Tym razem zapraszamy Państwa na wycieczkę po podlaskim Szlaku Rękodzieła Ludowego, który powstał w 1994 roku z inicjatywy Działu Etnografii Muzeum Podlaskiego w Białymstoku. Jest to niepowtarzalna trasa, dzięki której będziecie Państwo mogli poznać bogate i żywe do niedawna tradycje sztuki ludowej Podlasia. Trasa przebiega przez następujące miejscowości: Czarną Białostocką, Czarną Wieś Kościelną, Łapczyn, Zamczysk, Janów i Sokółkę. Większość z tych miejscowości jest położna wśród pięknych lasów Puszczy Knyszyńskiej.
Szlak Rękodzieła Ludowego to przeniesienie się do czasów naszych pradziadków, a dokładniej ich codziennej pracy. Jest to wycieczka po starych pracowniach rzemieślniczych, takich jak kuźnie, pracownie garncarskie, rzeźbiarstwa ludowego i wiele innych. Rzadko już można spotkać prawdziwego kowala, tkacza, garncarza czy łyżkarza. Zawody te odeszły już niemal zupełnie w niepamięć. Współczesne szkoły nie kształcą już takich fachowców, a jednak praca tych, którzy jeszcze zajmują się starym rzemiosłem jest doceniana na całym świecie. Być może właśnie śladowe ilości takich rzemieślników oraz ich piękne, bez wątpienia unikatowe wyroby cieszą się popularnością nie tylko w kraju, ale także za granicą.
Puszcza Knyszyńska to rozległy kompleks leśny, drugi pod względem wielkości po Puszczy Białowieskiej na Nizinie Podlaskiej. Lasy porastają tereny moreny czołowej, a przez tereny Puszczy przepływa rzeka Supraśl wraz z dopływem Sokołdą. Powierzchnia Puszczy wynosi ok. 1050 km², jednak na skutek zalesiania gruntów porolnych, co roku jej powierzchnia się zwiększa. W drzewostanie dominują: sosna, świerk, a występują także brzoza, olsza i dąb. W Puszczy Knyszyńskiej znajdują się ostoje żubra (od roku 1974). Na terenie Puszczy Knyszyńskiej w 1988 utworzono Park Krajobrazowy Puszczy Knyszyńskiej.
Więcej
Z całego terenu Puszczy Knyszyńskiej najstarsze pozostałości osadnictwa ludzi pochodzą sprzed 10 000 lat, z okresu preborealnego i borealnego epoki Holocenu. Na terenie tym przeważała wtedy roślinność typu tundrowego, z domieszką brzozy oraz z później wkraczającą sosną. Większe grupy ludzkie pojawiły się na tych obszarach w związku z migracjami stad reniferów. Doliny Narwi i Biebrzy stanowiły dla tych zwierząt naturalne szlaki ich sezonowych wędrówek. Były cennym dla ówczesnych ludzi źródłem pożywienia i innych materiałów (np. skór do szycia ubrań, budowania szałasów).
Wraz z postępującym ociepleniem klimatu następowały zmiany w roślinności (pojawia się las tajgowy) oraz w faunie. W dolinie Supraśli archeolodzy odkryli miejsca związane z osadnictwem z czasów schyłku okresu borealnego, czyli ok. 6000 lat temu. Był to teren silnie zalesiony, atrakcyjny dla człowieka zarówno do polowań na łosie i jelenie, jak i do połowów. Z tego okresu pochodzi, odkryty tuż przed II wojną światową, grób myśliwego z Konnego. Był on przykładem rzadko spotykanego na polskich ziemiach pochówku, gdzie zmarłego sadzano skrępowanego w grobie i obsypywano czerwonym barwnikiem (ochrą). Tego typu pochówki występowały w mezolicie, we wschodnich rejonach Europy.
W związku z ociepleniem klimatu na terenie puszczy zaczęło rozprzestrzeniać się rolnictwo i hodowla. Ze względu na niską żyzność gleby większym zainteresowaniem ludności z terenów puszczy cieszyła się hodowla zwierząt. Pierwsi hodowcy na tym terenie pojawili się w okolicach 4 000 lat temu. Równocześnie dalej eksploatowano intensywnie zasoby naturalne okolicznych lasów i rzek. Z tych czasów zostały zachowane różnego rodzaju narzędzia tj: kamienne topory (w Zapieckach i w Krzemienne), narzędzia służące do obróbki skór (miejscowość Zasady oraz Surażkowo) czy gładzone siekiery krzemienne (znalezione w miejscowości Pieszczaniki).
