właścicieli, aż w wieku XIX trafiła w ręce rodziny Fredrów, stąd też jej sentymentalny związek z Aleksandrem Fredro. Ojciec Aleksandra Jacek zbudował tutaj hutę żelaza wraz z odlewnią i kuźnią - wykorzystując miejscowe złoża rudy. Huta ta działała do połowy XIX w i produkowała: krzyże nagrobne, ogrodzenia, piece żelazne, moździerze aptekarskie i narzędzia.
Okres II wojny światowej i lata powojenne wyniszczyły wieś – w roku 1952 z ludnej wsi pozostało ok. trzydziestu rodzin. 11 stycznia 1946 Cisnę zaatakowała banda UPA. Upowcy najpierw podpalili szkołę i urząd gminy, następnie dwór oraz 8 polskich gospodarstw.
zwiń
Cisna oferuje szerokie spektrum atrakcji dla amatorów nart. Oprócz tras, na których można pojeździć na nartach zjazdowych, ma również specjalnie wytyczone trasy do uprawiania narciarstwa biegowego o czterostopniowej skali trudności od trasy zielonej po czerwoną.
W okresie zimowym czynny jest wyciąg orczykowy o długości 700 m, różnica poziomów wynosi 120m, przepustowość ok. 400os/h. Na miejscu znajduje się wypożyczalnia sprzętu narciarskiego, szkoła narciarska, mała gastronomia. Wyciąg ratrakowany, nieoświetlony.
Z Cisnej udajemy się do Baligrodu, a dokładnie do miejscowości Bystre.
Bystre to wieś w dolinie potoku Jabłonka. Pierwsza wzmianka na jej temat pochodzi z 1552 r. Wioska należała do rozległych dóbr Balów. Z przedwojennej wsi ocalał jedynie cmentarz. Niedaleko drogi stoi pomnik poświęcony Aleksandrowi Fredro, z cytatem z książki pt. "Trzy po trzy": "...Tam granica świata. Za Baligrodem wjeżdża się, jak w czarcie gardło. Droga i rzeka to jedno i toż samo, a od rzeki z jednej i z drugiej strony wynoszą się czarne ściany jodeł i smreków."
Bystre jest atrakcyjna miejscowością dla turystów. Znajduje się tu kilka ośrodków wypoczynkowych. W największym z nich można skorzystać z basenu, kortów tenisowych czy z jednego z najbardziej wymagających wyciągów narciarskich w Bieszczadach (trasa posiada homologacje FIS).
Na terenie ośrodka rekreacyjno-wypoczynkowy „Bystre”, w odległości 200 metrów od budynku głównego, na północnej stronie stoku Dzidowa (713m n.p.m.) znajduje się orczykowy wyciąg narciarski. Łączna długość zjazdu wynosi 920m.
Do dyspozycji dwie trasy zjazdowe o zróżnicowanym poziomie trudności. Jedna wyczynowa, która jako jedyna w Bieszczadach posiada homologację FIS. Odbywają się na niej zawody narciarskie (np. Puchar Polski w narciarstwie alpejskim). Świetnie też czują się tu doświadczeni narciarze. Równolegle poprowadzona jest druga trasa zjazdowa dla początkujących o długości 420 m.
Aby zapewnić dobre warunki przez cały sezon, stok jest oświetlony, sztucznie naśnieżony i ratrakowany. Przy wyciągu znajduje się wypożyczalnia sprzętu narciarskiego wraz serwisem. Dla początkujących do dyspozycji instruktorzy.
Przy stoku znajduje się Bar-Kawiarnia, gdzie można odpocząć i napić się np. grzanego wina.
Teraz kolej na Solinę.
Więcej
Pierwszy raz Solina wzmiankowana jest w dokumencie z 1426 r. jako miejscowość leżąca w dobrach Kmitów. Większą część mieszkańców stanowili Polacy. Właścicielem majątku Solina był Franciszek Leszczyński, uczestnik powstania styczniowego z roku 1863, porucznik wojsk austriackich, uczestnik bitwy pod Solferino, pochowany w 1904 r. w Uhercach. Po II wojnie światowej, zostali stąd wysiedleni wszyscy Ukraińcy. W pobliżu wsi znajduje się Zbiornik Soliński powstały w 1968 r. poprzez spiętrzenie wód rzek San i Solinka. Przed powstaniem zapory wieś znajdowała się w miejscu obecnego dna zbiornika. Obecnie wieś jest osiedlem pracowników elektrowni wodnej i domów wypoczynkowych.
zwiń

(fot.wikipedia "Solina - Zapora")
Solina Jawor to nowoczesny kompleks wypoczynkowy na południowo-zachodnich stokach góry Jawor, nad samym Zalewem Solińskim. Wyciąg orczykowy o długości 900 metrów i różnicy wzniesień 200 metrów. Przepustowość: 1000 osób na godzinę. Trasa jest średniotrudna.