W epoce brązu plemiona zamieszkujące obszary Puszczy Knyszyńskiej zaczęły eksploatować złoża krzemienia, którego zasoby zostały odkryte w okolicach wsi Rybniki. Dobrze zachowana tam została rzeźba nakopalniana, w postaci lejów po zasypanych szybach i hałdach. Pozwoliło to na zbadanie i wyodrębnienie różnych sposobów pozyskiwania surowca przez ówczesnych ludzi. Wydobycie krzemienia odbywało się poprzez wykopywanie głębokich dołów (tzw. kopalnie jamowe) lub poprzez wcinanie się w stromy stok wzniesienia i wydobywanie z niego brył surowca. Jego pierwsza obróbka miała miejsce w tak zwanych pracowniach przywyrobiskowych, natomiast do dalszej obróbki surowiec wędrował w okolice rzeki Krzemianki, gdzie często były zakładane obozowiska górnicze. Tam też odbywał się ostateczny proces wykańczania półproduktów z krzemienia.
zwiń

(fot.wikipedia "Czarna Białostocka")
Naszą niezwykła wyprawę zaczynamy w miejscowości Czarna Białostocka, która położona jest 12 kilometrów na północny wschód od Białegostoku.
Na miejscu Czarnej Białostockiej niegdyś rozciągała się wielka, gęsta i bogata w zwierzynę Puszcza Knyszyńska. Lasy często rozbrzmiewały hukiem strzelb, ujadaniem psów i dźwięcznym echem rogów myśliwskich. Po I rozbiorze Polski jeden z książąt rosyjskich kazał zbudować na terenie przyszłego miasta leśniczówkę, gdzie później zatrzymywali się myśliwi.
Od 1772 r., momentu powstania leśniczówki, datuje się pierwsze osadnictwo w Czarnej Wsi (wcześniejsza nazwa Czarnej Białostockiej). W ciągu kolejnych lat rosyjscy zaborcy zbudowali linię kolejową: Warszawa - Petersburg. Z chwilą uruchomienia stacji, Czarna Wieś zaczęła się intensywnie rozwijać.
Podstawowym zajęciem ludności było garncarstwo, wytwarzanie cegieł, dachówek. W późniejszych latach lasy puszczy stopniowo zaczęły się "topić". Sprawcami tego byli smolarze, którzy w smolarniach - majdanach wytwarzali terpentynę i smary. Przy produkcji smarów majdany buchały gęstym, czarnym dymem. Osada stała się zakopcona i czarna. Znalazło to swoje odbicie w jej kolejnych nazwach: Czarna Wieś Kolejowa, Czarna Wieś Stacja, Czarna Wieś Osada.
Więcej
Dalszy okres panowania rosyjskich zaborów nie przyniósł zasadniczych zmian, nastąpiły one dopiero po III rozbiorze Polski, kiedy Białostocczyzna znalazła się w rękach Niemców.
Niemcy czerpali wszelakie zyski z eksploatacji puszczy. W celu zwiększenia produkcji wybudowali szereg tartaków. Przyczyniło się to do zwiększenia liczby mieszkańców. Eksploatacja lasów knyszyńskich trwała do wybuchu I wojny światowej.
Niszczycielskie działania II wojny światowej nie ominęły Czarnej Wsi. Na jej początku spłonął tartak, a także zostały zniszczone szkoła i smolarnie. Miasto, wówczas jeszcze wieś, zostało wyzwolone 29 lipca, w upalne lato 1944 roku przez II Front Białoruski. Po zakończeniu działań wojennych w Czarnej Wsi nastąpił okres mozolnej odbudowy ze zniszczeń.
zwiń
W 1962 roku Czarna Wieś otrzymała prawa miejskie i zmieniła nazwę na Czarna Białostocka.
W Czarnej Białostockiej działa kilkunastu twórców ludowych. To kowale, garncarze, łyżkarze, tkacze oraz rzeźbiarze. By ocalić od zapomnienia oryginalną twórczość ludową i przyciągnąć turystów, w Niemczynie leżącym na obrzeżach Czarnej Białostockiej stworzono Centrum Rękodzieła Ludowego.
Niemczyn to urokliwa i prawdziwa polska wieś. W budynku centrum przed wojną mieściła się szkoła. Miejsce to utworzono, aby pielęgnować ludową tradycję, by była ona przekazywana z pokolenia na pokolenie. W Centrum są organizowane kilkudniowe warsztaty kowalskie, tkackie, garncarskie, a nawet fotograficzne.
Inną miejscowością leżącą w pobliżu Czarnej Białostockiej jest Czarna Wieś Kościelna. Musimy wrócić z Niemczyna w stronę Czarnej Białostockiej. Czarna Wieś Kościelna jest położna przy drodze lokalnej biegnącej na południowy zachód.
Wieś została założona w XVIII w. Przed 1799 rokiem przybył tutaj pierwszy garncarz Antoni Piechowski. W XIX wieku większość mieszkańców prowadziła warsztaty garncarskie i produkowała głównie dachówkę. Garncarze z Czarnej Wsi wyrabiali także naczynia codziennego użytku m.in. dwojaki (do noszenia potraw w pole), “ładyszki” (do przechowywania mleka), “makotry” (do tarcia maku), “buńki” (do przechowywania płynów), “szabasówki” (do gotowania potraw) i “gary” (do kiszenia ogórków). Wraz z upływem czasu nastąpił upadek tradycji garncarskich, które podtrzymują istniejące do dziś warsztaty produkujące ceramikę siwą i czerwoną.
Czarna Wieś Kościelna bezsprzecznie jest największą ostoją rzemiosła ludowego, w szczególności z zakresu garncarstwa i kowalstwa. Pierwsi garncarze pojawili się tu już w XVIII w. Dziś funkcjonuje tu kilka warsztatów garncarskich, które są jednym z ostatnich działających w Polsce ośrodków ceramiki siwej. Tuż przy wjeździe do Czarnej Wsi Kościelnej znajduje się mapa z przebiegiem Szlaku Rękodzieła Ludowego Podlasia. Warto przystanąć tu na chwilę, aby zapoznać się z umieszczonymi tam informacjami. Czarna Wieś Kościelna gromadzi kilka pracowni rzemieślniczych, głównie garncarskich, ale również kuźnię kowala.
W warsztacie garncarskim u Jana Kudrewicza gliniane naczynia suszą się najpierw przez kilka dni wokół pieca. On sam w tym czasie na kole garncarskim szykuje kolejne dzbany. Wypalanie siwaków wygląda podobnie jak w przypadku jasnych naczyń, ale dodaje się żywiczne, smolne drzewo. Dodatkowo dym kierujący się do środka sprawia, że naczynia są okopcone.
Największą atrakcją dla turystów jest możliwość spraktykowania samodzielnego lepienia garnków. Wbrew pozorom nie jest to tak łatwa czynność jakby się mogło wydawać, nie mniej jednak nawet najbardziej kanciaste naczynie ulepione własnymi rękoma daje niewiarygodną satysfakcję. Pod okiem specjalistów tego fachu można nauczyć się trudnej sztuki lepienia garnków i innych naczyń. Odwiedzając pracownie garncarskie można również zakupić unikatowe wyroby garncarzy, którzy tworzą nie tylko garnki, ale także misy, wazony, dzbany i inne piękne naczynia.
Warsztaty garncarskie:
- Bolesław Piechowski, Czarna Wieś Kościelna, ul. Piękna 2, Tel. (85) 7109074
- Mirosław Piechowski, Czarna Wieś Kościelna, ul. Piękna 27a, Tel. (85) 7109134
- Jan Budrewicz, Czarna Wieś Kościelna, ul. Sosnowa 1, Tel. (85) 7109085
- Adam i Paweł Piechowski, Czarna Wieś Kościelna, ul. Piękna 29, Tel. (85) 7109023
- Stanisław Mosiej, Czarna Wieś Kościelna, ul. Piękna 69 Tel. (85) 7109080
Kolejną pracownią rzemieślniczą w Czarnej Wsi Kościelnej jest kuźnia Mieczysława Hulewicza. Ten warsztat zachwyci każdego, kto tu zajrzy. Kowalstwo, którym trudni się pan Mieczysław łączy elementy ludowe i artystyczne, dzięki czemu efekty pracy są zdumiewające. Podobnie jak w pracowni garncarskiej, także w kuźni można spróbować swoich sił. Odwiedzający mają możliwość obserwacji procesu powstawania wyjątkowych wyrobów, a także ich zakupu. Pan Mieczysław swoje przedmioty tworzy za pomocą wycinania, wyginania, skręcania lub zacinania poszczególnych elementów. Nowoczesne produkty uzyskane za pomocą starych technik kowalskich mogą być ozdobą każdego wnętrza. Wyroby, jakie można znaleźć w dorobku tego kowala, to: ozdoby dekoracyjne wnętrz, wszelkie okucia, krzyże przydrożne, zawiasy i klamki. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że wszystkie narzędzia jak i cała kuźnia zostały własnoręcznie zbudowane i wykonane przez pana Mieczysława.