Oprócz Jawora do dyspozycji narciarzy jest jeszcze wyciąg orczykowy Dedal (długość 280 metrów, różnica wzniesień 60 metrów, przepustowość 650 osób na godzinę) oraz Bukowiec – talerzykowy, o długości 450 metrów, różnica wzniesień wynosi 100 metrów, trasa jest określana jako średniotrudna. Przepustowość wyciągu – 300 osób na godzinę.
Opuszczamy Solinę i udajemy się do Leska.
Więcej
Nazwa Lesko ma pochodzić od słowa "leszczyna". Pod koniec XVIII w. pojawia się zruszczona nazwa Lisko. Dopiero w 1931 roku, na wniosek władz miejskich, przywrócono nazwę Lesko.
Lesko prawa miejskie otrzymuje w końcu 1469 roku lub na początku 1470 roku. Wtedy wzniesiony zostaje drewniany zamek na terenie zburzonego grodu. W 1490 roku Kazimierz Jagiellończyk nadaje miastu przywilej dający prawo do dwóch jarmarków rocznie i cotygodniowych targów. Z tego okresu do naszych czasów zachowuje się w układzie miasta rynek (obecny Plac Konstytucji) i podstawowy schemat średniowiecznego rozplanowania ulic wybiegających z naroży rynku.
zwiń

(fot.wikipedia "Zamek w Lesku")
W Lesku wita nas duży bilboard z reklamą ośrodka Lesko-ski w Wieremieniu. Jest to wieś nad małym dopływem Sanu, naprzeciwko Leska (około 200 mieszkańców). Nazwa wsi pochodzi od imienia Jeremiasz. Wieś lokowano przed 1513 rokiem na prawie wołoskim w dobrach Kmitów. Nazywano ją początkowo Hruszka, od sąsiedniej góry. W przysiółku Łączki zachowało się kilka tradycyjnych drewnianych domów.
Cała droga jest dobrze oznakowana. Parking o powierzchni ponad 4000m2, budynek w którym mieści się hotelik, grilbar, wypożyczalnia i techniczne pomieszczenia wyciągu. Wyciąg to dwie nitki nowoczesnych wyciągów talerzykowych. Przepustowość: ok.750 osób na godzinę.
Powstały tu dwie trasy: głównym stokiem - szeroka i bardziej stroma w pierszym odcinku i "zachodnia" - węższa, bardziej pozawijana i dłuższa. Pierwsza ma 680, druga 750 metrów długości. Przewyższenie ok. 130 m. Całość oświetlona, naśnieżana, trasy utrzymane ratrakiem. Do dyspozycji snowboardzistów został wykonany snowpark z profesjonalnymi przeszkodami. Czynny od godziny 9.30 do 21:00.
Przed nami ostatni etap naszej wycieczki – miejscowość Zagórz.
Więcej
Pierwsza wzmianka o Zagórzu pochodzi z 1412 roku (Sagorsze), kiedy należał on do Tarnawskch z Tarnawy. W 1445 roku wzmiankowany jest pod nazwą Zagorze. W 1867 roku uczyniono Zagórz siedzibą jednostkowej gminy wiejskiej. W 1891 roku Kazimierz Lipiński – właściciel fabryki kotlarsko-mechanicznej w Sanoku uruchomił w wynajętych od kolei magazynach produkcję wagonów kolejowych. Prawa miejskie nadano Zagórzowi 1 lutego 1977 roku.
zwiń
Wyciąg znajduje się przy ulicy Leśnej. Raczej dla początkujących i średniozaawansowanych. Długość trasy 420 m, różnica wysokości 70 m, przepustowość 400 osób/godz. Brak oświetlenia. Na miejscu parking, oraz szkółka narciarska.
Pięknie położony z dobrymi warunkami śniegowymi, niestety bez naśnieżania, bez ratraka, ze szczątkowym oświetleniem, ale ze skocznią narciarską. Obsługa preferuje godziny poranne, tak że np. o godz.14:00 w sobotę nie ma co marzyć o jeździe.
|
 (fot.wikipedia "Zagórz - Kompleks skoczni Narciarskich Zakucie") |
powrót