- Warsztat kowalski: Mieczysław Hulewicz, Czarna Wieś Kościelna, ul. Sosnowa 4a, Tel. (85) 7109089.
Łapczyn i Zamczysk to kolejne miejscowości na trasie szlaku rękodzieła ludowego Podlasia. Z Czarnej Wsi Kościelnej udajemy się drogą lokalną na północny zachód, w kierunku na Chmielnik, w tej miejscowości skręcamy w lewo i dojeżdżamy do miejscowości Łapczyn. Razem mamy do pokonania około 10 kilometrów. Zamczysk jest oddalony od Łapczyna o około 500 metrów.
W obu miejscowościach można się zetknąć z innym ginącym zawodem – łyżkarza. Produkcja drewnianych łyżek, czerpaków, widelców, szufelek i warząchwi starymi sposobami i specjalnymi narzędziami takimi jak siekiery, cieślice, reszczyki i noże przeżywa właśnie swój renesans. Drewniane łyżki są ozdobą nie jednej kuchni, a często służą także jako standardowe narzędzia kuchenne. Turyści odwiedzający warsztat tradycyjnego wyrobu drewnianych łyżek mają niepowtarzalną okazję przyjrzeć się procesowi wyrobu drewnianych łyżek oraz dowiedzieć nieco więcej o samym zawodzie łyżkarza. Można także uzyskać informacje na przykład o najodpowiedniejszym do produkcji rodzaju drewna.
- Pracownia wyrobu łyżek: Mieczysław Baranowski, Zamczysk 10, tel. (85) 7109321

(fot.wikipedia "Janów kościół")
Następnym punktem szlaku jest Janów - jedyny w Polsce ośrodek kultywujący oryginalną technikę tkactwa dwuosnowowego. Z Zamczyska wyjeżdżamy drogami lokalnymi na północ, ten odcinek ma około 19 kilometrów, lub wybieramy nieco dłuższą drogę, ale za to o lepszej nawierzchni – jedziemy na zachód aż do drogi nr 112, w którą skręcamy w prawo i jedziemy aż do miejscowości Mielniki, w której skręcamy ponownie w prawo, w drogę, która doprowadzi nas bezpośrednio do Janowa.
Janów - dawniej miasto, obecnie wieś licząca 832 mieszkańców. Nazwę swą miasteczko otrzymało w XVIII wieku od położonego tu majątku Sapiehów. Znacznie wcześniej, bo do końca XIII wieku tereny gminy zamieszkiwało bardzo wojownicze plemię Jaćwingów. Świadczą o tym liczne ślady grodzisk i kurhanów grzebalnych. Najbardziej znane to kurhany we wsi Jasionowa Dolina (IV-V w) i w Teolinie (III-V w), grodzisko we wsi Trzcianka (wczesne średniowiecze) oraz 14 stanowisk archeologicznych nie opisanych. Założenie Janowa przypisuje się miecznikowi Wielkiego Księstwa Litewskiego - Kazimierzowi Sannickiemu.
Więcej
Wieś, pierwotnie zwana Przybudek powstała w miejscu bud drwali kolonizujących teren dawnych puszcz litewskich. Był to rok 1703, miasto powstało między 1709 - 1712, a obecna nazwa Janów od 1715r. pochodzi od Jana Sapiehy, który posiadał tu swpj majątek. Natomiast do nadania praw miejskich w pierwszej połowie XVIII wieku oraz do ogólnego rozwoju Janowa przyczynił się Jerzy Stanisław Sapieha i jego żona Teodora. Sapiehowie przeznaczyli dużą przestrzeń pod budowę miasteczka. Wyznaczyli plac pod rynek, kościół, a potem w miarę przyrostu ludności żydowskiej - pod synagogę. Jerzy Sapieha był też fundatorem pierwszego, drewnianego kościoła pod wezwaniem swego patrona św. Jerzego. Znajduje się on obecnie na cmentarzu grzebalnym, dokąd został przeniesiony po wybudowaniu w 1904 roku neogotyckiego kościoła murowanego z cegły wypalanej z miejscowych wyrobisk gliny.
Układ urbanistyczny centrum Janowa zaprojektował inny człowiek, któremu te ziemie wiele zawdzięczają - Wielki Podkanclerz Litewski Antoni Tyzenhaus. Układ ten zachowany jest do dziś. Potwierdzenie praw miejskich nastąpiło w roku 1791. Jak wiele miejscowości Podlasia prawa miejskie Janów stracił ukazem carskim na przełomie XIX i XX wieku. Dynamiczny rozwój miasta nastąpił w końcu XVIII wieku właśnie dzięki Antoniemu Tyzenhauzowi.
W 1795 roku w Janowie było 5 ulic, 174 domy, 18 browarów, 15 gorzelni, manufaktury tkackie i 1013 mieszkańców. Po trzecim rozbiorze Polski następuje na tych terenach krótkie panowanie Prus w latach 1795 - 1807. Z tego okresu pochodzi m.in. obecny herb Janowa. Okres porozbiorowy niczym szczególnym nie odcisnął się na tych terenach. Ze śladów powstał przeciw caratowi zachowała się jedynie mogiła powstańcza z 1863 r we wsi Podłubianka.
zwiń
O dawnej świetności Janowa przypomina XVIII wieczny układ urbanistyczny, a także ciekawa, drewniana zabudowa z przełomu XIX i XX wieku.
W samym Janowie mieszczą się trzy pracownie tkackie, a w okolicy jeszcze dwie: w Wasilówce i Nowokolnie. Wyroby, jakie można tam zobaczyć zapierają dech w piersiach. Tkactwo uprawiane przez regionalnych twórców jest wyjątkową i oryginalną sztuką ludową. Wyrabiane specjalną techniką dwuosnowową dywany i tkaniny są wystawiane w muzeach i galeriach w kraju (Warszawa, Lublin, Toruń), ale uznanie znalazły również na świecie.
Dzieła miejscowych tkaczek można oglądać również w Izbie Tkactwa Dwuosnowowego w Janowie. Unikalna technika, jaką pracują wiejskie tkaczki jest żmudna, ale jej efekty niewiarygodnie piękne. Wełniane tkaniny są tworzone na ręcznych krosnach. Technika dwuosnowowa polega na przeplataniu nici w taki sposób, że po obu stronach uzyskuje się wzór o jednakowym kształcie, ale różnych kolorach. Wśród wyrobów tkaczek można znaleźć tkaniny o różnych kompozycjach – tradycyjnych (sceny z życia wiejskiego, korowody weselne, listki, gwiazdy i gałązki), ale także bardziej nowoczesne. Tkactwo miejscowych tkaczek wyróżnia się umiejętnością niezwykłego łączenia tradycji ze współczesnością.
Bardzo cenione na świecie wełniane dywany są wykonywane z naturalnej barwionej wełny. Odwiedzając pracownie tkackie można zapoznać się z różnymi technikami tkactwa, spróbować samodzielnie wykonać kawałek tkaniny oraz podziwiać lub zakupić unikalne tkaniny, makaty, bieżniki i dywany.
Izba Tkactwa Dwuosnowowego to stała ekspozycja tkanin miejscowych tkaczek. Tu można uzyskać informacje o poszczególnych pracowniach tkactwa dwuosnowowego: Miejsko - Gminny Ośrodek Kultury, Janów, ul. Białostocka 14, tel. 085 7216142. Czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00-16.00
Pracownie tkackie:
- Alicja Kochanowska, Janów, ul. Nadrzeczna 3, tel. (85) 7216036
- Filomena Krupowicz, Janów, ul. Sokólska 50, tel. (85) 7216128
- Teresa Pryzmont, Wasilówka 9 (kol.), gm. Janów, tel. (85). 7216364
- Danuta Radulska, Wasilówka18 (kol.), gm. Janów, tel. (85 ) 7216024, http://tkanina-dwuosnowowa.pl/
- Ludgarda Sieńko, Janów, ul. Sokólska , tel. (85) 7216174
Ostatnim punktem na szlaku jest Sokółka. Z Janowa udajemy się w kierunku wschodnim, aż do drogi numer 673, w którą skręcamy w prawo i jedziemy aż do Sokółki. Do pokonania mamy 25 kilometrów.
Pierwotnie Sokółka była wsią koronną, której mieszkańcy zobowiązani byli do hodowli sokołów, z czym można wiązać pochodzenie nazwy miasta. W początku XVI wieku istniał tu dwór myśliwski Sucholda znajdujący się we władaniu królowej Bony, który został nadany jej przez Zygmunta Starego w roku 1524 wraz z rozległym obszarem od Kowna do Narwi i Świsłoczy, jaki wydzielił z Puszczy Grodzieńskiej. W 1565 roku Zygmunt August ufundował w Sokółce kościół katolicki, a parafia funkcjonowała od roku 1592. W latach 1586-1589 Sokółka stała się wsią targową. Prawa miejskie otrzymała ona 28 lutego 1609 od Zygmunta III.
Więcej
W roku 1717 miasto znalazło się na drodze pocztowej między Warszawą i Mitawą, a wmieście osadzono urzędników pocztowych z rodziny Michaelisów. W drugiej połowie XVIII wieku podskarbi nadworny litewski Antoni Tyzenhauz sprowadził rzemieślników i rozbudował miasto, próbując dokonać przestrzennej przebudowy miasta.
Od 1796 miasto znalazło się w zaborze pruskim, w prowincji Prusy Nowowschodniej. Do czasu Pokoju w Tylży w roku 1807, gdy Sokółka znalazła się w zaborze rosyjskim, stacjonował w niej szwadron wojsk pruskich, liczący 228 osób. W latach 1792 i 1803 wybuchały pożary w wyniku których spłonęła część miasta, a w roku 1796 kościół parafialny. W roku 1848 zbudowany został murowany kościół katolicki pw. św. Antoniego. W latach 50. XIX wieku zbudowana została prawosławna cerkiew św. Aleksandra Newskiego oraz szkoła administracyjno-leśna i strzelecka, a w 1886 koszary. Pod koniec XIX wieku do wybuchu I wojny światowej w mieście stacjonował 63 Uglicki Pułk Piechoty.
Od 30 kwietnia 1919 Sokółka znalazła się w granicach Polski, jednak w okresie VII-IX 1920 zajmowana była przez wojska radzieckie podczas wojna polsko-bolszewickiej. W lipcu 1920 roku w wyniku ostrzału artyleryjskiego część miasta została zniszczona. 24 września tego roku stacjonował w mieście sztab dowodzenia 2 Armii Wojska Polskiego, tu także został wydany przez Józefa Piłsudskiego rozkaz ataku na Lidę. 20 listopada 1996 odsłonięty został pomnik poświęcony bohaterom Bitwy nad Niemnem z tamtego okresu z popiersiem marszałka Piłsudskiego.
W okresie międzywojennym miasto znane z garbarni oraz targów końskich i bydlęcych.
21 września 1939 roku miasto zostało zajęte przez oddziały sowieckiej 2 brygady czołgów. Do czasu zajęcia przez Niemców w 1941 Sokółka została zagarnięta przez ZSRR. Podczas okupacji niemieckiej w Sokółce mieścił się hitlerowski obóz pracy (3 tys. osób) i w latach 1941-1943 getto żydowskie liczące ponad 8 tys. osób. Żydzi z getta w roku 1942 wybudowali zalew w Sokółce. W czasach wojennych zginęło ok. 2 tysiące mieszkańców, zniszczono ok. 25% miasta.
zwiń
|
W Sokólce znajduje się pracownia rzeźbiarza ludowego Piotra Szałkowskiego. Artysta ten specjalizuje się w rzeźbie o tematyce biblijnej, religijnej, wiejskiej i przyrodniczej. Jego prace są prezentowane w muzeach i galeriach Polski i świata, a także gromadzone w prywatnych kolekcjach. Wyroby tego rzeźbiarza są udostępnione zwiedzającym galerię w Sokółce oraz w samym warsztacie artysty. Zwiedzający mają także możliwość zakupu unikalnych rzeźb.
- Pracownia rzeźbiarska: Piotr Szałkowski, Sokółka, ul. Mickiewicza 22, tel. (85) 7115332
Poruszając się szlakiem możemy przedłużyć naszą wycieczkę o miejscowości takie jak Ostrówek i Krynki, gdzie także znajdziemy pracownie rzeźbiarstwa u Jerzego Gibulskiego (Ostrówek, tel. 85 72 21 521), gdzie zachwycą nas takie wyroby jak stoliki, lampki, kwietniki, żyrandole, ozdoby ścienne i pracownia Jana Czabana (Krynki, tel. 085 722 81 08), który zajmuje się rzeźbą ptaków. Krynki to także ciekawe pod innym względem miasteczko, dlatego warto tu zajrzeć nie tylko dla samej pracowni rzeźbiarskiej.
Wszystkie opisane w tekście pracownie można zwiedzać po uzgodnieniu telefonicznym od poniedziałku do soboty.
|
 (fot.wikipedia "Krynki ul. Koscielna")
|
powrót